- Home -
- Praca -
- Jeśli nie dostałeś premii, to jeszcze nie wszystko stracone. Możesz pozwać pracodawcę i wygrać
Jeśli nie dostałeś premii, to jeszcze nie wszystko stracone. Możesz pozwać pracodawcę i wygrać
Premia uznaniowa, jak sama nazwa wskazuje, zależy od „uznania”, a więc dobrej woli pracodawcy. W przeciwieństwie do trzynastek (które w niektórych zawodach są obligatoryjne) jej przyznanie jest fakultatywne. Jeżeli jednak chociaż jeden z pracowników taką premię dostał, pracodawca powinien albo dać ją pozostałym, albo uzasadnić co tak wybitnego zrobił ten jeden wybraniec.

Zasady przyznawania premii muszą być jasne
Premia uznaniowa w całości zależy od woli pracodawcy. Oznacza więc, że nie jest w żaden sposób zagwarantowana, a jej przyznanie to tylko możliwość, a nie obowiązek. Zapisy dotyczące jej przyznawania powinny być określone w regulaminie premiowania (jeżeli mówimy o większym zakładzie pracy, w którym taki regulamin jest wymagany), bądź też określone w umowie z pracownikiem.
Sporo zakładów pracy tymi premiami rekompensuje całoroczne niskie zarobki i brak obligatoryjnych trzynastek – obecnie wciąż mamy rynek pracownika, tak więc pracodawcy kuszą pracowników atrakcyjnymi dodatkami (chcąc przy tym, aby pensja zasadnicza oscylowała na poziomie najniższej krajowej). Gdy premie są przyznawane pracownikom regularnie i każdy z pracowników czuje się tym dodatkiem „dopieszczony”, nie ma problemu. W sytuacji jednak gdy część pracowników taką premię otrzymała, a część nie, sprawa może znaleźć swój finał w sądzie.
Premia uznaniowa – jej brak może być przejawem dyskryminacji
Nikogo nie dziwi sytuacja, gdy jeden (lub kilku) z pracowników pracuje więcej niż pozostali, zarządza ważnymi projektami, przyciąga do firmy lukratywnych klientów, czy też przejmuje inicjatywę, działając na rzecz firmy i to właśnie on otrzymuje premię. Jednak w sytuacji, gdy pracownicy pracują na równym poziomie, wywiązują się ze swoich obowiązków (i nic ponadto) i część z nich premię otrzymuje, a część nie, mogą pojawić się podejrzenia o dyskryminację.
Aby zrozumieć temat, trzeba odnieść się (do niestety dosyć ogólnych) postanowień kodeksy pracy. Kluczowe będą tutaj dwa przepisy: art. 11(2) i 11(3) kodeksu pracy, które stanowią, że:
Jeżeli więc jeden z pracowników (bądź też część pracowników) otrzymała nagrodę uznaniową, jednak w pracy nie wyróżniali się niczym i wykonywali takie obowiązki jak pozostali, którzy nie otrzymali takiej premii, należy się zastanowić, czy nie jest to przejaw dyskryminacji. Dyskryminacji, do której pracodawca nie ma prawa, choćby szczerze nie znosił swojego pracownika. Pracownik, który premii nie dostał (a nie pracował gorzej od pozostałych, którzy ją dostali) może więc żądać uzasadnienia braku takiej premii. Jeżeli pracodawca nie będzie w stanie sensownie uzasadnić braku premii, ma dwie możliwości. Albo pieniądze wypłacić, albo borykać się w sądzie ze sprawą o dyskryminację.
Premia uznaniowa czasem staje się stały elementem wynagrodzenia za pracę
Mówiąc o premii uznaniowej, warto zwrócić uwagę na jeden ciekawy aspekt, który wielokrotnie był już podkreślany przez sądy, a nawet Sąd Najwyższy. Jak podkreślił SN w swoim wyroku z 2022 roku (III PSKP 52/21):
Ten wyrok (oraz wiele podobnych na przykład II PSKP 74/21, czy I PSKP 73/21) jest więc swojego rodzaju batem na pracodawców, którzy kwestią premii chcą skłócić pracowników, bądź też dać wyraz swojej (nieuzasadnionej postawą służbową) niechęci do pracownika. Premia uznaniowa może stać się stałym elementem wynagrodzenia, a pracownik może dochodzić jej wypłacenia.
Premia uznaniowa zasadniczo jest nagrodą
Warto w tym momencie jeszcze przytoczyć stanowisko sądów, które rozróżniają kwestię „premii” i „nagrody”. Chociaż w tym przypadku nazewnictwo nie ma wielkiego znaczenia, to najczęściej dodatkowe świadczenia od pracodawcy określamy błędnie. Premia jest bowiem składnikiem wynagrodzenia, który z jakiegoś powodu (na przykład na mocy przepisów lub regulaminu obowiązującego w danym zakładzie pracy) pracownikowi się należy, a dodatek zależący od teoretycznie dobrej woli pracodawcy jest nagrodą. Tak więc premia uznaniowa to nagroda uznaniowa, jednak potocznie i tak będziemy nazywać ją premią, a nawet błędne nazewnictwo w zasadzie nic nie zmienia.
zobacz więcej:
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański

























