1. Home -
  2. Finanse -
  3. To może być koniec obniżek stóp procentowych. Członek RPP komentuje

To może być koniec obniżek stóp procentowych. Członek RPP komentuje

Po serii czterech obniżek stóp procentowych w 2025 r., które sprowadziły stopę referencyjną do poziomu 4,5 proc., w Radzie Polityki Pieniężnej pojawiają się pierwsze, wyraźne głosy wzywające do wstrzymania dalszego luzowania polityki monetarnej. Jak stwierdził w wywiadzie dla TVN24 członek RPP Ludwik Kotecki, tegoroczny cykl obniżek powinien zostać zakończony, a Rada w najbliższych miesiącach powinna skupić się na obserwacji ich skutków.

„Na ten rok mi wystarczy”. Apel członka RPP o wstrzymanie dalszych cięć stóp procentowych

Komentując ostatnią, październikową decyzję RPP, Ludwik Kotecki jednoznacznie zasygnalizował, że w jego ocenie przestrzeń do dalszych obniżek w tym roku została wyczerpana. Jak komentował na antenie TVN24,

Mniej więcej rok temu mówiłem o możliwości bezpiecznej obniżki stóp procentowych o 100 punktów bazowych. Jesteśmy po ostatniej decyzji, zakumulowana obniżka w tym roku to jest już 125 punktów bazowych. Wydaje mi się, że na tym poprzestaniemy

W opinii członka RPP najbliższe dwa miesiące powinny być okresem obserwacji i analizy wpływu dotychczasowych cięć na gospodarkę. Ewentualne, dalsze decyzje o obniżkach powinny - jego zdaniem - zapaść dopiero w przyszłym roku. Mimo że inflacja na poziomie 2,9 proc., jest już bardzo blisko celu NBP (2,5 proc.), to problemem wciąż pozostaje wysoka dynamika cen usług, które rosną w tempie 5-6 proc. rocznie.

„Nie da się żyć z takim deficytem”. Ostre słowa o finansach państwa

Największym zagrożeniem dla stabilności makroekonomicznej Polski, w ocenie Ludwika Koteckiego, nie jest już jednak inflacja, a stan finansów publicznych. Jak podkreślił, tegoroczny deficyt, sięgający prawdopodobnie 7 proc. PKB (blisko 300 mld zł), jest poziomem nie do utrzymania w dłuższym okresie i grozi „krachem finansów publicznych”.

Co istotne, Kotecki odrzucił argumenty o rzekomo niskiej ściągalności podatków, wskazując, że niższe od planu wpływy budżetowe wynikają przede wszystkim z niższej niż zakładano inflacji. W jego ocenie główną przeszkodą w uzdrowieniu finansów państwa jest obecna sytuacja polityczna.

Jak uzdrowić finanse? Propozycje podwyżki podatków i cięcia wydatków socjalnych

W dalszej części rozmowy Ludwik Kotecki przedstawił konkretne (choć politycznie bardzo trudne) propozycje uzdrowienia finansów publicznych. Wskazał m.in. na możliwość podniesienia podatku od nieruchomości, argumentując, że podwyżka o zaledwie 2 zł za mkw. mogłaby przynieść do budżetu kilkanaście miliardów złotych dodatkowych wpływów.

Zasugerował również konieczność przeglądu i racjonalizacji wydatków socjalnych, które w Polsce pochłaniają aż 18 proc. PKB - więcej niż w Szwecji. W tym kontekście wprost wymienił program 800 plus.

Wszystko wskazuje zatem na to, że wewnątrz RPP rośnie świadomość zagrożeń płynących z luźnej polityki fiskalnej (a przynajmniej - wśród niektórych jej członków), co może w najbliższych miesiącach usztywnić stanowisko RPP i sprawić, że dalsza ścieżka obniżek stóp procentowych będzie znacznie wolniejsza. Być może nawet październikowa obniżka okaże się ostatnią w perspektywie kolejnych kilku miesięcy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi