- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Eko-pasty do zębów z OLX za 20 zł zatykają rury. Za ich sprzedaż grozi do 100 tys. zł kary od sanepidu
Eko-pasty do zębów z OLX za 20 zł zatykają rury. Za ich sprzedaż grozi do 100 tys. zł kary od sanepidu
Pasty do zębów bez fluoru robią się coraz bardziej popularne. W internecie krążą przepisy, z których można je zrobić samemu. Niestety, nie każdy ma świadomość istniejącego ryzyka, a dotyczy ono nie tylko zdrowia jamy ustnej. Dla przykładu olej kokosowy, popularny składnik naturalnych past, może uszkodzić kanalizację. Zawierające go produkty oferowane są na OLX, np. za 20 zł za słoiczek, zwykle bez żadnych ostrzeżeń. A skoro tak, to klienci mają prawo dochodzić roszczeń od sprzedawców w przypadku awarii. Z kolei kara od sanepidu za wprowadzanie takich produktów do obrotu wynosi od 10 tys. zł do nawet 100 tys. zł.
Pasta do zębów domowej roboty błyskawicznie zatkała umywalkę
Ostatnio wykonałam samodzielnie pastę do zębów bez fluoru na podstawie popularnego przepisu. Bazą do jej stworzenia był olej kokosowy. Wystarczyło dodać do niego sodę oczyszczoną oraz kilka innych sypkich składników, przełożyć do słoiczka – i gotowe.
Niestety, po zaledwie kilku tygodniach używania owej pasty doprowadziłam do zatkania rury kanalizacyjnej z umywalki.
Olej kokosowy a drożność rur
Z punktu widzenia fizyki wydaje się to w pełni zrozumiałe. Olej kokosowy w temperaturze poniżej 24 stopni to ciało stałe. Akurat w moim przypadku usunięcie usterki nie okazało się kosztowne. Zakładam jednak, że w innym przypadku wezwane pogotowie hydrauliczne mogłoby wystawić rachunek na grube tysiące złotych.
Pasty do zębów zatykające kanalizację zalewają OLX
Do autora przepisu nie mam pretensji. Podzielił się nim przecież na blogu za darmo. Martwi mnie natomiast co innego. Otóż sprzedaż na OLX obejmuje sporo ofert podobnych past, właśnie na bazie oleju kokosowego. Przykładowe oferty można zobaczyć na poniższych zrzutach ekranu.


Roszczenia kupujących i kara od Sanepidu
W ich opisach zazwyczaj brakuje informacji o tym, że resztki pasty należy wypluć do kosza na śmieci, a nie do umywalki. Stąd osoba, która uszkodzi kanalizację owym wyrobem, ma prawo dochodzić z tego tytułu odszkodowania od sprzedawcy wadliwego towaru na mocy art. 415 oraz 449 Kodeksu cywilnego.
Wystarczy choć jeden poszkodowany klient i kosztowna w skutkach awaria, by pogrążyło to kogoś takiego na wiele lat. W przedstawionych okolicznościach realne ryzyko stanowi też kara administracyjna od Sanepidu, która może wynosić od 10 tys. zł do nawet 100 tys. zł. To zresztą nie jedyna sankcja, jaka grozi drobnym handlarzom – dobrze pokazuje to kara za sprzedaż uliczną.
Czy domowej roboty pasty do zębów z OLX są bezpieczne?
Z pewnością wielu stomatologów by je skrytykowało. Niestety, nawet jeśli uznalibyśmy je za bezpieczne, ich sprzedaż niemal zawsze mieści się w szarej strefie. Warto więc wiedzieć, czego nie można sprzedawać bez spełnienia dodatkowych wymogów. Z punktu widzenia prawa artykuły te stanowią bowiem kosmetyki.
A związane z tym wymogi przy produkcji są tak rygorystyczne, np. w związku z oceną bezpieczeństwa czy badaniami laboratoryjnymi, że właściwie nikt w warunkach domowych nie jest w stanie ich spełnić.










