1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. NBP potwierdza, że ceny mieszkań spadają. W części miast jest już taniej niż przed rokiem

NBP potwierdza, że ceny mieszkań spadają. W części miast jest już taniej niż przed rokiem

Rynek mieszkaniowy w największych polskich miastach wchodzi w fazę długo oczekiwanego wychłodzenia. Jak wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego, w III kwartale 2025 roku średnie ceny transakcyjne w większości aglomeracji były niższe niż kwartał wcześniej. Ten trend objął zarówno nowe mieszkania, jak i rynek wtórny, zwiastując koniec wzrostów cen wywołanych przez Bezpieczny Kredyt.  

Nowe mieszkania tanieją. Warszawa odwraca trend trzeci raz 

Rynek pierwotny notuje systematyczne obniżki cen. Mniej niż w poprzednim kwartale trzeba było zapłacić w głównych ośrodkach, czyli Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Warszawie. W stolicy spadek średniej ceny transakcyjnej miał miejsce już trzeci kwartał z rzędu, co potwierdza trwałość trendu spadkowego. 

W ujęciu rocznym spadek cen transakcyjnych również odnotowano w kilku dużych miastach. Najważniejszy sygnał płynie z Warszawy, gdzie ceny obniżyły się o 0,2 proc. r/r. Mniejsze niż przed rokiem stawki odnotowano też w Krakowie, Wrocławiu i Łodzi, gdzie spadki wahały się w granicach 1 do 2,5 proc. r/r.  

Z kolei w mniejszych miastach wojewódzkich ceny rosły gwałtownie. W Białymstoku, Opolu, Olsztynie i Zielonej Górze odnotowano ceny o ponad 10 proc. wyższe niż rok wcześniej. Do tej grupy rynków, gdzie ceny znacząco wzrosły, należy również Gdańsk, z rocznym wzrostem sięgającym 12,6 proc.  

Korekta cen na rynku wtórnym. Tylko trzy aglomeracje poniżej ceny sprzed roku 

Na rynku wtórnym spadki są bardziej subtelne, ale dotyczą największych ośrodków. W ujęciu kwartalnym obniżki średnich cen nieruchomości odnotowano w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu czy też Szczecinie. Korekty te wahały się w przedziale 0,5 do 1,7 proc. 

W porównaniu z ujęciem rocznym, tylko trzy największe rynki utrzymały stawki poniżej poziomu sprzed 12 miesięcy. Są to Warszawa, Kraków, Wrocław i Poznań. W pozostałych miastach ceny na rynku wtórnym nadal rosły, choć w wolniejszym tempie (np. Łódź i Szczecin o ok. 1 proc., a Zielona Góra o 6 proc.). Ta oporność rynku wtórnego na pełną korektę cen wynika najprawdopodobniej z ograniczonej podaży mieszkań z drugiej ręki oraz z faktu, że właściciele nie są zmuszeni do szybkiej sprzedaży. 

Dziedzictwo Bezpiecznego Kredytu 2%. Dwucyfrowe przebicie ceny 

Obecna korekta jest marginalna w obliczu skali podwyżek wywołanych Bezpiecznym kredytem 2 proc. NBP przypomina, że zaledwie dwa lata temu ceny rosły w tempie 10–25 proc. rocznie. 

Porównanie obecnych cen transakcyjnych z okresem przed wprowadzeniem dopłat (III kw. 2023 r.) ujawnia dwucyfrowe przebicie cenowe: na rynku wtórnym wzrosty wynoszą od 12 do 28 proc. W ujęciu szerszym, w stosunku do III kwartału 2022 roku – a więc okresu nieobjętego wpływem programów dopłat – mieszkania podrożały w aktach notarialnych przeciętnie od ok. 20 do nawet 39 proc. Oznacza to, że obecne obniżki są jedynie symboliczną korektą historycznie napompowanych cen. Sygnał o zdrowieniu rynku jest jednak widoczny w największych miastach, gdzie ceny osiągnęły już swój pułap wytrzymałości i dalsze wzrosty są blokowane. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi