- Home -
- Codzienne -
- Poznaniacy na wakacjach, czyli proces z powodu plastikowej deski sedesowej w hotelu w Grecji
Poznaniacy na wakacjach, czyli proces z powodu plastikowej deski sedesowej w hotelu w Grecji
Wiecie jak w internecie śmieją się z poznaniaków? Gość w dom, cukier do szafy. Przekonanie o skąpstwie i oszczędności mieszkańców, tego skądinąd pięknego miasta nie wzięło się znikąd, niedawno pewne małżeństwo postanowiło dołożyć do tego swoją własną cegiełkę. Wszystko za sprawą nieudanych wakacji na greckiej wyspie i hotelu, w którym turystom nie spodobała się m.in. plastikowa deska sedesowa.

Miesiąc miodowy w Grecji
Młode małżeństwo poznaniaków wyjechało w podróż poślubną na jedną z grackich wysp. Wakacje pewnie można byłoby zaliczyć do udanych, gdyby nie jeden szczegół, a właściwie pomieszczenie, które stało się zarzewiem konfliktu. Hotelowa łazienka, a w szczególności deska sedesowa, zdaniem wczasowiczów zdecydowanie nie zasługiwała na pięć gwiazdek.
Powodów reklamacji było oczywiście o wiele więcej, oprócz plastikowej deski, która zawiniła jedynie tym, że była plastikowa. Łazienka miała wytartą baterię i odpływ, ciemne (z brudu) fugi, nagrzewającą się zbyt szybko suszarkę, ubytek w jednym z kantów wykonanych z płytek oraz wannę z ceratową zasłonką zamiast obiecanego prysznica. Po pomieszczeniu biegał również karaluch.
Straty moralne za plastikową deskę
Po powrocie z wakacji turyści postanowili złożyć reklamację w biurze podróży, w którym wykupili wyjazd. Organizator nie przychylił się jednak pozytywnie do ich żądań – turyści domagali się 5000 zł odszkodowania, w tym 3500 zł miało stanowić zadośćuczynienie za straty moralne.
Sprawa trafiła do poznańskiego sądu, który również nie podzielił argumentacji wczasowiczów. Podobną decyzję, po złożeniu apelacji podjął również Sąd Okręgowy. Na szczęście (dla przyszłych reklamujących), zdaniem sądu główną przyczyną oddalenia powództwa nie była bezpodstawna reklamacja, ale fakt, że o usterkach turyści nie powiadomili rezydenta od razu po przyjeździe, a dopiero dwa dni przed końcem pobytu, co w pewien sposób podważa ich wiarygodność.
Oczywiście z całą pewnością, nikt nie podejrzewa turystów o to, że chcieli jakość na tej reklamacji zarobić. W końcu dla niektórych z nas negatywny komentarz dla hotelu wystawiony na portalu to za mało. Skutek jest jednak taki, że do całego zamieszania muszą dopłacić 1684 zł kosztów procesu. Stare polskie przysłowie mówi: chytry dwa razy traci, a mądrość ludowa dodaje: nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























