- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Sztuczna inteligencja randkuje za nas na portalach. Chatfishing zyskuje na popularności
Sztuczna inteligencja randkuje za nas na portalach. Chatfishing zyskuje na popularności
Myślisz, że znalazłeś bratnią duszę na portalu randkowym i rozmawia się wam świetnie? Uważaj, bo coraz częściej może się okazać, że nie rozmawiasz z realną osobą, tylko z ChatemGPT lub innym modelem językowym opartym na sztucznej inteligencji. Tego typu trend ma nawet swoją fachową nazwę – chatfishing – i jest coraz bardziej rozpowszechniony wśród kobiet i mężczyzn używających portali randkowych.
Chatfishing, czyli korzystanie z AI na portalach randkowych stało się normą
Samo użycie ChatGPT nie jest automatycznie czymś złym. Problem zaczyna się, gdy AI przejmuje dużą część komunikacji i druga osoba poznaje w praktyce „wersję człowieka stworzoną przez AI". To zjawisko ma coraz częściej miejsce na najpopularniejszych portalach randkowych.
To nie jedyna patologia portali randkowych. Kolejną z nich jest tzw. swipe'owanie.
Od podpowiedzi AI do „poprawiania" własnej osobowości
Użytkownicy, którzy nie mają pojęcia, jak zacząć i poprowadzić konwersację, mogą opierać się na podpowiedziach generowanych przez AI. Z czasem tego typu zjawisko staje się normą i pozwala przełamać pierwsze lody. Często przeradza się to jednak w permanentne „poprawianie" swojej osobowości przez AI, co już możemy uznać za oszustwo. To jeszcze nie to samo co podszywanie się pod kogoś innego, ale warto wiedzieć, co grozi za catfishing.
O ile w ogóle możemy mówić o bliskości z drugim człowiekiem w czasach wszechobecnych smartfonów.
Chatfishing łatwo zweryfikować na pierwszej randce
Stare przysłowie mówi, że kłamstwo ma krótkie nogi. I to widać podczas pierwszego spotkania na żywo z osobą, która uskutecznia chatfishing. Osoba, która przez cały czas podpierała się sztuczną inteligencją podczas konwersacji na portalu, na żywo może zachowywać się zupełnie inaczej: być drętwa, nieśmiała i nie mieć nic ciekawego do powiedzenia.
Nic dziwnego, skoro AI cały czas przygotowywało dla niej flirtujące odpowiedzi i zabawne riposty, na które wielu użytkowników portali randkowych nigdy by nie wpadło.
Kto korzysta z pomocy sztucznej inteligencji na portalach randkowych?
Z pomocy sztucznej inteligencji na portalach randkowych często korzystają nie tylko osoby samotne i nieśmiałe, ale także takie, które nie są w stanie poprowadzić rozmowy online, np. ze względu na rozwiniętą fobię społeczną, która jednak nie hamuje ich naturalnych potrzeb kontaktu z płcią przeciwną.
Tutaj jednak pojawia się druga strona medalu, czyli tzw. sneating, który jest zachowaniem wysoce niemoralnym. Taki oszust na randce może odpowiadać nawet karnie.
Czy przez AI nigdy nie będziemy pewni, z kim rozmawiamy w sieci?
Sztuczna inteligencja niewątpliwie wpłynęła w bardzo widoczny sposób na wiele aspektów naszego życia. AI tworzy i poprawia za nas wiadomości mailowe, a gdy nie wiemy, jak napisać dobre CV – pisze je za nas.
Czy randkowanie w sieci jest w ogóle bezpieczne? I tak, i nie – nie bez powodu biura matrymonialne wciąż z powodzeniem konkurują z serwisami randkowymi.
Coraz częstsze wykorzystywanie AI w komunikacji rodzi też szersze pytanie: czy za chwilę nie zaczniemy tracić pewności, z kim właściwie rozmawiamy? Przecież już widzimy, że konwersacja z drugą osobą w sieci często może być tylko umowna, a my tak naprawdę wymieniamy się przemyśleniami nie z prawdziwym człowiekiem, a z poprawioną przez dany model językowy wersją jego własnego ja.
Niewidoczny arbiter rozmowy – to zjawisko będzie się pogłębiać
W ten sposób dochodzi już do sytuacji kuriozalnych. Człowiek pisze do człowieka, ale pomiędzy nimi znajduje się jeszcze jeden, niewidoczny arbiter rozmowy. To zjawisko na pewno jednak nie zniknie. Wręcz przeciwnie – będzie się nadal pogłębiać.










