- Bezprawnik -
- Moto -
- Obowiązkowe badania dla seniorów za kółkiem? Mówi się o tym coraz głośniej
Obowiązkowe badania dla seniorów za kółkiem? Mówi się o tym coraz głośniej
Coraz częściej mówi się nie tylko o niebezpiecznej i brawurowej jeździe młodych kierowców, ale również o wypadkach z udziałem seniorów. Niektórzy internauci uważają, że po przekroczeniu określonego wieku prawo jazdy powinno być odbierane automatycznie. Inni postulują obowiązkowe, cykliczne badania lekarskie. Czy rzeczywiście wiek powinien decydować o tym, kto może prowadzić samochód?
Czasami starszy i doświadczony kierowca jest potencjalnie niebezpieczny
Chojnice, śmiertelne potrącenie kobiety na przejściu dla pieszych. Kościan, potrącenie mężczyzny prowadzącego rower przez pasy. Kraszewo, kierowca Forda potrąca dwie kobiety na przejściu. To bardzo poważne wypadki, a pierwszy z nich zakończył się tragicznie. Wszystkie te zdarzenia mają wspólny mianownik: doszło do nich w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a za kierownicą za każdym razem siedział kierowca w wieku ok. 80 lat.
Wraz z wiekiem mogą pogarszać się niektóre zdolności istotne podczas prowadzenia samochodu. Chodzi m.in. o czas reakcji, wzrok, słuch czy orientację przestrzenną. Nie oznacza to oczywiście, że każdy starszy kierowca jeździ gorzej. Wiele zależy od indywidualnego stanu zdrowia i sprawności psychofizycznej.
Co jakiś czas w mediach pojawiają się zgłoszenia o bardzo niebezpiecznych incydentach związanych najczęściej z seniorami za kierownicą, którzy wjeżdżają na autostradę lub drogę szybkiego ruchu pod prąd. Czasem zaczyna się od zawracania na autostradzie i drogach ekspresowych. Niestety czasami taka jazda kończy się tragedią.
Bardzo młodzi kierowcy mają okres próbny, a bardzo starzy kierowcy?
Oczywiście nie wszyscy kierowcy w wieku emerytalnym popełniają takie błędy, ale w przestrzeni publicznej nie brak głosów, że trzeba pomyśleć również o naprawdę sędziwych kierowcach. Za „młodych” państwo już się wzięło.
Od września 2026 r. obowiązują nowe zasady i kierowców z młodym stażem (które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kat. B; niekoniecznie młodzi pod względem wieku i numeru PESEL) obowiązuje dwuletni okres próbny prawa jazdy. Jego pomysłodawcy wierzą, że dzięki temu uda się poprawić bezpieczeństwo na drogach.
W końcu do wielu niebezpiecznych zdarzeń dochodzi właśnie z udziałem młodego kierowcy. Najczęściej wina leży po stronie nadmiernej prędkości, brawury, a czasami także alkoholu. Nowe przepisy mają w pewien sposób „utemperować” temperament mniej doświadczonych kierujących, gdyż teoretycznie w okresie próbnym jest o wiele łatwiej stracić prawo jazdy.
Prawo jazdy tylko do skończenia danego wieku?
Zwolennicy zmian dotyczących starszych kierowców nie twierdzą, że seniorzy jeżdżą zbyt szybko i brawurowo. Wręcz przeciwnie, część z nich jeździ znacznie wolniej i ostrożniej niż pozostali uczestnicy ruchu. Być może wynika to ze świadomości, że z wiekiem pogorszył się ich refleks.
Nie brak doniesień w mediach o wypadkach, do których doszło z udziałem takich kierowców. Zasłabnięcie, pomylenie pedału gazu z hamulcem, nieprzewidziany manewr, wymuszenie, zagapienie się w prostej sytuacji. To tylko niektóre przykłady.
Z licznych komentarzy internautów pod różnymi artykułami i nagraniami wypadków wynika, że przeciwnicy bardzo starych kierowców dzielą się na dwa obozy:
- jedni chcieliby całkowitego zakazu prowadzenia pojazdów po osiągnięciu danego wieku (obecnie na mocy art. 99 ustawy o kierujących pojazdami starosta może skierować kierowcę na badania lekarskie, a w niektórych sytuacjach także na badania psychologiczne dla kierowców, jeśli istnieją uzasadnione zastrzeżenia dotyczące jego stanu zdrowia),
- inni nie idą tak daleko, ale chcieliby obowiązkowych badań dla seniorów (np. co roku).
A jak ty uważasz? Czy państwo nie powinno ingerować w obowiązujące przepisy i zostawić je takimi, jakie są, czy może powinno wprowadzić zmiany? Głosowałbyś za obowiązkowymi badaniami dla starszych kierowców, czy wręcz za całkowitym zakazem prowadzenia pojazdów?










