- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Rafał Brzoska wywołuje Metę do tablicy. W tle 760 mln zł z oszukańczych reklam i ludzkie tragedie
Rafał Brzoska wywołuje Metę do tablicy. W tle 760 mln zł z oszukańczych reklam i ludzkie tragedie
Prezes InPostu, Rafał Brzoska, znów pokazuje, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Podczas gdy wielcy tego świata twierdzą, że w starciu z mechanizmami korporacji jesteśmy bezradni, on stawia na konkretne działania. Dziś na platformie X opublikował szokujące informacje przygotowane przez Fundację Instrat. Wynika z nich, że Meta, właściciel m.in. Facebooka i Instagrama, mogła zyskać nawet 760 mln złotych rocznie na emisji w naszym kraju reklam oszustów.
Polska to poligon bezkarności. Przez Metę ludzie tracą oszczędności życia
Zawrotna kwota stanowi ok. 37 proc. przychodu spółki-córki Mety zarejestrowanej w naszym kraju. Skala dopuszczanych przez nią oszustw w Polsce jest szokująca, gdyż wskazana suma to jednocześnie niespełna 11 proc. wpływów z reklam Mety.
Za kwotą 760 mln złotych stoją tragedie tysięcy ludzi, nieraz tracących na oszustwach deepfake i innych scamach oszczędności całego życia.
Unijne DSA na papierze. Oszuści zgłaszają scamy jako reklamy dżinsów
Warto przypomnieć, czym jest DSA. W teorii to unijne rozporządzenie wymaga od platform pełnej przejrzystości i skutecznego usuwania nielegalnych treści. W praktyce Meta nie przestrzega procedur.
Według danych opracowanych przez Fundację Instrat ogromna część reklam, szacowana na 41–70 proc., w ogóle nie pojawia się w Bibliotece Reklam koncernu.
Cloaking, czyli jak oszuści omijają kontrolę Mety
Przestępcy na masową skalę wykorzystują metodę cloakingu. Polega ona na zgłaszaniu innych reklam, które później są podmieniane na oszukańcze. Dobrze obrazuje to oferta wykorzystująca wizerunek Rafała Brzoski, formalnie dotycząca… dżinsów.
Brzoska wzywa do tablicy menedżerów Mety z imienia i nazwiska
Prezes InPostu nie daje się zbyć utartymi frazesami o złym systemie, którego nie można zmienić. W swojej wypowiedzi na platformie X bezpośrednio zadał pytania konkretnym osobom reprezentującym Metę: Robertowi Bednarskiemu, Jakubowi Turowskiemu, Tomaszowi Parfjanowiczowi oraz Ewie Tumanow, domagając się od nich ustosunkowania się do zaprezentowanego problemu.
Obowiązkowa weryfikacja tożsamości reklamodawców
Rafał Brzoska, poza powołaniem się na miażdżące dane dotyczące wzbogacania się na oszustwach i nieprawidłowe funkcjonowanie Biblioteki Reklam, porusza też kwestię konieczności wprowadzenia obowiązkowej weryfikacji tożsamości reklamodawców korzystających z oferty koncernu.
Dlaczego walka Rafała Brzoski z Metą może być skuteczna?
Osobiście wierzę w to, że inicjatywa prezesa InPostu przyniesie realny efekt. Nie jest on bowiem przedsiębiorcą, jakich wielu, poprzestającym na piętnowaniu szkodliwych zjawisk.
Zawsze stoją za nim wyspecjalizowane podmioty, które wspierają go w legitymizowaniu działań – jak w tym przypadku Fundacja Instrat.
Opracowują one twarde dane, pokazując, że nagłaśniane przez niego zjawiska nie są anegdotycznymi przypadkami, lecz masowymi procederami, a także nadają sprawom bieg prawny. Nie przypadkiem Rafał Brzoska wygrywa z Metą także na sali sądowej.
Wizerunek Brzoski i Omeny Mensah w reklamach oszustów. Meta pod presją
Impulsem do działania Rafała Brzoski było m.in. to, że fałszywe reklamy na Facebooku i Instagramie nagminnie wykorzystują jego wizerunek oraz wizerunek jego żony, Omeny Mensah.
Wobec ogromnego nacisku społecznego i prawnego kierownictwo Mety tym razem nie będzie mogło przejść obojętnie obok przedstawionego problemu. Tym bardziej że nikt nie ma już wątpliwości: Google i Meta wiedzą, że emitują scam.










