- Home -
- Nieruchomości -
- Oszust chciał wynająć cudze mieszkanie, a dwie osoby bez zająknięcia oddały mu 4500 zł bez żadnej umowy i kluczy
Oszust chciał wynająć cudze mieszkanie, a dwie osoby bez zająknięcia oddały mu 4500 zł bez żadnej umowy i kluczy
Zasady panujące na rynku mieszkań na wynajem przypominają nieco prawo dżungli. Nic dziwnego, że mnóstwo osób widząc niezwykle atrakcyjną ofertę, traci wszelkie hamulce i pada ofiarą oszustów. Ci tylko czekają, aby bez żadnych formalności naciągnąć naiwnych na kilka tysięcy złotych.

Portal trojmiasto.pl opisał historię dwóch osób, które padły ofiarą tego samego oszusta w Sopocie. To miasto jest znane z ogłoszeń, które oferują fałszywe kwatery na wynajem. Trik był niezwykle prosty - mężczyzna zamieścił ogłoszenie na lokalnym portalu internetowym, gdzie podawał się za właściciela mieszkania, które chciał wynająć. Szybko skontaktowały się z nim dwie osoby zainteresowane zamieszkaniem w tym miejscu. Sprytny oszust umówił z nimi dwa spotkania w bardzo krótkich odstępach czasowych i zaprosił do oferowanego mieszkania. Nie wiadomo jak przebiegały rozmowy, ale potencjalni najemcy musieli być niesamowicie zachwyceni bądź zdesperowani (a być może i to, i to), bo momentalnie decydowali się na zawarcie umowy. Umowy oczywiście w cudzysłowie, bo nikt nie podpisywał żadnych dokumentów.
Wynajem mieszkania - oszustwo żerujące na naiwności
Zarówno kobieta, jak i mężczyzna, którzy padli ofiarą uroku oszusta zdecydowali się od razu wpłacić mu kaucję w wysokości 1500 zł. Dodatkowo kobieta postanowiła dołożyć do tego drugie 1500 zł tytułem zaliczki na przyszłe opłaty. Łącznie mężczyzna otrzymał od nich 4500 zł. Najwidoczniej chcieli pokazać "właścicielowi", że najem krótkoterminowy nie wchodzi w grę, a oni są poważnymi graczami. Nie mam pojęcia, co siedziało w ich głowach, ponieważ oszust nie wydał kluczy do mieszkania ani jednemu, ani drugiej ze swoich ofiar. Gdy po kilku dniach od przekazania mu pieniędzy kontakt z nim się urwał, postanowili zawiadomić policję o tym, że padli ofiarą oszustwa.
Teraz policjanci ustalają, skąd mężczyzna miał klucze do tego mieszkania (najprawdopodobniej sam je wynajmował) i sprawdzają, czy posługiwał się swoim prawdziwym nazwiskiem. Tymczasem prawdziwe pytanie powinno brzmieć - jak można komuś dać kilka tysięcy złotych i nie sporządzić żadnej umowy ani tym bardziej nie domagać się kluczy do wynajmowanego mieszkania? Umowa najmu mieszkania to podstawa.
zobacz więcej:
05.04.2026 6:16, Jerzy Wilczek
04.04.2026 20:44, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 17:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 16:57, Piotr Janus
04.04.2026 9:32, Marcin Szermański
04.04.2026 9:04, Aleksandra Smusz
04.04.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.04.2026 7:46, Piotr Janus
04.04.2026 7:00, Mateusz Krakowski
04.04.2026 6:23, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 6:22, Mariusz Lewandowski
04.04.2026 5:19, Jerzy Wilczek
03.04.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
03.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
03.04.2026 14:47, Aleksandra Smusz
03.04.2026 14:01, Mateusz Krakowski
03.04.2026 13:14, Marcin Szermański
03.04.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 11:43, Rafał Chabasiński
03.04.2026 10:44, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 10:01, Edyta Wara-Wąsowska
03.04.2026 9:24, Mateusz Krakowski
03.04.2026 8:36, Aleksandra Smusz
03.04.2026 7:53, Marcin Szermański
02.04.2026 18:56, Filip Dąbrowski
02.04.2026 16:25, Miłosz Magrzyk




























