1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. Jazda tymi pojazdami bez OC może mieć katastrofalne konsekwencje. RF i UFG przypominają

Jazda tymi pojazdami bez OC może mieć katastrofalne konsekwencje. RF i UFG przypominają

Za nami początek nowego roku szkolnego 2026/2027. Być może niektórzy uczniowie skorzystają z ostatnich ciepłych tygodni i będą dojeżdżać do szkoły hulajnogą elektryczną lub rowerem. Rzecznik Finansowy i Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny apelują jednak, by pamiętać nie tylko o bezpieczeństwie na drodze, ale także o przepisach. Niektóre pojazdy wymagają odpowiednich uprawnień, rejestracji, a nawet obowiązkowego OC.

Marcin Szermański03.09.2026 15:22
Moto

Jeździsz hulajnogą elektryczną? Nie zdejmuj blokady prędkości

Zgodnie z aktualnymi przepisami, którym podlega jazda hulajnogą elektryczną, od 2022 r. nowe hulajnogi muszą mieć elektroniczną blokadę prędkości maksymalnej do 20 km/h. Warto jednak zauważyć, że w wyjątkowych sytuacjach, gdy należy poruszać się chodnikiem (ze względu na brak ścieżki rowerowej i odcinek drogi, na którym dopuszczalna prędkość przekracza 30 km/h), powinno się wyrównać swoją prędkość do tempa marszu pieszego. Hulajnoga elektryczna na chodniku jest bowiem dopuszczalna wyłącznie wyjątkowo.

Kiedy hulajnoga przestaje być hulajnogą w rozumieniu ustawy

Jednak nie wszystkie pojazdy przypominające hulajnogi elektryczne są nimi z punktu widzenia prawa, o czym mówi Aleksander Daszewski, radca prawny w Biurze Rzecznika Finansowego:

Zdjęcie blokady prędkości i spowodowanie wypadku przez osobę niepełnoletnią może mieć katastrofalne skutki dla rodziców. Hulajnoga, która po zdjęciu blokady porusza się z prędkością 35–50 km/h, przestaje spełniać ustawową definicję hulajnogi elektrycznej. Użytkownik może narazić się na zarzut poruszania się pojazdem, który powinien być traktowany np. jak motorower, który wymaga rejestracji i obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

OC mile widziane, ale nie zawsze pomoże

Taka ochrona nie zawsze jednak pomoże. Na hulajnogi elektryczne nie jest wymagane obowiązkowe (komunikacyjne) OC, ale można wykupić dobrowolną polisę OC w życiu prywatnym — podobnie jak ubezpieczenie OC dla rowerzystów. Nie zawsze jednak okaże się przydatna i nie chodzi tylko o wyłączenia OWU (jest to dobrowolne ubezpieczenie i może się różnić zakresem u każdego towarzystwa). Jeśli hulajnoga została zmodyfikowana w taki sposób, że przestała spełniać ustawową definicję hulajnogi elektrycznej, ubezpieczyciel może zakwestionować swoją odpowiedzialność w ramach polisy OC w życiu prywatnym.

Policja zgłasza do UFG coraz więcej pojazdów bez obowiązkowego OC

Jak mówi Damian Ziąber z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, do Funduszu regularnie trafiają zawiadomienia od policji dotyczące braku ubezpieczenia OC. W ocenie służb mundurowych coraz częściej spotyka się pojazdy, które przypominają e-hulajnogi czy e-rowery, ale w świetle prawa nimi nie są — są za to pojazdami mechanicznymi. A na nie trzeba mieć już obowiązkowe OC.

Brak OC komunikacyjnego dla takiego pojazdu to proszenie się o kłopoty. W przypadku spowodowania wypadku posiadacz i kierujący takim pojazdem odpowiadają za szkody z własnej kieszeni. Osobną kwestią pozostają kary za brak OC 2026, nakładane przez Fundusz niezależnie od zdarzenia drogowego.

Definicja roweru według Prawa o ruchu drogowym

Zgodnie z definicją zawartą w Prawie o ruchu drogowym, rowerem jest pojazd:

  • o maksymalnej szerokości 0,9 m,
  • poruszany siłą mięśni rowerzysty,
  • mogący mieć pomocniczy napęd elektryczny uruchamiany naciskiem na pedały.

Parametry napędu elektrycznego, których nie wolno przekroczyć

Co ważne, z pomocniczym napędem elektrycznym wiążą się pewne ograniczenia:

  • może być zasilany prądem o maksymalnym napięciu 48 V,
  • może mieć maksymalną moc znamionową 250 W,
  • jego moc wyjściowa spada do 0 W po przekroczeniu prędkości 25 km/h.

Komentuje Damian Ziąber z UFG:

Oznacza to, że w przypadku roweru z napędem elektrycznym napęd może działać tylko do prędkości 25 km/h. Jeśli parametry te są przekroczone, to nie mamy już do czynienia z rowerem, tylko pojazdem mechanicznym, który podlega innym przepisom. Taki pojazd powinien być objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC komunikacyjnym.

Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo i… finanse

Rzecznik Finansowy i UFG apelują więc przede wszystkim do rodziców, by przed zakupem pojazdu sprawdzili, czy spełnia on ustawową definicję hulajnogi elektrycznej lub roweru. W przeciwnym razie może się okazać, że do legalnej jazdy potrzebne będą nie tylko odpowiednie uprawnienia, ale również rejestracja i obowiązkowe OC.

To szczególnie ważne w przypadku pojazdów, które tylko wyglądem przypominają zwykłe hulajnogi lub rowery elektryczne, ale osiągają znacznie wyższe prędkości albo zostały pozbawione fabrycznych ograniczeń. W razie wypadku konsekwencje finansowe mogą być naprawdę poważne.

Kask obowiązkowy dla użytkowników do 16. roku życia

Apelują też do najmłodszych użytkowników ruchu i przypominają o konieczności jazdy w ochronnym kasku dla osób do 16. roku życia. Ten nowy obowiązek dotyczy dzieci na rowerze i hulajnodze elektrycznej i wszedł w życie 3 czerwca 2026 r.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover