1. Home -
  2. Energetyka -
  3. Darmowy sposób na niższe rachunki za prąd. Wystarczy jeden wniosek

Darmowy sposób na niższe rachunki za prąd. Wystarczy jeden wniosek

Można płacić mniej za prąd, kumulując zużycie wtedy, gdy jest tańszy. Służy temu zmiana podstawowej taryfy G11 np. na G12. Efektywne korzystanie z niej może obniżyć rachunek nawet o 20-30%.

Zmiana taryfy pozwala na oszczędzanie bez inwestycji

Istnieje wiele sposobów, które umożliwiają nam na płacenie niższych rachunków za prąd. Często jednak mają one to do siebie, że wymagają inwestycji, jakie zwracają się dopiero po latach. W skrajnych sytuacjach związane z tym wydatki mogą się nigdy nie zamortyzować.

Tak bywa np. w przypadku wymiany sprzętu na energooszczędny czy kiedy montujemy panele fotowoltaiczne. Tymczasem każdy może wybrać inną taryfę. Zwłaszcza że nic to nie kosztuje (choć niektóre opłaty stałe mogą być wyższe).

W ramach standardowej taryfy, czyli G11 (jednostrefowej), płacimy tyle samo za prąd niezależnie od godziny czy dnia. Wszystkie inne, tj. dwustrefowa G12 i funkcjonujące w jej obrębie warianty, polegają na tym, że w określonym czasie energia jest tańsza, a w pozostałym nieco droższa.

Choć taka perspektywa może zniechęcić wiele osób, pozwala ona odbiorcom prądu na spore oszczędności. Służy temu skumulowanie wysokiego zużycia w czasie, gdy energia kosztuje mniej.

W praktyce sprowadza się ono do zaplanowania wtedy gotowania, prasowania, włączenia pralki, zmywarki czy bojlera elektrycznego.

Zmiana taryfy jest bezpłatna i mamy do niej prawo raz w roku u wszystkich sprzedawców, jak np. PGE, Tauron, Enea czy Energa

Może ona wymagać wymiany licznika, organizowanej przez dostawcę prądu. Taryfy pozwalające na oszczędności w szczegółach się różnią zależnie od regionu, są one jednak podobne we wszystkich firmach. G12 zapewnia tańszy prąd poza szczytem zużycia, np. od 13:00 do 15:00 oraz od 22:00 do 6:00.

Z kolei taryfa G12w umożliwia m.in. korzystanie z energii w niższej cenie przez cały weekend i dni ustawowo wolne od pracy. G12n ma bardziej skomplikowane zasady i cieszy się mniejszym zainteresowaniem.

W chwili obecnej, z powodu zamrożenia cen energii, zmiana taryfy często błędnie postrzegana jest jako nieopłacalna

Wciąż obowiązują nas stawki maksymalne za kWh, wynoszące obecnie ok. 0,62 zł. Taryfy z tańszą energią czasem obniżają tę cenę tylko o kilka groszy na kilowacie.

Warto jednak uzmysłowić sobie, że gdy korzystamy np. z G12 czy G12w, atrakcyjniejsza stawka w wyznaczonym czasie jest nie tylko prąd, ale także za jego dystrybucję.

Mimo że obniżka wydaje się więc iluzoryczna, przy skumulowaniu zużycia w tańszych okienkach oszczędność z uwzględnieniem wszystkich kosztów może wynosić 20-30% i mocno wzrosnąć w przypadku odmrożenia cen.

Rzecz jasna, tego nikt z nas raczej nie chce, ale gdyby się tak stało, warto zawczasu wiedzieć, że istnieją metody, aby sobie z tym poradzić.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi