- Bezprawnik -
- Energetyka -
- Nowa ulga podatkowa za ogrzewanie pelletem? Kontrowersyjny pomysł i apel do rządu
Nowa ulga podatkowa za ogrzewanie pelletem? Kontrowersyjny pomysł i apel do rządu
Polska Rada Pelletu apeluje o wprowadzenie specjalnej ulgi podatkowej na zakup paliwa, która ma osłodzić jego wysokie ceny. Rzeczywiście: tona pelletu kosztuje 2 tys. zł, czyli zauważalnie więcej od tony węgla kamiennego. Jedno jest pewne: ulga podatkowa samych cen nie obniży.
Ceny pelletu wystrzeliły w okolice 2 tys. zł, choć mamy lato
Pamiętacie czasy, kiedy pellet drzewny był tańszą alternatywą dla węgla kamiennego? Był taki moment w trakcie kryzysu cen węgla w okolicach 2021 roku. Obecnie stosunkowo przyjazne dla środowiska paliwo stało się dużo droższe względem alternatyw.
Gdy piszę te słowa, tona pelletu kosztuje ok. 2 000 zł. Z danych portalu gramwzielone.pl wynika, że na dzień 26 lipca najniższa średnia wojewódzka wynosi 1 800 zł, a najwyższa 2 140 zł. W tym samym czasie, zgodnie z oficjalną porównywarką cen węgla, tona ekogroszku kosztuje od 1 090 do 1 550 zł. Mamy tymczasem środek lata i wciąż daleko nam do sezonu grzewczego.
Poprzednim razem z takim szokiem cenowym mieliśmy do czynienia w lutym. Wtedy ceny pelletu również poszybowały w okolice 2 000 zł.
Nie ma się co dziwić, że obecną sytuację część mediów określa mianem koszmaru. Coraz popularniejsze paliwo staje się coraz droższe. Składy pelletu zaczęły w którymś momencie robić zapisy na jego zakup. Dla wielu odbiorców to sygnał, że wraca kryzys na rynku opału. Pytanie brzmi: dlaczego?
Pellet jest tak drogi, ponieważ brakuje trocin do jego produkcji
Tym razem to nie wina rządzących. Możemy wykluczyć wpływ opodatkowania. W końcu w przypadku pelletu i węgla kamiennego opodatkowanie jest praktycznie takie samo. Stawka VAT w obydwu przypadkach wynosi 23%. Pellet nie jest objęty akcyzą, a węgiel wykorzystywany przez gospodarstwa domowe jest objęty zwolnieniem.
Producenci wiążą ostatni wzrost cen pelletu z brakiem trocin niezbędnych do jego produkcji. Skoro zaś jest ich bardzo mało, to i ceny tego półproduktu rosną. W tle pozostają nowe wymagania dla pelletu, o których pisaliśmy wcześniej. Równocześnie część ekspertów sugeruje, że wzrost cen wywołał małą panikę wśród odbiorców i znany z wcześniejszych kryzysów paliwowo-energetycznych mechanizm kupowania na zapas, co z kolei winduje ceny jeszcze bardziej.
Ulga podatkowa na pellet w PIT? Brzmi co najmniej osobliwie
Niezależnie od przyczyn drożejącego pelletu, brakuje dobrego rozwiązania problemu. Branżowe stowarzyszenie w postaci Polskiej Rady Pelletu apeluje do rządu o podjęcie dość specyficznej interwencji. Sugeruje wprowadzenie specjalnej ulgi podatkowej na zakup tego paliwa.
Przez media przetoczyła się informacja o tym, że chodzi o ulgę w podatku dochodowym dla osób, które ogrzewają dom pelletem najwyższej klasy A1. Prawdę mówiąc, jestem zdziwiony taką propozycją. Nie doprowadziłaby w końcu do rzeczywistych oszczędności po stronie użytkowników końcowych, jeśli ci nie wykazują dostatecznie wysokiego dochodu albo wysokości zobowiązania podatkowego.
Skąd nacisk na klasę jakości A1?
Nacisk na klasę A1 nie jest przypadkowy — zanieczyszczona biomasa potrafi nie tylko truć otoczenie, ale i uszkodzić kocioł.
Taka propozycja rzeczywiście padła w trakcie spotkania przedstawicieli Polskiej Rady Pelletu z przedstawicielami resortów energii oraz środowiska. Wypowiedziała ją wiceprezes stowarzyszenia Agnieszka Kędziora-Urbanowicz:
Chodzi o to, żeby użytkownik końcowy, który kupi pellet w tym roku z fakturą i będzie w stanie zapewnić, że jest to pellet najwyższej klasy jakości — klasy A1 — uzyskał upust na koniec roku podatkowego.
Polska Rada Pelletu ma dużo lepszy pomysł: produkujmy paliwo także z odpadów rolniczych
Co ciekawe, komunikat Polskiej Rady Pelletu wystosowany po wspomnianym przed chwilą spotkaniu nie zawiera ani słowa o uldze w podatku PIT, za to formułuje zupełnie inną propozycję podatkową:
Polska Rada Pelletu przedstawiła propozycje działań, które mogłyby przyczynić się do zwiększenia stabilności rynku pelletu i poprawy bezpieczeństwa energetycznego gospodarstw domowych, w szczególności:
[…]
rozważenie instrumentów wspierających użytkowników końcowych korzystających z pelletu klasy jakości A1, w tym możliwości obniżenia stawki VAT na pellet drzewny;
[…]
W tym momencie należy wspomnieć o innych propozycjach Polskiej Rady Pelletu, które potencjalnie mogą przyczynić się do długotrwałego uzdrowienia sytuacji. Najważniejszą z nich wydaje się „dalsze rozwijanie przepisów umożliwiających wykorzystanie certyfikowanego agropelletu jako paliwa odnawialnego”.
Agropellet a program Czyste Powietrze
Stowarzyszenie postuluje, by rozszerzyć program Czyste Powietrze o kotły i urządzenia grzewcze dedykowane do spalania agropelletu. Siłą rzeczy musiałyby spełniać odpowiednie wymagania emisyjne i techniczne. Warto przypomnieć, że po wcześniejszych zawirowaniach kotły na pellet wracają do programu Czyste Powietrze.
Czym jest „agropellet”? To paliwo pochodzące z biomasy niedrzewnej, a więc wymagające słomy albo innych pozostałości rolnych zamiast trocin. Brzmi jak idealny surowiec do produkcji paliwa na potrzeby gospodarki z silnie rozwiniętym rolnictwem. Poza tym pomysł wykorzystania na przykład łusek słonecznika do produkcji paliwa nie jest w Polsce niczym nowym — ogrzewanie biomasą od lat zyskuje nad Wisłą na popularności.










