1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. Stłuczka na zamówienie i auto, które „zniknęło”. Tak Polacy oszukują ubezpieczycieli

Stłuczka na zamówienie i auto, które „zniknęło”. Tak Polacy oszukują ubezpieczycieli

Pozorowane kolizje drogowe, fikcyjne kradzieże samochodów, zawyżanie kosztów napraw czy fałszywa dokumentacja medyczna to tylko część metod wykorzystywanych przez osoby próbujące wyłudzić odszkodowania. Choć ubezpieczyciele dysponują coraz bardziej zaawansowanymi narzędziami do wykrywania nadużyć, skala przestępczości ubezpieczeniowej w Polsce pozostaje bardzo duża. Najnowszy raport Polskiej Izby Ubezpieczeń pokazuje, że w 2025 roku wykryto oszustwa o rekordowej wartości, a przestępcy nieustannie udoskonalają swoje metody działania.

Piotr Janus30.07.2026 16:00
Moto

Rekordowe straty i ponad 35 tys. prób wyłudzeń w 2025 roku

Z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że w 2025 r. zakłady ubezpieczeń wykryły ponad 35 tys. prób wyłudzeń odszkodowań i świadczeń, których łączna wartość przekroczyła 680 mln zł. To jeden z najwyższych wyników od czasu prowadzenia takich statystyk. Najwięcej nadużyć dotyczyło ubezpieczeń komunikacyjnych, przede wszystkim polis OC i AC. Właśnie tam najłatwiej próbować zawyżyć wartość szkody, zgłosić wcześniej uszkodzony pojazd lub upozorować zdarzenie drogowe. Znaczne kwoty wyłudzeń dotyczą również ubezpieczeń majątkowych oraz polis na życie i zdrowotnych.

Eksperci podkreślają, że wykryte przypadki to jedynie część wszystkich prób oszustw. Osobnym problemem rynku, choć zupełnie innej natury, pozostaje zaniżanie odszkodowań przez ubezpieczycieli. Rozwój technologii i profesjonalizacja grup przestępczych sprawiają, że walka z wyłudzeniami staje się coraz trudniejsza.

Metody oszustów: celowe stłuczki, fikcyjne kradzieże i zawyżone szkody

Jeszcze kilkanaście lat temu oszustwo ubezpieczeniowe często polegało po prostu na zgłoszeniu szkody, która w rzeczywistości nie istniała. Dziś przestępcy działają znacznie bardziej profesjonalnie.

Pozorowane kolizje drogowe i zawyżone kosztorysy napraw

Najczęściej wykrywanym sposobem są celowo aranżowane kolizje drogowe. Przestępcy doprowadzają do kontrolowanych stłuczek lub upozorowują ich przebieg, a następnie przedstawiają ubezpieczycielowi zawyżone kosztorysy napraw. Często wykorzystują do tego wcześniej uszkodzone samochody albo celowo powiększają zakres zniszczeń.

Fikcyjne kradzieże pojazdów i wyłudzenia z autocasco

Coraz częściej dochodzi również do pozorowanych kradzieży pojazdów. Samochód zostaje wcześniej sprzedany, rozebrany na części lub wywieziony za granicę, a właściciel zgłasza kradzież samochodu, licząc na wypłatę odszkodowania z polisy autocasco.

Zawyżone szkody majątkowe i fałszywa dokumentacja medyczna

W przypadku ubezpieczeń majątkowych oszuści próbują zawyżać wartość strat po zalaniach, pożarach czy wichurach. Do zgłoszeń dopisywane są przedmioty, których nigdy nie było w domu, lub sztucznie zawyżana jest wartość wyposażenia. Nie brakuje także prób wyłudzeń z polis na życie i zdrowotnych. Ubezpieczyciele wykrywają fałszywą dokumentację medyczną, zawyżanie skutków urazów czy zgłaszanie zdarzeń, które nie miały związku z deklarowanym wypadkiem.

Za wyłudzeniami stoją zorganizowane grupy przestępcze

Coraz częściej przestępczość ubezpieczeniowa nie jest dziełem pojedynczych osób, lecz dobrze zorganizowanych grup. W proceder bywają zaangażowani pośrednicy, warsztaty samochodowe, rzeczoznawcy, a nawet osoby specjalizujące się w przygotowywaniu fikcyjnej dokumentacji.

Dobrym przykładem jest śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Krajową, dotyczące grupy działającej na Śląsku. Według śledczych jej członkowie przez kilka lat organizowali fikcyjne kolizje drogowe i wyłudzali odszkodowania z polis OC i AC. W sprawie zatrzymano kilkanaście osób, którym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustw na szkodę zakładów ubezpieczeń. Takie sprawy pokazują, że wyłudzenia coraz częściej przypominają profesjonalnie zaplanowaną działalność przestępczą, a nie pojedyncze próby „naciągnięcia” ubezpieczyciela.

Sztuczna inteligencja i system FOTO UFG kontra oszuści

Rosnąca liczba wyłudzeń sprawia, że ubezpieczyciele inwestują w nowoczesne technologie. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja oraz analiza ogromnych zbiorów danych. Systemy wykorzystywane przez zakłady ubezpieczeń potrafią porównywać zdjęcia uszkodzeń z wcześniejszymi zgłoszeniami, wykrywać powtarzające się schematy szkód oraz analizować powiązania pomiędzy uczestnikami zdarzeń.

Przykładem jest uruchomiony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny system FOTO UFG, który dzięki analizie obrazów potrafi wykrywać sytuacje, gdy te same uszkodzenia pojazdu są przedstawiane jako nowe szkody w różnych zgłoszeniach. To rozwiązanie znacząco utrudnia działalność osobom próbującym wielokrotnie uzyskać odszkodowanie za te same zniszczenia.

Wyłudzenie odszkodowania to przestępstwo z art. 286 i 298 Kodeksu karnego

Eksperci przypominają, że próba wyłudzenia odszkodowania nie jest „sprytnym sposobem na zarobek”, lecz przestępstwem. W zależności od okoliczności zastosowanie mogą mieć przepisy art. 286 Kodeksu karnego, dotyczącego oszustwa, oraz art. 298 Kodeksu karnego, który penalizuje spowodowanie zdarzenia będącego podstawą do wypłaty odszkodowania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sprawcom grozi kara pozbawienia wolności, a konsekwencją wykrycia nadużycia bywa również odmowa wypłaty odszkodowania lub żądanie zwrotu już wypłaconych pieniędzy wraz z odsetkami.

Za oszustwa płacą wszyscy klienci, nie tylko ubezpieczyciele

Przestępczość ubezpieczeniowa nie dotyka wyłącznie firm ubezpieczeniowych. Koszty wyłudzeń w ostatecznym rozrachunku ponoszą wszyscy klienci. Im więcej nieuczciwych roszczeń i im wyższe koszty likwidacji szkód, tym mocniej rosną ceny ubezpieczeń OC, które są obowiązkowe dla każdego kierowcy. Dlatego walka z wyłudzeniami leży w interesie nie tylko ubezpieczycieli, ale również milionów kierowców i właścicieli nieruchomości, którzy uczciwie opłacają swoje polisy.

Wyścig zbrojeń między ubezpieczycielami a przestępcami trwa

Raport Polskiej Izby Ubezpieczeń pokazuje, że przestępcy są coraz lepiej przygotowani i wykorzystują coraz bardziej wyrafinowane metody działania. Z drugiej strony rośnie skuteczność zakładów ubezpieczeń, które inwestują w sztuczną inteligencję, analizę danych oraz współpracę z policją, prokuraturą i Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym. Można to określić mianem swoistego wyścigu zbrojeń. Każda udaremniona próba wyłudzenia oznacza setki tysięcy złotych, które nie trafią do przestępców, ale jednocześnie pokazuje, że rynek ubezpieczeniowy musi nieustannie rozwijać nowe metody ochrony przed coraz bardziej pomysłowymi oszustami.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover