- Bezprawnik -
- Środowisko -
- Koniec roślin doniczkowych w 2030. Skąd wzięła się plotka, która rozwścieczyła internautów
Koniec roślin doniczkowych w 2030. Skąd wzięła się plotka, która rozwścieczyła internautów
W ostatnich dniach w internecie pojawiła się informacja, że Unia Europejska zamierza wprowadzić zakaz plastikowych doniczek. Wiadomość ta oburzyła miłośników roślin i lotem błyskawicy rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych. Okazała się jednak fałszywa, bo ktoś błędnie zinterpretował unijne przepisy.

Ze sklepów znikną plastikowe doniczki, a nawet rośliny doniczkowe
O nowym unijnym zakazie poinformowały podobno jako pierwsze niemieckie media, ale nie trzeba było długo czekać, by wiadomość przedostała się również na nasze rodzime portale oraz do mediów społecznościowych. Wiadomość ta natomiast okazała się szokująca, bo wynikało z niej, że w ramach Europejskiego Zielonego Ładu Unia Europejska chce do 2030 roku wycofać z rynku plastikowe doniczki, w jakich najczęściej kupujemy rośliny w sklepach ogrodniczych i marketach.
Ogłoszony przez media zakaz plastikowych doniczek lub wręcz koniec roślin doniczkowych wywołał oczywiście burzę wśród internautów, którzy zaczęli ostro krytykować nowy pomysł UE w mediach społecznościowych. Pojawiły się więc głosy, że jest on równie absurdalny co połączenie nakrętek z butelką i że w ten sposób nie ocalimy planety. Wiele osób uznało go również za kolejne ograniczenie, które przywodzi na myśl czasy komuny. Nie zabrakło oczywiście i ostrzejszych komentarzy, w których nawoływano do Polexitu lub przynajmniej bojkotu unijnych regulacji.
Skąd się wziął zakaz plastikowych doniczek?
Zakaz plastikowych doniczek okazał się oczywiście plotką. Jak poinformował portal Demagog.org.pl, wynikała ona z błędnej interpretacji przepisów, a konkretnie unijnego rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych z dnia 19 grudnia 2024 roku.
Rozporządzenie to wprowadza liczne regulacje, które mają na celu m.in. ograniczenie opakowań jednorazowych i poprawę gospodarki odpadami opakowaniowymi. Z tego też względu precyzuje, co w ogóle jest opakowaniem, a co nie.
Niektóre rodzaje doniczek faktycznie zostały uznane za opakowania, a zatem mogą podlegać bardziej rygorystycznym regulacjom dotyczącym ich utylizacji. Chodzi tutaj jednak tylko o „doniczki do kwiatów i roślin, w tym wielodoniczki, przeznaczone wyłącznie do sprzedaży i transportu”. Opakowaniami nie są bowiem „doniczki do kwiatów i roślin, w tym wielodoniczki, wykorzystywane w relacjach między przedsiębiorstwami na różnych etapach produkcji" lub doniczki "przeznaczone do sprzedaży wraz z rośliną".
W rozporządzeniu unijnym nie ma też żadnego zapisu, który przewidywałby zakaz doniczek plastikowych. Owszem, załącznik V wymienia różne rodzaje opakowań, których stosowanie ma być ograniczone. Na liście tej znajdują się choćby jednorazowe torebki foliowe, czy też plastikowe talerzyki jednorazowego użytku, ale nie ma na niej żadnych doniczek.
Zakazu plastikowych doniczek nie będzie, ale mogą być inne zmiany
Podsumowując, Unia Europejska nie planuje wycofać plastikowych doniczek z rynku, a jedynie niektóre ich rodzaje zaklasyfikowała jako opakowania. Przez to takie doniczki mogą wkrótce podlegać nowym przepisom o gospodarce odpadami opakowaniowymi i to niestety może się już wiązać z pewnymi zmianami na rynku roślin doniczkowych.
Przede wszystkim ich producenci mogą zostać zmuszeni do ponoszenia kosztów ich utylizacji, czy też opłat za wprowadzanie do obrotu jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych. Równie dobrze jednak może też pojawić się wymóg produkowania takich doniczek wyłącznie z materiałów biodegradowalnych np. kartonu lub bioplastiku.
Takie zmiany mogą oczywiście podnieść koszt produkcji roślin doniczkowych, a więc i przyczynić się do wzrostu ich cen w sklepach i marketach. Z drugiej strony jednak spowodują one ograniczenie plastikowych odpadów, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na środowisko naturalne.
zobacz więcej:
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz

Przypadkowe oddanie butelki nieobjętej systemem kaucyjnym to nie przestępstwo. Gorzej jak zrobisz to specjalnie
03.05.2026 12:44, Rafał Chabasiński
03.05.2026 12:39, Marcin Szermański
03.05.2026 12:18, Piotr Janus
03.05.2026 12:07, Aleksandra Smusz
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński





















