Plastik w żywności jest wszędzie, ale system kaucyjny udaje, że go nie widzi
Czy zastanawiałeś się kiedyś nad swego rodzaju paradoksem dotyczącym tzw. ekologii? Wszędobylski plastik zalewa cały świat, a my koncentrujemy się - biorąc pod uwagę żywność i napoje - niemal i wyłącznie na butelkach typu PET. Co jednak z niezliczonymi foliami, plastikowymi opakowaniami i innymi odpadami z tworzyw sztucznych?

Plastikowe opakowania żywności
Będąc wczoraj wieczorem na zakupach w dużym hipermarkecie, przystanąłem na dłużej przy stoisku mięsnym. Akurat trzymałem w ręce butelkę słodkiego napoju gazowanego, kiedy pomyślałem sobie, że dzisiejszy system kaucyjny jest jeszcze bardziej bez sensu. Nie dość, że jest on nieprzemyślany, to cały czas koncentrujemy się na plastikowych butelkach typu PET.
Tymczasem gdzie nie spojrzałem, tam cała żywność aż tonęła w plastikach: zafoliowane sery, wędliny, surowe mięso w plastikowych opakowaniach. Rozumiem, że PET łatwiej poddać recyklingowi, a wszelkiego rodzaju plastikowe folie, tacki, opakowania wielomateriałowe, saszetki czy laminaty o wiele trudniej. Takie opakowania są trudniejsze w recyklingu, często niemożliwe do rozdzielenia na frakcje i ekonomicznie nieopłacalne do przetworzenia.
A przecież ogromna część żywności jest dziś pakowana w tego typu plastik.
Ekologia według Unii jest wybiórcza
Wiele rozwiązań proekologicznych jest nam narzucanych odgórnie przez Unię Europejską. Niestety z różnym skutkiem.
Przypominam sobie kolejny absurd sprzed kilku lat dotyczący wycofania plastikowych słomek na terenie UE. Ich papierowe odpowiedniki zwykle nie nadają się do użytku już po kilku minutach (zwyczajnie się rozpuszczają w soku, coli czy drinku), ale czego się nie robi dla ekologii. Wszystko fajnie, ale... ekologiczne słomki i tak są pakowane w plastikowe opakowania. Zero konsekwencji.
Wiem, że zazwyczaj trudno o jakąkolwiek sensowną alternatywę dla plastikowych opakowań, ale czy nie da się ich w jakiś sposób ograniczyć? Próbujemy swych sił z butelkami, ale przecież to tylko wierzchołek góry lodowej.
Kiedyś w sklepach było więcej szkła niż plastiku
Skupiamy się więc na butelkach, które łatwo policzyć i które "ładnie wyglądają" w raportach, a reszta… cóż, tonie w koszu albo w oceanie. Wielka Pacyficzna Plama Śmieci zajmuje powierzchnię około 1,6 mln kilometrów kwadratowych, a więc pięciokrotnie większą niż wynosi terytorium Polski.
Pokolenie starsze ode mnie zapewne pamięta czasy, w których lemoniada, oranżada czy mleko było sprzedawane w szklanych butelkach z kaucją. Ograniczało to niemal całkowicie dzisiejszy problem z butelkami PET, ale kilka dekad temu także żywność nie była tak "opakowana" plastikami, jak obecnie. Sam kojarzę, że jeszcze w pierwszej połowie lat 90. XX wieku było mniej "plastikowo", przynajmniej w tych małych sklepikach spożywczych, które dziś są już na wyginięciu.
Istnieje też jeszcze jeden, potencjalnie niebezpieczny aspekt powszechnego stosowania plastiku w żywności: nie do końca wiemy, jakie skutki dla zdrowia może mieć mikro- i nanoplastik, który niestety spożywamy każdego dnia.
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus
























