- Bezprawnik -
- Prawo -
- Nie każdy może zostać krwiodawcą. Te 3 przeciwwskazania zaskakują najbardziej
Nie każdy może zostać krwiodawcą. Te 3 przeciwwskazania zaskakują najbardziej
Przeciwwskazania do oddawania krwi służą temu, by upewnić się, że nie zagrozi ono ani dawcy, ani biorcy. Zdecydowana większość z nich jest oczywista albo przynajmniej brzmi rozsądnie. Istnieją jednak takie, które na pierwszy rzut oka mogą budzić pewne wątpliwości.
Przepisy jasno określają, czyjej krwi nie można pobrać
Krwiodawstwo ma ogromne znaczenie dla ratowania ludzkiego życia i zdrowia. To właśnie w ten sposób system ochrony zdrowia pozyskuje krew, którą następnie można przetoczyć potrzebującym jej pacjentom. W Polsce obowiązuje honorowe krwiodawstwo – dawcy nie otrzymują za nie wynagrodzenia. Co najwyżej możemy liczyć na specjalną ulgę podatkową i dodatkowe dwa dni wolnego w roku, przy czym wolne na oddanie krwi i tak uwiera niektórych pracodawców.
Teoretycznie każdy może oddać krew i skorzystać z przywilejów dla krwiodawców. Od razu warto jednak dodać, że mamy na myśli osoby pełnoletnie w wieku przedemerytalnym, które ważą przynajmniej 50 kilogramów. Chodzi o to, by nie pobierać krwi w ilości powodującej skutki uboczne albo szkodliwe następstwa.
Nietrudno się domyślić, że istnieją także przesłanki, które dyskwalifikują potencjalnych dawców. Niekiedy mamy do czynienia z przesłanką bezwzględnie wykluczającą oddawanie krwi, a niekiedy z przemijającą. Takie restrykcje istnieją po to, by nie zaszkodzić ani dawcy, ani biorcy.
Oddanie krwi nie może narażać dawcy albo biorcy
Kto dokładnie decyduje o przeciwwskazaniach i procedurach obowiązujących przy oddawaniu krwi? Jak się łatwo domyślić, mamy do czynienia z materią zbyt poważną, by podejmować decyzje bez wytycznych zawartych w przepisach prawa. Znajdziemy je w rozporządzeniu ministra zdrowia w sprawie warunków pobierania krwi od kandydatów na dawców krwi i dawców krwi.
Bezwzględne przeciwwskazania do oddawania krwi według rozporządzenia
Przesłanki bezwzględnej niedopuszczalności oddania krwi znajdziemy w załączniku nr 2 do rozporządzenia, w punkcie 2.1. W tabeli znajdują się 22 pozycje. Wśród nich są m.in.:
- aktywna lub przebyta poważna choroba układu krążenia, oprócz wad wrodzonych całkowicie wyleczonych;
- aktywna, przewlekła lub nawracająca choroba układu nerwowego albo przebyta choroba ośrodkowego układu nerwowego;
- zaburzenia krzepnięcia;
- padaczka oraz inne napady drgawkowe – w tym drugim wypadku można oddać krew, jeśli przez 3 lata po zakończeniu leczenia nie obserwuje się nawrotu drgawek;
- aktywne, przewlekłe lub nawracające choroby układów: pokarmowego, oddechowego, moczowego i nerek, immunologicznego, endokrynologicznego, krwiotwórczego;
- aktywne, przewlekłe lub nawracające choroby metaboliczne, krwi, skóry i układowe;
- choroby nowotworowe;
- cukrzyca leczona insuliną;
- zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B lub C, zakażenie wirusem HIV, babeszjoza, leiszmanioza trzewna, trypanosomoza amerykańska, promienica, tularemia, przewlekła postać gorączki Q;
- gąbczaste zwyrodnienie mózgu;
- kiła;
- każdy przypadek stosowania produktów leczniczych w postaci zastrzyków, które nie zostały przepisane przez lekarza;
- biorcy ksenoprzeszczepów.
Trzy przeciwwskazania do oddawania krwi, które mogą zaskakiwać
Do tego należy dodać całe mnóstwo przesłanek czasowych oraz trzy przypadki, których obecność na liście bezwzględnych przeciwwskazań może zaskakiwać. Mam na myśli przebycie wstrząsu anafilaktycznego, ryzykowne zachowania seksualne oraz niektóre poważne zaburzenia psychiczne.
Wstrząs anafilaktyczny wyklucza z krwiodawstwa na zawsze
Pierwszy przypadek jest dość łatwy do wytłumaczenia. Jeżeli potencjalny dawca kiedykolwiek przebył taki wstrząs, to na całe życie jest wykluczony z krwiodawstwa. Przede wszystkim wiemy, że jego układ immunologiczny reaguje w sposób nadpobudliwy i nieprzewidywalny. Istnieje ryzyko, że wstrząs powtórzy się w trakcie oddawania krwi albo po nim. Przykładowo alergika uczulonego na jad pszczół owad użądli już po wyjściu ze stacji krwiodawstwa. Osłabienie zwiększa ryzyko, że tym razem ewentualny wstrząs skończy się dla niego śmiertelnie.
Przyjmuje się także, że krew takiej osoby może zagrozić biorcy. Jako przykład należałoby wskazać poprzetoczeniową reakcję alergiczną. Przeciwciała biorcy reagują wówczas z przeciwciałami znajdującymi się w przetoczonym osoczu dawcy.
Siłą rzeczy mamy do czynienia z czynnikiem, który sam z siebie nie zanika. Tym samym nie ma się co dziwić, że nikt nie chce ryzykować zdrowiem i życiem potencjalnego krwiodawcy albo biorcy, który akurat potrzebuje przetoczenia krwi.
Zakaz związany z ryzykownymi zachowaniami seksualnymi wcale nie dotyczy homoseksualistów
W przypadku zachowań seksualnych powinniśmy zacytować stosowny punkt przeciwwskazań w całości. Z krwiodawstwa wykluczeni są:
Kandydaci na dawców krwi lub dawcy krwi, którzy ze względu na swoje zachowania seksualne należą do grup podwyższonego ryzyka zakażenia poważnymi chorobami mogącymi przenosić się drogą przetoczenia.
O kogo chodzi? Przede wszystkim o osoby, które prowadzą bardzo aktywne życie seksualne z wieloma partnerami. W szczególności chodzi o potencjalnych krwiodawców, którzy uprawiają seks z przypadkowymi albo nieznajomymi partnerami, ewentualnie bez zabezpieczenia. Istnieje wówczas ryzyko, że doszło do zarażenia czymś, co może zaszkodzić biorcy.
Wbrew pozorom homoseksualizm oraz biseksualizm nie stanowią przesłanki do wykluczenia takiej osoby z możliwości oddania krwi. Na cenzurowanym prędzej znajdą się swingersi oraz osoby świadczące usługi seksualne. Swego czasu przed TSUE toczył się zresztą spór o to, czy wykluczenie homoseksualistów z oddawania krwi stanowi dyskryminację.
Poważne zaburzenia psychiczne – przepisy rozporządzenia są podatne na różne interpretacje
Kolejną grupą wykluczonych są osoby cierpiące na poważne zaburzenia psychiczne. Ponownie warto przeanalizować treść interesującej nas pozycji w tabeli. Krwi nie mogą oddawać ci, u których stwierdzono:
Poważne zaburzenia psychiczne, które mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia niepożądanych reakcji u dawcy lub biorcy.
Pytanie brzmi: o które zaburzenia właściwie chodzi? Poszczególne regionalne centra krwiodawstwa, jeśli doprecyzowują informacje znajdujące się w przepisach rozporządzenia, najczęściej podają przykład schizofrenii. Niekiedy wymienia się także ciężką lub nawracającą depresję endogenną, chorobę afektywną dwubiegunową oraz choroby psychiczne wywołane nadużywaniem różnego rodzaju używek.
Dlaczego? W większości przypadków chodzi o ochronę biorcy przed ewentualną obecnością leków we krwi oddanej przez takiego dawcę. Interpretacja zacytowanego wyżej przepisu bywa jednak różna. W końcu jeśli nie ma ryzyka wystąpienia niepożądanych reakcji, to nie ma problemu. Przykładem mogą być wyjaśnienia RCKiK w Łodzi:
Można oddawać krew jeżeli depresja jest stabilna, a objawy są pod kontrolą leku (nie więcej niż jednego i nie z grupy TLPD) lub psychoterapii. Warunkiem oddania krwi (w przypadku niektórych leków przeciwdepresyjnych nie można oddawać płytek krwi) jest dostarczenie zaświadczenia od lekarza psychiatry o przyjmowanym leku oraz braku przeciwwskazań do oddania krwi. Ostateczną decyzję dotyczącą możliwości oddania krwi podejmuje osoba kwalifikująca.










