1. Bezprawnik -
  2. Samorządy -
  3. Opieka medyczna bez kolejki i przez całą dobę. W życie weszła w życie ważna zmiana dla pacjentów

Opieka medyczna bez kolejki i przez całą dobę. W życie weszła w życie ważna zmiana dla pacjentów

25 października tego roku weszły w życie przepisy umożliwiające wprowadzenie nowego rozwiązania w ochronie zdrowia, które ma ułatwić Polakom dostęp do pomocy medycznej bez długiego oczekiwania na wizytę. Chodzi o Powiatowe Centra Zdrowia (PCZ), które mają zapewniać bezpłatną pomoc w ramach NFZ przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.

Powiatowe Centra Zdrowia (PCZ) to rozwiązanie, z którego najbardziej ucieszą się osoby mieszkające w miejscowościach, w których nie ma szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR) ani izby przyjęć, a odległość od najbliższego miejsca, w którym można skorzystać z takich usług, przekracza 30 kilometrów.

Jaką pomoc uzyskamy w Powiatowym Centrum Zdrowia?

W PCZ pacjenci będą mogli liczyć przede wszystkim na doraźną pomoc medyczną – szycie ran, opatrywanie urazów i usuwanie ciał obcych, pomoc przy wybranych złamaniach i zwichnięciach, a także przy niektórych zabiegach dotyczących zmian skórnych.

Jeżeli będzie tego wymagać sytuacja, pacjenci będą mogli zostawać w nich nawet na kilkudniową obserwację.

Powiatowe Centra Zdrowia będą mogły wykonywać także EKG, USG i RTG, morfologię krwi, badania krzepliwości krwi, pomiar glukozy i elektrolitów oraz spirometrię.

Powiatowe Centra Zdrowia nie zastąpią SOR-ów

Wielu z nas myśli, że PCZ będą mogły zastępować SOR-y. Otóż nie. PCZ mają udzielać doraźnej pomocy, wykonywać określone zabiegi i badania oraz obserwować pacjentów, którzy nie wymagają hospitalizacji. W stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia wciąż trzeba więc jechać na SOR – a odmowa przyjęcia do szpitala osoby w takim stanie jest przestępstwem.

W końcu ktoś pomyślał o pacjentach, którzy nie mieszkają w dużych miastach

Trzeba przyznać, że Powiatowe Centra Zdrowia to dobry pomysł, mimo że nie są punktami medycznymi, które zastępują szpitalne oddziały ratunkowe.

Problemy z SOR-ami, z którymi od lat zmaga się polska służba zdrowia, to osobny temat. Ile czasu powinien mieć SOR na przyjęcie pacjenta?

Rząd wreszcie zauważył, że mieszkańcy mniejszych miejscowości też mają prawo do szybkiej i dostępnej opieki medycznej, choć w ostatnich latach ta oczywistość była jakby niezrozumiała dla rządzących.

Niestety osoby mieszkające w dużych miastach często nie zdają sobie sprawy z tego, że w Polsce wciąż istnieją regiony, w których ludzie w razie niewielkiego urazu lub wypadku są skazani na konieczność pokonywania kilkudziesięciu kilometrów, organizowania transportu i tracenia czasu. To zresztą nie pierwsza próba zmiany tej sytuacji – wcześniej pojawił się np. pomysł, by karetka w każdej gminie stacjonowała w remizie strażackiej.

Powiatowe Centra Zdrowia mogą odciążyć SOR-y, które od lat są przeciążone

Dane pokazują skalę problemu – według kontroli NIK w 10 szpitalach niemal połowa pacjentów SOR nie wymagała pilnej pomocy, a w 2025 roku z pomocy SOR-ów i izb przyjęć skorzystało w Polsce 6,6 mln osób. Dodatkowo prawo w żaden sposób nie określa maksymalnego czasu oczekiwania na SOR.

Nie dziwią więc głosy, które mówią o wprowadzeniu odpłatności za nieuzasadnione korzystanie z usług ratownictwa medycznego oraz szpitalnych oddziałów ratunkowych. Resort zdrowia szukał też wcześniej innych rozwiązań – jednym z nich była nocna i świąteczna opieka zdrowotna na SOR-ach.

Nie trzeba więc profesjonalnych kalkulacji, by sądzić, że Powiatowe Centra Zdrowia w dość wyraźny sposób odciążą SOR-y w Polsce, co pozwoli im, a więc i szpitalom publicznym, bardziej skupić się na pilnych przypadkach zagrożenia zdrowia lub życia pacjentów.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover