1. Home -
  2. Transport -
  3. Sąd znów uderza w Ryanair. Przewoźnik musi zwrócić opłaty za bagaż podręczny

Sąd znów uderza w Ryanair. Przewoźnik musi zwrócić opłaty za bagaż podręczny

Hiszpańskie media obwieściły kolejny sukces konsumentów. Sąd Gospodarczy w Granadzie zobowiązał Ryanair do zwrotu 66 euro pasażerowi za opłatę za bagaż podręczny przy locie z Polski do Malagi z 9 sierpnia 2024 roku. To już nie pierwsza taka sprawa w Hiszpanii, ale za każdym razem pokazuje, że walka o prawa konsumentów wciąż trwa.

Jakub Bilski16.10.2025 6:59
Transport

Sąd: bagaż podręczny to nieodłączny element podróży

Sędzia powołał się na jedną z hiszpańskich ustaw, która stanowi, że bagaż podręczny to nieodzowny element transportu pasażerskiego i nie może być obłożony dodatkowymi opłatami. Podobne orzeczenia zapadały już wcześniej w innych hiszpańskich sądach – w maju 2025 roku sąd w Salamance nakazał Ryanairowi zwrot 147 euro pasażerce, która zapłaciła za bagaż podręczny na pięciu różnych lotach w latach 2019-2024. W kwietniu 2025 roku sąd w Valladolid orzekł analogicznie, zobowiązując przewoźnika do zwrotu 44,90 euro parze podróżnych.

Wyrok w Granadzie zapadł zaledwie tydzień po tym, jak Komisja Europejska wszczęła postępowanie naruszeniowe przeciwko Hiszpanii. Chodzi o gigantyczną karę 179 milionów euro, którą hiszpańskie władze nałożyły rok wcześniej na pięć tanich linii lotniczych: Ryanair, Vueling, EasyJet, Norwegian i Volotea. Powód? Przewoźnicy pobierali dodatkowe opłaty za bagaż podręczny oraz za rezerwację sąsiednich miejsc dla osób wymagających opieki.

Bruksela próbuje wetować hiszpańskie kary

Bruksela uważa, że hiszpańska ustawa o żegludze powietrznej ogranicza swobodę linii lotniczych w ustalaniu cen, co ma być sprzeczne z prawem unijnym. Komisja Europejska wysłała Madrytowi formalny list ostrzegawczy, co oficjalnie rozpoczęło „postępowanie o naruszenie zobowiązań państwa członkowskiego”. Hiszpanie mają teraz dwa miesiące na odpowiedź.

Jeden z hiszpańskich ministrów nazwał stanowisko KE „godnym ubolewania” i zarzucił instytucjom unijnym, że „ignorują i odwracają się od praw europejskich konsumentów”. Hiszpania uważa, że KE nie posiada odpowiednich kompetencji, aby zajmować się tą sprawą. Według hiszpańskiego rządu, powinna ona trafić bezpośrednio do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Z punktu widzenia przewoźników takich jak Ryanair, który otrzymał największą grzywnę w wysokości ponad 107 milionów euro, postępowanie Komisji Europejskiej to szansa na unieważnienie kar. Nie będzie zaskoczeniem, że irlandzki przewoźnik twierdzi, że jego polityka bagażowa jest zgodna z prawem unijnym i nie narusza praw konsumentów. Jeśli Hiszpania nie dostosuje się do wymogów Brukseli, sprawa może trafić do TSUE.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi