- Home -
- Nieruchomości -
- Jeśli mieszkasz z partnerem bez ślubu, to nowa ustawa powinna cię zainteresować
Jeśli mieszkasz z partnerem bez ślubu, to nowa ustawa powinna cię zainteresować
Od lat obserwujemy, jak w Polsce rośnie liczba par decydujących się na wspólne życie bez formalnego aktu małżeństwa. Mimo zmieniających się trendów społecznych prawo często nie nadąża za rzeczywistością, co widać zwłaszcza w kwestiach majątkowych i mieszkaniowych. Rząd zamierza jednak uregulować tę kwestię, pracując nad ustawą wprowadzającą do spółdzielni mieszkaniowych „drugą stronę umowy o wspólnym pożyciu".

Druga strona umowy o wspólnym pożyciu – jakie zmiany planują rządzący?
Obecnie w Sejmie po pierwszym czytaniu znajduje się projekt ustawy, który ma dostosować zawiłe spółdzielnie mieszkaniowe przepisy do realiów życia codziennego. Zgodnie z założeniami nowelizacji partner lub partnerka osoby posiadającej główny tytuł prawny do lokalu zyska wreszcie formalną podmiotowość w relacjach ze spółdzielnią.
Jak na łamach serwisu portalsamorzadowy.pl tłumaczy profesor Piotr Pałka z Kancelarii DERC PAŁKA, do tej pory takie osoby często pozostawały w stanie faktycznego współposiadania mieszkania, nie dysponując jednak żadnymi konkretnymi narzędziami prawnymi do obrony swoich interesów w razie kryzysu. Warto pamiętać, że konkubinat w świetle prawa nie daje partnerom niemal żadnych uprawnień porównywalnych z tymi, które przysługują małżonkom. Dzięki nowym przepisom bezpieczeństwo „drugiej strony" ma wzrosnąć.
O ile jednak sama idea wydaje się jak najbardziej słuszna, o tyle prawnicy biją na alarm, wskazując, że proponowana przez rząd regulacja jest na ten moment niezwykle fragmentaryczna i pełna niejasności. Najwięcej obaw budzi fakt, że nowym przepisom spółdzielczym nie towarzyszą równoległe, głębokie reformy w kluczowym prawie cywilnym i spadkowym.
Co ze spadkiem? Testament nadal będzie podstawą dziedziczenia
Największy strach par żyjących bez ślubu zawsze dotyczył kwestii dziedziczenia i widma utraty dachu nad głową po śmierci bliskiej osoby. Jak nowe przepisy wpłyną na dziedziczenie mieszkań spółdzielczych? Profesor Aleksandra Sikorska-Lewandowska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika podkreśla, że przygotowywana ustawa w ogóle nie ingeruje w dziedziczenie ustawowe. Oznacza to, że podstawowym elementem ochrony nadal pozostanie poprawnie spisany testament a spadek – te kwestie wciąż reguluje wyłącznie Kodeks cywilny.
Prawo lokatorskie a spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu
Sytuacja będzie zależała od tego, z jakim rodzajem prawa do lokalu mamy do czynienia. Jeśli mówimy o prawie lokatorskim (które samo w sobie nie podlega dziedziczeniu), to projekt przynosi ogromną zmianę – po śmierci jednego z partnerów prawo to automatycznie przypadnie „drugiej stronie umowy o wspólnym pożyciu", dokładnie na takich samych zasadach, jak ma to obecnie miejsce w przypadku formalnych małżonków.
Inaczej wygląda to jednak w przypadku spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu lub odrębnej własności. Aby zabezpieczyć partnera, uprawniony będzie musiał bezwzględnie wskazać go w testamencie. Projekt przyniesie też ułatwienia w kwestii wstępowania w stosunek najmu lokalu po zmarłym partnerze – dotychczas śmierć najemcy rodziła wiele problemów dla osób żyjących w związkach nieformalnych.
Iluzoryczna ochrona i widmo nowych sporów sądowych
Prawnicy ostrzegają, że brak kompleksowych zmian w kodeksie cywilnym może doprowadzić do kuriozalnych sytuacji. Profesor Piotr Pałka wskazuje, że trudno będzie zaakceptować rzeczywistość, w której partner jest formalnie uznawany za współuprawnionego do lokalu za życia drugiej osoby, ale po jej śmierci błyskawicznie traci ten status na rzecz dalekich, ustawowych spadkobierców, z którymi nierzadko od lat był skonfliktowany. Bez spójnych zmian w prawie spadkowym ochrona przewidziana przez nową ustawę może okazać się zwykłą mrzonką.
Warto też pamiętać, że osoby bez testamentu otrzymują spadek bez testamentu na zasadach ustawowych, które w ogóle nie uwzględniają partnerów nieformalnych.
Kształt umowy o wspólnym pożyciu i kwestia opłat
Kolejną ogromną niewiadomą pozostaje to, jak w praktyce będzie wyglądać sama umowa o wspólnym pożyciu. Eksperci zastanawiają się, czy wystarczy zwykłe pisemne oświadczenie w spółdzielni, czy konieczny będzie sformalizowany rejestr. Brak jasnych kryteriów to gotowy przepis na nadużycia.
Nie uregulowano również jednoznacznie kwestii opłat – spółdzielnie mogą mieć ogromne problemy z dochodzeniem długów czynszowych, jeśli w ustawie zabraknie twardego zapisu o solidarnej odpowiedzialności obu partnerów. Paradoksalnie więc próba uproszczenia życia parom nieformalnym może skończyć się dla wszystkich nową falą uciążliwych sporów w sądach i spółdzielniach.
zobacz więcej:
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 7:52, Marcin Szermański
08.04.2026 7:02, Piotr Janus
07.04.2026 21:19, Filip Dąbrowski
07.04.2026 16:02, Piotr Janus
07.04.2026 15:15, Marcin Szermański
07.04.2026 14:31, Mateusz Krakowski

Ten przepis zaskakuje nawet doświadczonych kierowców. Dziecko na rowerze ma więcej praw, niż myślisz
07.04.2026 13:40, Marcin Szermański
07.04.2026 12:01, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 11:24, Mateusz Krakowski
07.04.2026 10:48, Miłosz Magrzyk
07.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
07.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska
07.04.2026 8:32, Piotr Janus
07.04.2026 7:40, Miłosz Magrzyk

Adam Glapiński przejdzie do historii jako ten, który zostawił Polskę złotą. I to jest konsensus poza politycznym sporem
06.04.2026 17:13, Jakub Kralka
06.04.2026 15:34, Jerzy Wilczek



























