1. Bezprawnik -
  2. Zakupy -
  3. Szyjka albo korek. Producenci chowają datę ważności, ministerstwo się broni

Szyjka albo korek. Producenci chowają datę ważności, ministerstwo się broni

Data ważności produktu spożywczego w teorii ma być umieszczona w czytelnym miejscu i bez problemu widoczna zarówno dla klienta, jak i dla pracownika sklepu. Realia branży spożywczej często wyglądają jednak zupełnie inaczej. Daty ważności bywają nie tylko schowane, ale i słabo widoczne, co doprowadza do frustracji klientów oraz pracowników sklepów. Do tej kwestii odniosło się Ministerstwo Rolnictwa.

Mateusz Krakowski15.09.2026 10:05
Zakupy

Interpelacja posłanki KO w sprawie oznaczania daty minimalnej trwałości

Jak podaje dlahandlu.pl, posłanka KO Agnieszka Hanajczyk już wiosną skierowała interpelację dotyczącą ujednolicenia zasad oznaczania opakowań datą minimalnej trwałości produktów.

Posłanka podkreśla, że od jakiegoś czasu docierały do niej głosy pracowników handlu detalicznego, którzy skarżyli się na czasochłonne i frustrujące sprawdzanie terminów ważności produktów.

Nic dziwnego, że sklepy coraz chętniej ustawiają specjalne kosze, lodówki i półki z produktami o krótkim terminie przydatności — a produkty spożywcze z krótką datą ważności na Allegro kupimy dziś bez wychodzenia z domu.

Data ważności na opakowaniu — bałagan, który kosztuje czas w sklepie

Posłanka KO w interpelacji poselskiej wskazuje przede wszystkim na największy problem — bałagan w nanoszeniu dat ważności na poszczególnych produktach spożywczych.

W przypadku butelek PET data ważności może znajdować się np. na szyjkach, zgrzewach czy korkach, a najczęściej producenci umieszczają ją na żłobieniu opakowania.

Warto przy tym pamiętać, że fałszowanie daty przydatności stanowi przestępstwo zagrożone karą nawet trzech lat więzienia.

Słaby nadruk i etykiety, spod których nie da się odczytać daty

Problemem jest także słaby kontrast i jakość nadruku, które powodują, że nie tylko pracownicy, ale i klienci mają problem z prawidłowym odczytaniem daty ważności produktu spożywczego.

Często data ważności znajduje się w takim miejscu (np. pod zagięciem etykiety), że jej odczytanie nie jest możliwe bez całkowitego uszkodzenia opakowania.

Niewidoczna data ważności a marnowanie żywności

To wszystko sprawia, że niewidoczne daty produktów mogą doprowadzać do zwiększonego marnowania żywności. Ilość marnowanego jedzenia można przeliczyć na około 12 miliardów porcji, a walka z marnowaniem jedzenia od lat pozostaje jednym z celów zarówno organizacji pozarządowych, jak i ustawodawcy.

Seniorzy tracą najwięcej na nieczytelnych datach ważności

Nie jest tajemnicą, że to seniorzy bardzo często odwiedzają sklepy spożywcze. Interwencja poselska posłanki KO Agnieszki Hanajczyk została podjęta przede wszystkim po to, aby ułatwić życie właśnie tym seniorom, którzy mają np. problemy ze wzrokiem.

W tym kontekście nie można się dziwić, że Polacy wyrzucają jedzenie nadające się jeszcze do spożycia.

Ministerstwo Rolnictwa: przepisy o czytelności etykiet już obowiązują

W odpowiedzi Ministerstwo Rolnictwa zapewniło, że spójne regulacje dotyczące umiejscowienia dat ważności produktów już w tej chwili obowiązują.

Resort powołuje się w tym miejscu na unijne rozporządzenie nr 1169/2011, które obowiązuje bezpośrednio we wszystkich państwach członkowskich UE. Zgodnie z jego przepisami informacje dotyczące żywności powinny być czytelne i zrozumiałe dla konsumenta. Ten sam akt reguluje zresztą także oznaczenie kraju pochodzenia żywności.

Czy jednak tak jest w istocie? Śmiem wątpić, a potwierdzeniem tych wątpliwości są głosy docierające do posłanki KO.

Komisja Europejska i projekt nowych etykiet produktów spożywczych

Komisja Europejska podejmowała już ten temat w 2023 roku, gdy przedstawiła projekt dotyczący oznaczania dat ważności. Nowe etykiety produktów spożywczych miały ułatwić konsumentom podejmowanie świadomych decyzji i ograniczyć marnowanie żywności. Projekt nie wszedł jednak w życie, ponieważ po dyskusjach nie poparły go kraje UE.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover