Brama tylko do środka. Bezpieczeństwo pieszego priorytetem
Jak podaje portalsamorzadowy.pl, najważniejszą zmianą, która wpłynie na funkcjonalność tysięcy posesji, jest bezwzględny zakaz montowania bram i furtek otwierających się na zewnątrz działki. Do tej pory, szczególnie na wąskich działkach, właściciele często decydowali się na skrzydła uchylne wychodzące na chodnik lub wręcz na jezdnię, aby zaoszczędzić miejsce na podjeździe. Od września 2026 r. taka praktyka będzie nielegalna.
Według resortu rozwoju i technologii chodzi o zapewnienie pieszym czy rowerzystom większego bezpieczeństwa. Otwierająca się nagle brama stanowi śmiertelne zagrożenie dla rowerzysty jadącego ścieżką czy pieszego poruszającego się chodnikiem. Nowe przepisy wymuszają projektowanie wjazdów w taki sposób, aby cała mechanika bramy mieściła się w granicach prywatnej posesji.
Oprócz tego ustawodawca precyzuje wymiary minimalne, mające zapewnić dostępność i funkcjonalność. Furtka w ogrodzeniu nie będzie mogła być węższa niż 0,9 metra, a brama wjazdowa musi mieć minimum 2,4 metra szerokości w świetle.
W przypadku budynków wielorodzinnych i użyteczności publicznej dochodzi również wymóg dostosowania wejść do potrzeb osób niepełnosprawnych, tak aby furtka nie stanowiła bariery architektonicznej dla wózków inwalidzkich.
Ostre zakończenia tylko powyżej 1,8 metra. W tym przypadku ustawodawca był dość drobiazgowy
Okazuje się jednak, że planowanych zmian jest jeszcze więcej. Ustawodawca chce m.in. skończyć ze "zbrojeniem” płotów tłuczonym szkłem czy drutem kolczastym na niskiej wysokości. Nowelizacja wprowadza wyraźny zakaz umieszczania ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego oraz innych niebezpiecznych materiałów na wysokości mniejszej niż 1,8 metra.
Przepis ten ma na celu ochronę przypadkowych przechodniów, bawiących się dzieci oraz zwierząt domowych i dzikich, które często kaleczyły się, próbując sforsować niskie ogrodzenia. Wyjątkiem od tej reguły pozostaną jedynie obiekty o podwyższonym reżimie bezpieczeństwa, takie jak zakłady karne czy areszty śledcze, gdzie funkcja ochronna jest nadrzędna.
Co istotne, regulacje te mają charakter powszechny - obejmą nie tylko miejskie rezydencje, ale także posesje wiejskie i rolnicze.
Planujesz zmiany na działce lub budowę na koniec roku? Musisz dostosować się do nowych przepisów
Dla właścicieli nieruchomości terminem granicznym jest 20 września 2026 r. Ogrodzenia wybudowane legalnie przed tym terminem nie muszą być demontowane, nawet jeśli nie spełniają nowych norm (np. posiadają ostre groty na wysokości 1,5 metra). Sytuacja zmienia się jednak diametralnie w momencie podjęcia decyzji o remoncie lub wymianie płotu.
Każda nowa inwestycja lub gruntowna renowacja istniejącej infrastruktury po wskazanym terminie musi być już w pełni zgodna z nowymi wytycznymi. Jeśli budowa ogrodzenia zakończy się po 20 września, a inwestor zastosuje np. bramę otwieraną na zewnątrz, naraża się na poważne konsekwencje.
Co więcej, nadzór budowlany zyska uprawnienia do nakazania rozbiórki lub przebudowy wadliwego elementu. W skrajnych przypadkach, opieszałość w dostosowaniu się do decyzji administracyjnej może skutkować nałożeniem dotkliwej kary finansowej.
Oprócz tego w przypadku nowych domów niezgodność ogrodzenia z przepisami może skutkować problemami z formalnym odbiorem całej inwestycji budowlanej, blokując możliwość legalnego zamieszkania. Z tego względu tak ważne jest, by właściciele (lub przyszli właściciele) nieruchomości mieli na uwadze nowe przepisy, które zaczną obowiązywać w drugiej połowie roku.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj