1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Pracownik sklepu powołał się na klauzulę sumienia i odmówił zabicia karpia. Następnie włożył go do plastikowej torby i tak podał klientce

Pracownik sklepu powołał się na klauzulę sumienia i odmówił zabicia karpia. Następnie włożył go do plastikowej torby i tak podał klientce

Karp to ryba tak pyszna i niepowtarzalna w smaku, że jemy ją tylko raz do roku przy wigilijnym stole. Karp to również ryba tak niesmaczna i mulista w smaku, że jemy ją tylko raz do roku. Niezależnie od tego, po której stronie barykady się ustawiasz, karpia nie unikniesz. Tak samo, jak karp nie uniknie męczarni w przedświątecznym szale zakupów.

Tomasz Laba16.12.2017 22:22
Zakupy

Nie wiedzieć czemu to właśnie karp stał się swojego rodzaju symbolem walki o prawa zwierząt. Jego losy niczym nie różnią się od świń czy krów, hodowanych na mięso i w nieludzkich warunkach zabijanych w rzeźni. Różnica polega na tym, że kupując schab w sklepie, nie widzimy, jak sprzedawca ubija zwierzę, ani tym bardziej nie robimy tego samego w domu po tym, jak potrzymamy kupionego wieprza przez jeden dzień na balkonie. To jeden z wielu powodów, dla których ludziom łatwiej się od tego zdystansować. Karpie nie mają tego szczęścia i dziwnym trafem, prawdopodobnie jako jedyna ryba w obrocie jest kupowana żywa, ewentualnie zabijana jeszcze w sklepie przez sprzedawcę.

Właśnie taka historia wydarzyła się w rzeszowskim sklepie sieci Tesco. Klientka poprosiła pracownika sklepu o zabicie wybranego przez nią karpia. Ten powołał się na klauzulę sumienia i odmówił ubicia ryby. Zamiast tego zapakował ją do plastikowej torby i tak podał klientce. Ostatecznie karp skończył tak jak setki innych, zabity w domowej kuchni. Kobieta postanowiła nie zostawić tak tej kuriozalnej sprawy i opisała ją redakcji Gazety Wyborczej. Ta skontaktowała się z menedżerem sklepu, który przyznał, że pracownik miał prawo powołać się na niepisaną klauzulę sumienia. Ponadto stwierdził, że ryby są pakowane do plastikowych toreb, bo właśnie to jest humanitarne i zgodne z zaleceniami lekarza weterynarii. Nie zdawał sobie sprawy z tego, że nie jest to do końca zgodne z prawem.

Sprzedaż karpia i pakowanie go do torby bez wody może być uznane za przestępstwo

W podobnej sprawie Sąd Najwyższy w ubiegłym roku wydał głośny wyrok, w którym wyraźnie stwierdził, że karp jest zwierzęciem wodnym, a zatem tylko w takim środowisku ma zapewnione właściwe warunku. Zgodnie z tym wyrokiem sprzedaż karpia, ale również jakiejkolwiek innej ryby, a następnie zapakowanie go w plastikową torbę bez wody może być uznane za przestępstwo znęcania się nad zwierzętami.

Warto również przypomnieć, że klauzula sumienia, czymkolwiek by to było i jakkolwiek bezsensownym jest pomysłem, również wynika z przepisów prawa. Klauzula sumienia dotyczy tylko i wyłącznie lekarzy, chociaż są ministrowie, którzy twierdzą inaczej i przyznają prawo do powoływania się na nią farmaceutom.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi