- Bezprawnik -
- Prawo -
- Przestałam oglądać w święta film „Kevin sam w domu”. Jest szkodliwy i pełen przemocy
Przestałam oglądać w święta film „Kevin sam w domu”. Jest szkodliwy i pełen przemocy
Filmy „Kevin sam w domu” i „Kevin sam w Nowym Jorku” uważane są za świąteczne klasyki i rodzinne komedie. A przecież z powodu przemocy mogłyby otrzymać wysokie ograniczenia wiekowe.

W święta ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy oglądają „Kevina…”, i tych, którzy tego nie robią
Osobiście należę do drugiej grupy. Kiedyś, jak niemal wszyscy, oglądałam ten film. Z biegiem czasu jednak zaczął wzbudzać we mnie obawy.
Sądzę, że jeśli nie posiada on wysokich ograniczeń wiekowych, to głównie dlatego, że przemoc w otaczających nas treściach po prostu nam spowszedniała.
Nie będziemy tutaj omawiać niewłaściwej postawy Kevina jako głównego bohatera filmu. Dość powiedzieć, że w ubiegłym roku pojawiła się na ten temat ciekawa analiza na youtubowym kanale Nie wiem, ale się dowiem. Mimo że nie jest to nowość, przy dzisiejszej okazji warto ją przypomnieć.
Sympatyczny bohater swoim postępowaniem zaprzecza fundamentalnej zasadzie prawa cywilizowanych państw
W walce z włamywaczami Kevin sam wymierza przecież sprawiedliwość, zamiast zadzwonić po policję. Choć film ten promuje Boże Narodzenie, pod tym względem neguje podstawowe normy kultury chrześcijańskiej, operującej takimi wartościami, jak przebaczenie czy miłość bliźniego.
Złożoność i skala agresji, którą chłopiec kieruje w stronę niedoszłych złodziei, jest niewspółmierna wobec podejmowanych przez nich prób kradzieży i przekracza granice obrony koniecznej.
Zainspirowane tym filmem dzieci dość łatwo mogą powielić podobne działania w kontaktach z rówieśnikami, co zresztą w praktyce często robią.
Wszystko byłoby w porządku, gdyby Kevin został wykreowany jako pozbawiona uczuć negatywna postać. Dzieje się jednak inaczej.
Narracja obu filmów przebiega tak, że widz utożsamia się z chłopcem
Zadając włamywaczom fizyczny ból, jednocześnie wykonuje on wiele działań ukazujących go od pozytywnej strony.
Życzliwie rozmawia np. z sąsiadem niemającym kontaktu z wnuczką. Sporo wzruszeń może też wywołać jego wymiana myśli z miłośniczką gołębi w parku, której daje jedną z turkawek.
Gdy młody człowiek obejrzy „Kevina…” jednorazowo, najprawdopodobniej nie wpłynie on na niego negatywnie. Ale kiedy będzie do niego wielokrotnie wracał, np. podczas każdych świąt, może to kształtować w nim szkodliwe społecznie postawy.
Oznaczenie jako produkcja dla dzieci od 7. roku życia budzi wątpliwości
Choć motywy działań chłopca podporządkowane są celom humorystycznym, przez najmłodszych mogą one zostać zinterpretowane w sposób niezgodny z intencją twórców filmu. Zwłaszcza jeśli oglądaniu produkcji nie towarzyszą wyjaśnienia rodziców lub opiekunów.
Wniosek, jaki się stąd nasuwa, jest taki, że krytykowany tu film to raczej tytuł dla dojrzalszych nastolatków lub nawet dla dorosłych. Oznaczenie „Kevina…” jako produkcji dla osób od 15. roku życia wydaje się niestety mało realne, ale w pełni zasadne.
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 7:35, Aleksandra Smusz
04.05.2026 7:06, Aleksandra Smusz


























