Chiny wciąż zalewają UE podróbkami. Sami im w tym pomagamy na potęgę przez AliExpress

Zagranica Zakupy dołącz do dyskusji (11) 02.10.2018
Chiny wciąż zalewają UE podróbkami. Sami im w tym pomagamy na potęgę przez AliExpress

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Tylko w 2017 r. organy celne państw Unii Europejskiej skonfiskowały ponad 31 milionów fałszywych i podrobionych produktów. W niechlubnym rankingu krajów, które usiłują zalać UE podróbkami, prowadzą Chiny. W poprzednich raportach również dominowało Państwo Środka.

Artykuły spożywcze, zabawki i papierosy, czyli najczęściej podrabiane produkty

W raporcie Komisja Europejska broni się wprawdzie, że od 2016 r. statystyki dotyczące podrabianych produktów spadają, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że działania Unii nie przynoszą zbyt spektakularnych rezultatów. 43% wszystkich zatrzymanych produktów to produkty codziennego użytku, produkty elektroniczne, a także zabawki i lekarstwa. Niepokoić powinny zwłaszcza dwie ostatnie pozycje. Zabawki ze sfałszowanym atestem mogą wyrządzić dziecku poważną krzywdę, z kolei nietrudno wyobrazić sobie, jakie mogą być skutki zażycia podrobionych leków. Wśród wymienionych kategorii produktów artykuły spożywcze stanowią 24% podrobionych towarów. Drugie miejsce zajęły zabawki (11%), a trzecie – papierosy (9%). Większość produktów trafiło do granic UE za pośrednictwem transportu wodnego (65% wszystkich towarów).

Liderem podróbek Chiny, chociaż Turcja jest już blisko

Chiny to lider w przesyłaniu do Europy podrabianych towarów, a zwłaszcza – podróbek artykułów elektronicznych. Telefony komórkowe, tunery, a nawet płyty CD-DVD – to właśnie te sfałszowane towary najczęściej były pochodzenia chińskiego. Turcja z kolei usiłuje zalać UE podrobioną odzieżą, a Indie – lekarstwami. Większość przechwyconych  towarów (ok. 90%) została zniszczona lub wszczęto wobec nich postępowanie sądowe.

UE „obrońcą konsumentów”

Komisarz Pierre Moscovici podkreślił, że organy celne skutecznie chronią konsumentów i przedsiębiorców na terenie Wspólnoty przed podrabianymi i nierzadko niebezpiecznymi towarami. Z chwaleniem się skonfiskowanymi towarami jest jednak zawsze pewien problem, bo nigdy nie wiadomo, ilu produktów jednak nie udało się przechwycić. Działania organów celnych są jak najbardziej potrzebne, jednak są one raczej środkiem doraźnym i nie eliminują prawdziwej przyczyny problemu. Problem z podrabianiem produktów jest zresztą powszechny także na terytorium Wspólnoty. 

Coroczny raport Komisji Europejskiej w sprawie działania organów celnych mających na celu egzekwowanie praw własności intelektualnej jest wydawany od 2000 r. Dane do raportu dostarczane są przez organy celne państw członkowskich.