- Home -
- Zagranica -
- W Japonii wielkość brzucha pracownika to sprawa służbowa
W Japonii wielkość brzucha pracownika to sprawa służbowa
Najdziwniejsze podatki na świecie umieją rozbudzić wyobraźnię. Japonia podniosła tę poprzeczkę wyjątkowo wysoko. W kraju słynącym z długowieczności, dyscypliny i kultury dbania o zdrowie państwo stara się mocno wpływać na styl życia obywateli. Mowa o zjawisku od lat funkcjonującym w ramach systemu publicznego i traktowanym z powagą.

Japońskie podejście do „dziwnych” podatków nie jest kaprysem, lecz elementem szerszej strategii społecznej, w której liczby, statystyki i profilaktyka odgrywają pierwszoplanową rolę.
Japonia nie chce mieć u siebie epidemii otyłości
Podatki nie służą w Japonii wyłącznie do zasilania budżetu. Często przy okazji pełnią funkcję miękkiego regulatora codziennych nawyków. W kraju, w którym ponad jedna czwarta społeczeństwa ma więcej niż 65 lat, koszty opieki zdrowotnej są potężnym wyzwaniem systemowym. Nic więc dziwnego, że państwo sięga po nietypowe rozwiązania, by ograniczać wydatki, i walczy chociażby z otyłością.
Zamiast reagować na skutki chorób cywilizacyjnych, próbuje im zapobiegać poprzez rozwiązania z zewnątrz wyglądające jak ciekawostka. W rzeczywistości to precyzyjnie zaprojektowany mechanizm oparty na długofalowych prognozach demograficznych.
Metabo Law, matematyka zdrowia i talia pod kontrolą
Mowa o tzw. Metabo Law, wprowadzonym w 2008 roku. Prawo to koncentruje się na otyłości brzusznej, uznawanej za jeden z głównych czynników ryzyka chorób serca i cukrzycy typu 2. Osoby w wieku od 40 do 74 lat podlegają regularnym, corocznym profilaktycznym pomiarom obwodu talii. Ustalono limity 85 cm albo 90 cm w zależności od płci.
Dla porównania w Polsce przyjmuje się, że jeżeli obwód talii u kobiety zawarty jest pomiędzy 80 a 88 cm, a u mężczyzny pomiędzy 94 a 102 cm, to mamy do czynienia z dużym prawdopodobieństwem rozwoju otyłości brzusznej.
Jeśli populacja pracowników firm mocno przekracza narzucone przez Japonię normy, można obciążyć przedsiębiorstwa swego rodzaju podatkiem w postaci dodatkowych kosztów w systemie ubezpieczeń i ochrony zdrowia, a pracownicy z brzuszkiem przechodzą zajęcia odchudzające połączone ze wsparciem motywacyjnym.
Trudno na ulicy spotkać otyłego Japończyka
Japońskie władze nie chcą karać, lecz zmienić trendy na prozdrowotne i chyba im się to udaje. Japonia od lat utrzymuje jeden z najniższych wskaźników otyłości w krajach wysoko rozwiniętych – około 4–5 proc. dorosłej populacji, podczas gdy w USA przekracza on 40 proc. Japończycy zawdzięczają szczupłą sylwetkę diecie opartej na ryżu, rybach i warzywach oraz filozofii hara hachi bu, czyli nasycania się w maksymalnie 80 proc.
Po wprowadzeniu Metabo Law zaobserwowano spadek liczby osób z zespołem metabolicznym oraz wolniejszy wzrost kosztów leczenia chorób dietozależnych, a firmy zaczęły chętniej inwestować w programy typu wellness, konsultacje dietetyczne i promowanie aktywności fizycznej. Jednakże trudno ocenić skuteczność samego Metabo z uwagi na fakt, że obwód talii nie jest jedynym doskonałym wskaźnikiem kondycji człowieka.
Na tle świata japońskie „dziwne” podatki przestają być dziwne, gdy spojrzymy na nie jak na element stylu życia. To podejście, w którym państwo nie tyle moralizuje co liczy. Centymetry, procenty, prognozy wydatków na dekady do przodu – wszystko się zgadza. W kulturze z silnie zakorzenioną odpowiedzialnością zbiorową takie rozwiązania mają szansę zadziałać.

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański

35-latek twierdzi, że przeszkolił z flippingu 200 tys. osób. Policzyliśmy — matematyka tego nie potwierdza
21.03.2026 7:52, Aleksandra Smusz
21.03.2026 6:45, Rafał Chabasiński
20.03.2026 19:36, Marcin Szermański
Bank Millennium daje ludziom nawet 4200 złotych, ale tylko jeśli masz lub otworzysz działalność gospodarczą
20.03.2026 16:50, Filip Dąbrowski

Kierowcy ciężarówek doprowadzą do tragedii. Przez nich ludzie nie mogą bezpiecznie wyjechać z posesji
20.03.2026 16:28, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 14:11, Piotr Janus
20.03.2026 13:35, Miłosz Magrzyk
20.03.2026 13:29, Marcin Szermański
20.03.2026 10:30, Aleksandra Smusz
20.03.2026 9:08, Aleksandra Smusz
20.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk























