- Home -
- Codzienne -
- Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie zawsze jest korzystne i to nawet, gdy wartość spadku przewyższa długi zmarłego
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza nie zawsze jest korzystne i to nawet, gdy wartość spadku przewyższa długi zmarłego
Pozornie wydaje się, że przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza to zawsze dobre rozwiązanie. W końcu w najgorszym wypadku za długi spadkowe odpowie się jedynie do wartości odziedziczonego majątku. I rzeczywiście tak jest, co nie znaczy, że nie brakuje sytuacji, kiedy spadek z dobrodziejstwem inwentarza wcale nie jest korzystny i lepiej po prostu go odrzucić.

Odpowiedzialność nie ogranicza się jedynie do składników majątku spadkowego
Do przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza dochodzi w dwóch sytuacjach. Po pierwsze dany spadkobierca może złożyć odpowiednie oświadczenie. Zamiast zdecydować się na odrzucenie spadku czy przyjęcie spadku wprost, może ograniczyć swoją odpowiedzialność za długi spadkodawcy do wysokości odziedziczonego majątku. Poza tym w razie upływu 6-miesięcznego terminu bez złożenie jakiegokolwiek oświadczenia również uznaje się, że taka osoba dokonała przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza.
Rzecz w tym, że nie rozwiązuje to wszystkich problemów i nieraz spadek z dobrodziejstwem inwentarza wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Nie wszystkie osoby zdają sobie bowiem sprawę z tego, że ich odpowiedzialność za długi wcale nie jest ograniczona do składników majątku spadkowego. Dobrodziejstwo inwentarza zakłada jedynie ograniczenie odpowiedzialności do wartości spadku, a nie do konkretnych przedmiotów po zmarłym. Po przyjęciu spadku odziedziczony majątek staje się składnikiem dotychczasowego majątku osobistego spadkobiercy. Oznacza to, że odpowiedzialność za długi będzie on ponosił nie z samego spadku, ale z całego majątku osobistego.
Egzekucja także z majątku osobistego
W praktyce oznacza to, że jeśli spadkodawca miał długi, jego wierzyciele mogą domagać się spłaty tych zobowiązań zarówno ze składników majątku spadkowego, jak i z majątku spadkobiercy, który ten posiadał jeszcze przed nabyciem spadku. Często bardziej korzystne będzie właśnie zajęcie innych składników majątku. Przykładowo, spadkobierca mógł odziedziczyć współwłasność w nieruchomości o wartości 300 tysięcy. Jednocześnie zmarły pozostawił po sobie dług wysokości 500 tysięcy. Oczywiście jego odpowiedzialność ograniczona jest wtedy do 300 tysięcy.
Sprzedaż udziału w nieruchomości może okazać się jednak trudna – znacznie łatwiej byłoby sprzedać dom czy działkę, której spadkobierca byłby wyłącznym właścicielem. Właśnie dlatego w razie opóźnienia w spłacie długu wierzyciele mogą dokonać egzekucji z innych składników, z których łatwiej odzyskają pieniądze – na przykład zająć konto bankowe, prywatny samochód spadkobiercy czy inne składniki jego majątku.
Spadek z dobrodziejstwem inwentarza czasem jest niekorzystny i lepiej po prostu go odrzucić
Z tego powodu przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza często wcale nie jest tak dobrym i bezpiecznym rozwiązaniem, jak mogłoby się wydawać. Nie oznacza to jednak oczywiście, że nigdy się nie opłaca. Nie zawsze wysokość długów musi przecież przekraczać wartość odziedziczonego majątku.
Jeśli więc na przykład spadkobierca przyjmując spadek mógłby się stać właścicielem nieruchomości wartej 800 tysięcy, a jednocześnie zmarły pozostawił po sobie dług wysokości 200 tysięcy złotych, przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza rzeczywiście jest opłacalne. Tym bardziej, jeśli spadkobierca dysponuje środkami pozwalającymi na spłatę długu albo gdy jest w stanie porozumieć się z wierzycielami i ustalić takie warunki spłaty, by nie doszło do egzekucji komorniczej. Jeśli natomiast różnica między zadłużeniem a wysokością odziedziczonego spadku jest niewielka albo spadkobierca nie może sobie pozwolić na szybką spłatę wierzycieli, lepsze może się okazać odrzucenie spadku.
zobacz więcej:
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 5:27, Mariusz Lewandowski

























