1. Bezprawnik -
  2. Finanse -
  3. Oszczędności polskich emerytów są bardzo niskie. Jest znacznie gorzej niż w Niemczech i Francji

Oszczędności polskich emerytów są bardzo niskie. Jest znacznie gorzej niż w Niemczech i Francji

Sytuacja finansowa emerytów w Polsce jest paradoksalna. Z jednej strony to grupa społeczna dysponująca jednym z największych udziałów majątku w nieruchomościach w UE. Nic dziwnego – przytłaczająca większość emerytów w Polsce posiada mieszkania własnościowe. Jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę oszczędności seniorów, sprawa nie jest już tak kolorowa.

Oszczędności emerytów w Polsce na tle Unii Europejskiej

To, jak tyle pieniędzy na życie zostaje emerytom w Polsce, pokazuje analiza VeloBanku. Wynika z niej, że emeryci w naszym kraju mogą średnio przeżyć za swoje oszczędności 12,5 miesiąca. To jeden z najniższych wyników w całej Unii Europejskiej.

Dla porównania w Niemczech emeryt jest w stanie przeżyć za zgromadzone oszczędności ponad 50 miesięcy, we Francji 54 miesiące, a w Holandii 36 miesięcy.

Majątek emerytów to przede wszystkim nieruchomości

W dalszym ciągu większość majątku emerytów w Polsce stanowią nieruchomości – z raportu wynika, że jest to aż 89,7 proc.

Ta kwestia coraz bardziej ciąży na relacjach emerytów z młodszymi ludźmi, którzy często nie tylko nie mają własnej nieruchomości, ale także nie są w stanie jej kupić, np. przez brak zdolności kredytowej. Bywa, że odbierają to jako ciągłe dogadzanie emerytom kosztem własnego pokolenia.

Dość powiedzieć, że odsetek emerytów posiadających własne mieszkanie lub dom jest w Polsce bardzo wysoki. Z szacunków wynika, że własną nieruchomość ma od 70 do 80 proc. polskich emerytów.

Z badania przeprowadzonego przez Fundusz Hipoteczny Dom wynika, że aż 71 proc. seniorów deklaruje, iż nieruchomość, w której mieszkają, jest ich własnością. Zdarza się oczywiście, że trafia się całe pokolenie emerytów bez własnych mieszkań, lecz tego typu sytuacje są obecnie w Polsce bardzo rzadkie.

Dlaczego seniorzy mają własne mieszkania?

Nie jest tajemnicą, że powodem takiego stanu rzeczy były inne uwarunkowania rynku nieruchomości, które po latach 90. pozwalały dzisiejszym emerytom bardzo tanio dokonać wykupu mieszkania komunalnego przez lokatora lub spółdzielczego.

Dodatkowo wielu obecnych seniorów budowało domy w czasach PRL-u i tuż po nim, gdy ceny materiałów budowlanych nie były tak astronomiczne, co pozwalało postawić własną nieruchomość bez konieczności zaciągania dużych kredytów hipotecznych.

„Wealth gap” a sytuacja majątkowa polskich emerytów

W przypadku emerytów w Polsce w badaniach OECD i Eurostatu często przywoływane jest pojęcie „wealth gap”.

Ma ono związek ze wspomnianym wcześniej zjawiskiem, które sprawiło, że starsze pokolenia korzystały z tańszych mieszkań i łatwiejszego wejścia w posiadanie nieruchomości. To ma swoje dalekosiężne skutki dla ich sytuacji majątkowej do dziś.

Zjawisko „wealth gap” sprawia, że polski senior może mieć niższy nominalny dochód, ale dysponować wyższą, realną siłą nabywczą w codziennym życiu w porównaniu z pracownikami etatowymi, którzy często mają nie tylko duże wydatki, ale także np. kredyty i rodzinę na utrzymaniu. Paradoks ten dobrze ilustrują zrzutki na seniorów mających wartościowe nieruchomości – formalnie zamożnych, a realnie ledwo wiążących koniec z końcem.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi