- Bezprawnik -
- Finanse -
- Szwedzki patent na inwestowanie bez rachunku sumienia z fiskusem. OKI ma działać podobnie
Szwedzki patent na inwestowanie bez rachunku sumienia z fiskusem. OKI ma działać podobnie
Polskie Osobiste Konto Inwestycyjne zostało stworzone po to, aby zachęcić Polaków do inwestowania. Czy tak się stanie? Jeszcze nie wiemy, ale warto przyjrzeć się innym rozwiązaniom, które znane są z krajów Zachodu. Jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla jego twórców jest szwedzki system ISK, czyli konto przeznaczone do inwestowania, które funkcjonuje w Szwecji od 2012 roku.
Na czym polega funkcjonowanie szwedzkiego ISK (Investeringssparkonto)?
O tym, jak Osobiste Konto Inwestycyjne ma się do szwedzkiego ISK (Investeringssparkonto), pisze infor.pl.
Na czym polega fenomen szwedzkiego konta przeznaczonego do inwestowania? Przede wszystkim na tym, że inwestor nie musi za każdym razem obliczać podatku od sprzedaży poszczególnych akcji czy funduszy. Zamiast klasycznego rozliczania każdego zysku, funkcjonuje podatek oparty na wartości zgromadzonych aktywów.
Tym sposobem inwestor może swobodniej kupować i sprzedawać aktywa, bez konieczności prowadzenia skomplikowanych kalkulacji podatkowych.
OKI ma działać trochę inaczej. Czy powtórzy sukces szwedzkiego systemu?
Polskie OKI ma działać według podobnej filozofii, choć konstrukcja obu rozwiązań nie jest identyczna. Od 2027 roku OKI ma pozwalać na inwestowanie i oszczędzanie na preferencyjnych zasadach. To zresztą nie pierwszy taki pomysł — MF chce zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania już od dłuższego czasu.
Limity OKI: 100 tys. zł na inwestycje i 25 tys. zł na oszczędności
W przypadku aktywów inwestycyjnych przewidziano zwolnienie z podatku od wartości aktywów do 100 tys. zł, natomiast część oszczędnościowa, np. lokaty czy skarbowe obligacje oszczędnościowe, będzie objęta limitem 25 tys. zł. OKI ma być w zamyśle przede wszystkim sposobem na unikanie podatku Belki.
Jednak szwedzki system pokazuje, że same preferencje podatkowe to nie wszystko. Liczy się także prostota i przejrzystość korzystania z tego typu rozwiązań.
Polacy są z reguły pozytywnie nastawieni do OKI. Mimo że niewiele o nim wiedzą
W badaniu przedstawionym podczas Forum Funduszy 60 proc. badanych uznało OKI za atrakcyjne uzupełnienie oferty inwestycyjnej, a 50 proc. stwierdziło, że odpowiada ono ich potrzebom. Dodatkowo 46 proc. badanych zadeklarowało gotowość ulokowania w nim pieniędzy. Warto pamiętać, że nie będzie to pierwsze rozwiązanie z preferencjami podatkowymi — Polacy mają już do dyspozycji IKE i IKZE.
Badanie Banku Millennium: 48 proc. w ogóle nie słyszało o OKI
Jednocześnie najnowsze badanie Banku Millennium pokazuje, że aż 83 proc. Polaków nie ma większej wiedzy o OKI. Dodatkowo 48 proc. badanych nie słyszało o nim w ogóle, a 35 proc. wie niewiele. Tylko 17 proc. deklaruje przynajmniej podstawową wiedzę na ten temat. Prawdę mówiąc, OKI to pomysł, który ma również pewne wady. I to całkiem spore.
Eksperci Banku Millennium przewidują, jak Polacy podejdą do powołania do życia Osobistego Konta Inwestycyjnego
Grzegorz Gawkowski, analityk Biura Maklerskiego Banku Millennium, przewiduje, że OKI początkowo raczej nie zwiększy znacząco napływu pieniędzy na rynek, tylko skłoni inwestorów do przenoszenia już posiadanych oszczędności do korzystniejszego podatkowo rozwiązania. O jego sukcesie zdecyduje dopiero to, czy w kolejnych latach OKI zachęci nowe osoby do regularnego inwestowania.
Dodatkowo ekspert twierdzi, że dla wielu inwestorów będzie to po prostu zmiana podatkowego opakowania już posiadanego portfela, a nie rozpoczęcie inwestowania od zera. Innymi słowy: dla części z nich OKI będzie oznaczać głównie podatek Belki na nowych zasadach.
Polacy jednak coraz częściej inwestują. Jedną z ulubionych form lokowania oszczędności Polaków są dziś fundusze inwestycyjne, choć polska giełda wciąż przyciąga zauważalnie słabiej.










