1. Home -
  2. Zdrowie -
  3. Lekarz radzi! Badania na raka nie są potrzebne, niech chłopak pomaca

Lekarz radzi! Badania na raka nie są potrzebne, niech chłopak pomaca

O znaczeniu profilaktyki w wykrywaniu i leczeniu niemal każdej choroby nie trzeba nikogo przekonywać. Szczególnie odnosi się to do chorób nowotworowych, które lubią być podstępne i często walkę z nimi rozpoczynamy zbyt poźno. W mediach regularnie pojawiają się liczne kampanie namawiające społeczeństwo do częstych i regularnych badań. 

Tomasz Laba19.04.2017 20:48
Zdrowie

Celebryci po przebytych badaniach stają się twarzami licznych akcji, po miastach krążą mammobusy, mężczyźni mają swój movember, niezliczona ilość organizacji pozarządowych wspiera walkę z rakiem, a lekarze są w 100% zgodni - ogromna ilość nowotworów odpowiednio wcześnie wykryta jest wyleczalna.

Badajcie się

słychać z każdej strony. Co jednak zrobić jeśli trafimy na konowała, a nie na lekarza? Boleśnie przekonała się o tym pani Michalina, która wybrała się do ginekologa.

Pani Michalina jest w grupie pacjentów podwyższonego ryzyka, bowiem jej mama walczy z nowotworem piersi (o ironio - bardzo wcześnie wykrytym). W takim wypadku lekarze zalecają, aby badania profilaktyczne przeprowadzać raz do roku. Dodatkowo wykryto u niej zespół policystycznych jajników, co wiąże się z kuracją hormonalną jak również z dodatkowymi badaniami. Wybrała się więc do giniekologa (w ramach NFZ) po skierowanie na odpowiednie badanie. Tam miała usłyszeć zalecenia rodem z medycyny naturalnej. kiepskiej komedii.

Skierowania oczywiście nie dostała. Zszokowana opisała zachowanie lekarza na Facebooku. Okazało się, że nie ona jedna usłyszała podobne zalecenia od tego ginekologa. Ponadto mnóstwo kobiet z całej Polski opisywało swoje podobne, równie nieprzyjemne doświadczenia z wizyt u podobnych specjalistów. Na wniosek pani Michaliny sprawą zajmuje się obecnie Rzecznik Praw Pacjenta.

Odpowiedzialność dyscyplinarna lekarzy

Obok odpowiedzialności cywilnej i karnej, lekarze ponoszą również odpowiedzialność dyscyplinarną. Wynika ona z obowiązującego wszystkich przedstawicieli tego zawodu Kodeksu Etyki Lekarskiej.  To tam znajdziemy zasadę, która obowiązuje już od starożytności, czyli słynne "primum non nocere", jak również obowiązek udzielania świadczeń zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.  Odpowiedzialność ta wynika również z innych ustaw, między innymi tej o ochronie praw pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjentów.

W celu ochrony tych praw powołano specjalnego Rzecznika Praw Pacjenta, który ma dość szerokie uprawnienia do zbadania okoliczności zgłaszanych do niego spraw. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniajacego może wystąpić z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Ponadto może zwrócić się o zastosowanie sankcji służbowych (a więc tych wynikających z kodeksu pracy) do pracodawcy lekarza.  W ramach postępowania dyscyplinarnego Okręgowy Sąd Lekarski może orzec następujące kary:

  • upomnienie;
  • naganę;
  • karę pieniężną;
  • zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia na okres od roku do pięciu lat;
  • ograniczenie zakresu czynności w wykonywaniu zawodu lekarza na okres od sześciu miesięcy do dwóch lat;
  • zawieszenie prawa wykonywania zawodu na okres od roku do pięciu lat;
  • pozbawienie prawa wykonywania zawodu.

Przyznajcie sami - na papierze wygląda to wszystko bardzo ładnie. Szkoda tylko, że o podobnych przypadkach jak ten, który spotkał panią Michalinę słyszymy zdecydowanie zbyt często. Nie tak dawno opisywaliśmy przecież aptekarzy, powołujących się na klauzulę sumienia i odmawiajacy sprzedaży antykoncepcji. Język podobny do tego, jakiego użył opisany w tej historii pada również z ust parlamentarzystów i innych "autorytetów" co jest absolutnie niedopuszczalne. No ale przecież w Polsce nie ma problemu z dyskryminacją i poszanowaniem praw kobiet, prawda?

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi