1. Bezprawnik -
  2. Praca -
  3. Emerytury mają rosnąć same, gdy inflacja przebije 5 proc. Minister rodziny ma plan

Emerytury mają rosnąć same, gdy inflacja przebije 5 proc. Minister rodziny ma plan

Marcowa podwyżka emerytur i rent zapowiada się lepiej, niż wynikało z wcześniejszych wyliczeń – zaktualizowane dane GUS wskazują na wskaźnik rzędu 4,76 proc. Osobno w ministerstwie rodziny powstaje pomysł, by przy wysokiej inflacji świadczenia rosły mocniej same z siebie, bez uchwalania za każdym razem nowej ustawy.

Marek Śmigielski28.10.2026 16:01
Praca

Waloryzacja emerytur w marcu 2027 r.: prognoza w górę, ostateczna liczba za kilka miesięcy

Waloryzacja odbywa się raz w roku, 1 marca, a jej wysokość wynika z dwóch liczb za poprzedni rok: inflacji i wzrostu wynagrodzeń. Pełne statystyki będą dostępne na początku przyszłego roku, więc jesienne wyliczenia to na razie prognoza. Wcześniejsze szacunki, na których opierała się waloryzacja rent i emerytur w 2027, były niższe. Po aktualizacji danych GUS ta prognoza wypada powyżej dotychczasowych założeń i sięga 4,76 proc.

Sam wzrost cen w ostatnich miesiącach przyspieszył. We wrześniu 2026 r. inflacja wzrosła do 4,1 proc. w ujęciu rocznym, z 3,4 proc. miesiąc wcześniej. Gospodarstwa domowe żyjące ze stałych wypłat odczuwają to najszybciej przy opłatach za mieszkanie, zakupach spożywczych i lekach. Część seniorów odczuje wcześniej inną zmianę: renta wdowia wyższa od 1 stycznia 2027 r. oznacza doliczanie 25 proc. drugiego świadczenia zamiast 15 proc.

Próg 5 proc. inflacji i automatyczna korekta wskaźnika waloryzacji

Pomysł, o którym Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, mówiła w wywiadzie dla „Faktu”, dotyczy sytuacji nadzwyczajnych. Gdyby wzrost cen przekroczył ustalony poziom – rozważane jest 5 proc. – płacowa część wskaźnika rosłaby sama, a podwyżka świadczeń wypadłaby wyżej niż przy standardowych zasadach. Resort nazywa to automatycznym bezpiecznikiem finansowym i zaznacza, że chodzi o zabezpieczenie na przyszłość. Mechanizm miałby zadziałać od razu, bez uchwalania kolejnych przepisów i bez doraźnych programów osłonowych. Ministra już wcześniej przekonywała, że jest szansa na wyższą waloryzację rent i emerytur w 2027 r.

Udział wzrostu płac we wskaźniku waloryzacji: 20 czy 30 procent

Inflacja przenosi się do wskaźnika w pełnej wysokości. Dyskusja dotyczy drugiego elementu, czyli udziału realnego wzrostu wynagrodzeń, dziś wynoszącego 20 proc. Ministerstwo chce podnieść go do 30 proc., ale rząd przesądził już, że przy waloryzacji emerytur w 2027 roku komponent płacowy zostanie bez zmian. Oba pomysły bywają omawiane razem, choć dotyczą czego innego: jeden standardowego roku, drugi wyłącznie okresu wysokiej inflacji.

Słaby punkt bezpiecznika: realne płace maleją, gdy ceny rosną

Sama konstrukcja takiego rozwiązania ma jednak słabe miejsce, o którym mówi się rzadziej. Realny wzrost płac to nadwyżka wynagrodzeń ponad inflację, więc przy gwałtownym skoku cen ten składnik zwykle maleje. Podnoszenie jego udziału pomaga najbardziej w latach, gdy płace rosną szybciej od cen, a najmniej wtedy, gdy ceny wyraźnie przyspieszają. O skali podwyżki przesądzałby więc nie sam próg, ale kondycja rynku pracy w kryzysowym roku.

Dla kogo bezpiecznik w waloryzacji ma znaczenie

Ekonomiści spodziewają się średniorocznej inflacji na poziomie 3,1 proc. w 2026 r., a rok później 3,2 proc. Przy takich odczytach próg 5 proc. w ogóle by się nie uruchomił. Dla najbliższych waloryzacji pomysł nie zmienia więc nic. Według prognoz Ministerstwa Finansów w 2029 roku przeciętna emerytura przekroczy 5 tys. zł i to przy obecnych zasadach. W pomyśle ministerstwa liczy się co innego – tempo reakcji państwa, gdyby ceny znów zaczęły szybko rosnąć.

Do tej pory podwyżki ponad standardowe zasady wymagały osobnych decyzji podejmowanych w trakcie roku i pod presją bieżącej polityki. Zapisanie reakcji w samej formule wyjmuje ją z tego kalendarza: dla emerytów oznacza przewidywalność, dla budżetu wydatek, którego nie da się przesunąć ani rozłożyć decyzją ministra. Od tego drugiego punktu zależy, czy pomysł wyjdzie poza etap zapowiedzi.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover