- Bezprawnik -
- Firma -
- Nikt cię nie zmusi do wystawienia referencji byłemu pracownikowi
Nikt cię nie zmusi do wystawienia referencji byłemu pracownikowi
Z pewnością większość przedsiębiorców zatrudniających pracowników spotkała się z prośbą o wystawienie referencji. Jeżeli współpraca przebiegała pomyślnie, to nie jest to zapewne większy problem. Przy niepomyślnej raczej mało kto prosi. Co jednak, jeśli były pracodawca po prostu odmówi? Odpowiedź jest prosta: nic. W końcu żaden przepis nie formułuje takiego obowiązku.

Wystawienie referencji jest całkowicie nieobowiązkowe i zależne od naszej dobrej woli
Zakończenie współpracy z pracownikiem wiąże się z różnego rodzaju formalnościami. Musimy na przykład wystawić mu świadectwo pracy. Zdarzyć się też może, że potencjalny nowy pracodawca naszego byłego pracownika oczekuje od niego przedstawienia referencji z poprzedniego miejsca pracy. Tym samym wróci on do naszej firmy z prośbą o wystawienie referencji albo opinii.
Zwyczajowo przyjęło się, by takie prośby uwzględniać. Niektórzy byli szefowie nawet starają się stawiać swojego niegdysiejszego pracownika w na tyle dobrym świetle, na ile pozwala im sumienie. Są oczywiście tacy, którzy są gotowi dość szczerze opisać dobre i złe strony danej osoby. Wystawienie referencji jednoznacznie negatywnych w zasadzie mija się z celem. Były pracownik może je w końcu "zgubić" po drodze i spróbować się jakoś wyłgać potencjalnemu szefowi, by ratować szanse na uzyskanie posady. Dlatego właśnie część przedsiębiorców po prostu kontaktuje się w tej sprawie bezpośrednio z poprzednim pracodawcą kandydata.
Może się też zdarzyć, że z jakiegoś powodu dawny szef uzna, że nie ma czasu na wystawienie referencji, albo po prostu mu się nie chce. Być może wcale nie ma ochoty pomagać tej konkretnej osobie w dalszej karierze zawodowej z powodu osobistej niechęci albo jakiegoś konfliktu. Możliwe też, że nie widzi sensu w wystawianiu negatywnych referencji, które i tak prawdopodobnie skończą w śmietniku. Czy łamie on w ten sposób jakieś przepisy prawa i grozi mu za takie zachowanie jakaś kara? Ależ skąd.
Wystawienie referencji nie stanowi obowiązku pracodawcy. Na dobrą sprawę nie mają one większej mocy urzędowej, co oczywiście nie znaczy, że pracownik nie popełnia przestępstwa, gdy próbuje je sfałszować. Stanowią właściwie wyłącznie wyraz dobrej woli byłego szefa wobec pracownika albo wręcz wobec innego przedsiębiorcy. Tym samym mamy pełne prawo zignorować prośbę z dowolnie wybranego przez nas powodu. Nie oznacza to oczywiście, że pracodawca nie ma żadnych pokrewnych obowiązków względem swojego pracownika.
Mamy za to obowiązek wystawić w określonym przepisami terminie świadectwo pracy
Zgodnie z art. 97 kodeksu pracy, pracodawca musi w związku z zakończeniem stosunku pracy wystawić pracownikowi świadectwo pracy. Przepisy jak najbardziej określają nie tylko termin, w którym musimy przekazać taki dokument, ale także jego treść.
Co do zasady wszystko zależy od okoliczności zakończenia umowy o pracę. W przypadku rozwiązania za wypowiedzeniem świadectwo pracy należy przekazać ostatniego dnia okresu wypowiedzenia. Przy dyscyplinarce stanowi ono drugą stronę decyzji o rozwiązaniu bez wypowiedzenia stosunku pracy z daną osobą. Podobnie będzie przy wygaśnięciu umowy. Przy umowach na czas określony pracownik powinien otrzymać świadectwo pracy w ostatnim dniu ich obowiązywania. Wreszcie rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron będzie to data rozwiązania umowy.
Czym właściwie świadectwo pracy różni się od referencji? Odpowiedź jest prosta: chodzi o informacje zawarte w dokumencie. Referencje odpowiadają na pytanie, jakim pracownikiem była dana osoba. Świadectwo z kolei zawiera informacje czysto formalne, które mogą być przydatne przyszłemu pracodawcy, ale niekoniecznie przy podejmowaniu decyzji o zatrudnieniu.
Należy wspomnieć, że wzór świadectwa pracy został określony w rozporządzeniu ministra pracy w sprawie świadectwa pracy. Aktualnego wzoru należy szukać w rozporządzeniu zmieniającym. Zawiera ponad dwadzieścia pozycji. Spośród kluczowych informacji trzeba wymienić okresy zatrudnienia, wymiar czasu pracy, wykorzystane urlopy, ewentualnym zajęciu wynagrodzenia pracownika w postępowaniu egzekucyjnym, czy nawet liczbę dni na pracy zdalnej.
Co więcej, formalnie rzecz biorąc, potencjalny pracodawca naszego byłego pracownika nie może od niego żądać referencji w trackie rekrutacji. Informacje wymagalne od kandydatów o prace określa art. 22¹ kodeksu pracy.
Świadectwo pracy z kolei stanowi jedną z dopuszczalnych form udokumentowania przebiegu dotychczasowego zatrudnienia.
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska



























