- Home -
- Firma -
- Są w Polsce osoby, którym z mocy prawa po prostu nie wolno prowadzić działalności gospodarczej
Są w Polsce osoby, którym z mocy prawa po prostu nie wolno prowadzić działalności gospodarczej
Założenie własnej firmy jest mimo wszystko stosunkowo proste. Nic dziwnego, że nawet 23 proc. aktywnych zawodowo Polaków jest przedsiębiorcami. Nie każdy jednak może wybrać ten sposób zarabiania na chleb. Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nie musi wynikać z wyroku sądu. Niektóre osoby obejmuje z mocy prawa.

Firmy nie mogą prowadzić dzieci poniżej 13 roku życia oraz ubezwłasnowolnieni całkowicie
Teoretycznie zgodnie z obowiązującą w Polsce ustawą zasadniczą ograniczanie wykonywania działalności gospodarczej stanowi wyjątek od reguły. Można go dokonać za pomocą ustawy i wyłącznie ze względu na ważny interes społeczny. W praktyce dość często spotykamy się z różnego rodzaju wyjątkami od tej zasady. Czy jednak można komukolwiek zupełnie zakazać podejmowania działalności gospodarczej albo nakazać mu ją zamknąć? Jak najbardziej.
Istnieją określone kategorie osób, które obejmuje zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Na dobrą sprawę możemy wyróżnić dwa podstawowe przypadki. W pierwszym z nich taki zakaz wynika wprost z ustawy i ma charakter dość ogólny. Jeżeli akurat należymy do którejś z tych grup, to nie wolno nam między innymi prowadzić firmy. Drugi przypadek to sądowy zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, który dotyczy konkretnej osoby. Mamy w tym wypadku do czynienia z karą, do nałożenia której również uprawniają określone przepisy właściwych ustaw.
Prowadzić działalności gospodarczej nie mogą osoby w ogóle nieposiadające zdolności do czynności prawnych. Mowa o osobach ubezwłasnowolnionych całkowicie oraz dzieciach, które nie ukończyły 13 roku życia. Ubezwłasnowolnienie następuje decyzją właściwego sądu okręgowego. Może ona zapaść, jeżeli dana osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem w wyniku choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii. Wszelkie decyzje podjęte przez osoby bez zdolności do czynności prawnych są po prostu nieważne.
Kolejną grupą osób, które z mocy prawa obejmuje zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, są funkcjonariusze publiczni różnych szczebli. Jego źródłem jest art. 4 ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Dygnitarzom co do zasady nie wolno prowadzić własnej firmy, ale posłów obejmują tylko częściowe ograniczenia
Osoby wskazane w ustawie nie mogą nie tylko prowadzić firmy na własny rachunek, ale także sprawować różnego rodzaju funkcji związanych z kierowaniem przedsiębiorstwem. Nie mogą być członkami zarządów, rad nadzorczych lub komisji rewizyjnych spółdzielni, z wyjątkiem rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych. Nie mogą być członkami zarządów fundacji, o ile te prowadzą działalność gospodarczą. W niektórych przypadkach odpada nawet ich zatrudnienie.
O jakich dokładnie stanowiskach mowa? Możemy je podzielić na dwie grupy. Pierwsza to dygnitarze wymienieni w art. 2 ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej dotyczy:
Zakaz prowadzenia działalności pozwalają zastosować kodeks karny, kodeks karny skarbowy i prawo upadłościowe
Jakby tego było mało, ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne obejmuje swoim rygorem także całkiem sporo pracowników administracji niższego szczebla. Dokładną listę znajdziemy w art. 2 tego aktu prawnego. Na uwagę zasługują wszyscy pracownicy urzędów państwowych zajmujących stanowiska kierownicze, a także zatrudnieni w określonych ministerstwach, pracownicy KAS oraz różnych szczebli samorządu.
Warto przy tym wspomnieć, że całkowity zakaz prowadzenia działalności gospodarczej nie obejmuje posłów i senatorów. Nie wolno im jedynie prowadzić albo zarządzać firmą wykorzystującą mienie państwowe lub komunalne. Skądinąd złamanie takiego zakazu stanowi jedyny możliwy powód postawienia parlamentarzysty przed Trybunałem Stanu.
Jak już wspomniałem, kolejnym powodem uniemożliwienia komuś wykonywania działalności gospodarczej jest wyrok sądu. Przede wszystkim ma tutaj zastosowanie art. 41 §1 kodeksu karnego.
To jednak nie koniec, bo także inne ustawy oddają w ręce sądów bardzo podobne środki. Art. 34 kodeksu karnego skarbowego pozwala zastosować środek karny w postaci nałożenia zakazu prowadzenia określonej działalności w przypadku złamania któregoś z wymienionych niemalże sześćdziesięciu różnych przepisów.
W art. 373 prawa upadłościowego znajdziemy z kolej przesłanki nałożenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Sąd może go nałożyć na okres od roku do lat dziesięciu. Ukarać w ten sposób można przedsiębiorcę, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta oraz firmowego pełnomocnika. Możliwych powodów jest kilka:
- Niezłożenie w terminie wniosku o upadłość
- Przyczynienie się do niezłożenia takiego wniosku, jeśli sprawca faktycznie zarządzał firmą dłużnika
- Niewydanie lub niewskazanie po ogłoszeniu upadłości firmowych dokumentów, jeśli się było do tego zobowiązanym
- Ukrywanie, niszczenie albo obciążanie majątku firmowego po ogłoszeniu upadłości
- Niewykonanie innych obowiązków ciążących na upadłym w toku postępowania upadłościowego

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























