- Bezprawnik -
- Praca -
- Według pracodawców krwiodawcy nadużywają benefitów. Stanowisko ministerstwa jest jasne
Według pracodawców krwiodawcy nadużywają benefitów. Stanowisko ministerstwa jest jasne
Do resortu zdrowia oraz resortu rodziny, pracy i polityki społecznej wpłynęła jakiś czas temu interpelacja poselska dotycząca nadużywania przez krwiodawców przywilejów. Posła Bartosza Romowicza interesuje to, czy ministerstwa mają w planach jakieś zmiany w tym zakresie. Odpowiedź nadeszła dość szybko i była jednoznaczna.
Krwiodawcom należy się dzień wolny od pracy
Honorowe krwiodawstwo krwi jest oczywiście czymś bardzo szlachetnym i trudno nie zgodzić się z tym, że należą się w tym przypadku krwiodawcom pewne benefity. Przysługują im m.in. dni wolne od pracy - dzień oddania krwi i dzień kolejny. Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że niektórzy te przepisy sprytnie wykorzystują, aby zorganizować sobie np. długi weekend. Sprawa ta zainteresowała jednego z posłów Polski 2050.
Bartosz Romowicz w swoim interpelacji napisał:
Rekompensaty dla firm zatrudniających krwiodawców na razie nierealne
Rzeczywiście przy zatrudnianiu większej liczby krwiodawców przedsiębiorstwa muszą się liczyć z pewnymi komplikacjami. Niekiedy trzeba szukać pracowników na zastępstwo lub organizować od nowa pracę całego zespołu. Zatem czy w planach jest wprowadzenie jakichś udogodnień lub ulg dla takich firm? Czy mogą liczyć na jakiekolwiek rekompensaty finansowe z tego tytułu?
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk na interpelację odpowiedziała jednoznacznie, wskazując, że wszystkie te kwestie reguluje obecnie kodeks pracy:
Co więcej, minister przyznała, że obecnie w planach jest zwiększenie uprawnień pracowników honorowo oddających krew.
Już wkrótce dodatkowe benefity dla krwiodawców
Bartosz Romowicz przygotowuje od kilku miesięcy projekt ustawy, która miałaby z jednej strony zwiększyć uprawnienia krwiodawców, a z drugiej zadbać o interesy zatrudniających ich przedsiębiorstw.
Osoby, które oddały określoną ilość krwi, po przejściu na emeryturę, miałyby dostawać dodatek w wysokości 250 złotych. Pracodawcy z kolei za dzień nieobecności krwiodawcy dostawaliby rekompensatę z ZUS. Koszty takiego rozwiązania nadal są szacowane. Projekt miałby wejść w życie już od przyszłego roku.
