1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej

Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej

Pracownik urzędu skarbowego zamawia kawę, płaci i czeka. Jeśli sprzedawca nie wydrukuje paragonu — pokazuje legitymację. I jak wskazują dane KAS, coraz częściej taka sytuacja kończy się mandatem dla sprzedającego.

Marek Śmigielski29.05.2026 15:11
Firma

50 tysięcy nabyć sprawdzających. I coraz więcej nadużyć

Krajowa Administracja Skarbowa co roku przeprowadza ponad 50 tysięcy tzw. nabyć sprawdzających. Mechanizm jest prosty: funkcjonariusz lub pracownik KAS wchodzi do sklepu, na targ albo do restauracji jako zwykły klient. Kupuje towar albo zamawia usługę. Dopiero po transakcji ujawnia swoją tożsamość — i sprawdza, czy dostał paragon.

Jeśli paragon był, towar zostaje zwrócony. Jeśli nie — sprzedawca dostaje mandat, bo niewystawianie paragonów to wykroczenie skarbowe. To jedna z tych prowokacji, najczęściej stosowanych przez kontrolerów skarbówki, o których przedsiębiorcy słyszą od lat.

Narzędzie istnieje od 2022 roku, kiedy weszło w życie na podstawie przepisów Polskiego Ładu. Od tamtej pory liczba kontroli rośnie, ale prawdziwą zmianę widać dopiero w ostatnim czasie — i to niepokojącą.

Wyniki z roku na rok coraz gorsze

W 2022 i 2023 roku odsetek wykrytych nieprawidłowości oscylował wokół 23 procent. W 2024 roku było podobnie. Ale w całym 2025 roku wskaźnik skoczył do jednej trzeciej — co trzecia kontrola kończyła się stwierdzeniem naruszenia. A w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku jest jeszcze gorzej: nieprawidłowości stwierdzono już w niemal 38 procentach przypadków.

Dla porównania — w 2025 roku nałożono ponad 20 tysięcy mandatów na łączną kwotę blisko 28 milionów złotych. To wyraźny wzrost w stosunku do poprzednich lat, kiedy kwoty oscylowały w okolicach 18–20 milionów. Dla wielu sprzedawców niespodzianką bywa to, jak wysoka potrafi być kara za niewydanie paragonu.

Kto jest na celowniku?

Skarbówka nie ogranicza się do bazarowych straganów. Nabycia sprawdzające obejmują cały przekrój branż — od małych punktów gastronomicznych, przez sklepy detaliczne, aż po hotele czterogwiazdkowe i salony spa. Ministerstwo Finansów informuje, że typowanie podmiotów do kontroli opiera się na analizie ryzyka — urzędnicy trafiają tam, gdzie dane historyczne wskazują na największe ryzyko ukrywania sprzedaży.

Kontrole trwają przez cały rok, również w wakacje — a niekiedy prowadzone są w sposób skoordynowany, obejmując jednocześnie wiele podmiotów w tej samej branży lub regionie.

Mandat to nie koniec kłopotów

Eksperci podatkowi zwracają uwagę, że mandat jest w zasadzie najmniejszym problemem przyłapanego sprzedawcy. Jak wskazuje na łamach prawo.pl Jakub Warnieło z kancelarii MDDP, nabycie sprawdzające często otwiera drogę do głębszej analizy rozliczeń podatkowych — i zwiększenia wpływów z VAT, akcyzy czy podatku dochodowego. Jeden niewystawiony paragon może więc skutkować kontrolą całej działalności.

Dr Jacek Matarewicz z kancelarii Zimny Matarewicz dodaje, że nabycia sprawdzające wykrywają nie tylko brak paragonu, ale również nieprawidłowe stawki VAT — sprzedawca może zostać sprawdzony pod kątem tego, czy w ogóle właściwie klasyfikuje sprzedawane towary lub usługi. Problemem bywa też samo wystawianie paragonów niefiskalnych zamiast pełnoprawnych dowodów sprzedaży.

Świadomość przedsiębiorców wciąż kuleje

Obaj prawnicy są zgodni w jednym: finansowy efekt kontroli jest wtórny wobec ich funkcji wychowawczej. Chodzi o to, żeby przedsiębiorcy zaczęli wystawiać paragony nie dlatego, że się boją, ale dlatego, że to standard. A warto, by również klienci wiedzieli, co zawiera paragon fiskalny i czym różni się on od kwitka niefiskalnego. Dane wskazują jednak, że ta świadomość wciąż kuleje — skoro po czterech latach obowiązywania przepisów niemal co trzecia transakcja przebiega bez dokumentu fiskalnego.

Warto przy tym pamiętać, że rosnący odsetek wykrytych nieprawidłowości nie musi oznaczać, że przedsiębiorcy są coraz bardziej nieuczciwi. Może też świadczyć o tym, że skarbówka po prostu coraz lepiej wybiera, gdzie zaglądać.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi