- Bezprawnik -
- Transport -
- Lotnisko pozwala na dwa litry wody. Ale herbatę z termosu będziesz musiał wylać
Lotnisko pozwala na dwa litry wody. Ale herbatę z termosu będziesz musiał wylać
Na części europejskich lotnisk można już przejść kontrolę z dużą butelką wody. Nie oznacza to jednak, że równie bezproblemowo zabierzemy termos z kawą. Zurych i Wiedeń wymagają, żeby był pusty. Nawet jeśli termos z herbatą przeszedł kontrolę w Polsce, w drodze powrotnej możemy zostać poproszeni o jego opróżnienie. Przed jesiennym czy zimowym wyjazdem warto więc sprawdzić zasady po obu stronach podróży.
Zurych i Wiedeń: termos do kontroli tylko pusty
Lotnisko w Zurychu w komunikacie z 22 września 2026 roku przypomniało, że pasażerowie rozpoczynający tam podróż mogą przewozić w bagażu podręcznym płyny w pojemnikach do dwóch litrów. Jest jednak zastrzeżenie: pojemniki o podwójnych ściankach, np. termosy, muszą być puste.
Podobną instrukcję publikuje Wiedeń. Dopuszcza pojemniki do 2000 ml, ale termos należy przedstawić do kontroli pusty. Można go napełnić później. Sama jego pojemność nie rozstrzyga więc sprawy. Półlitrowy termos z herbatą nie staje się dozwolony tylko dlatego, że mieści mniej niż dwulitrowa butelka.
W Polsce też można zabrać większą butelkę
Kraków i Poznań oficjalnie dopuszczają płyny w opakowaniach do dwóch litrów. Chodzi o pojemność pojedynczego opakowania, nie łączny zapas napojów i kosmetyków. Poznań wyraźnie zaznacza, że nie ustala łącznego limitu płynów, ale wszystko musi zmieścić się w bagażu podręcznym. Bagażu podręcznego wymiary i wagę nadal określa przewoźnik.
Gdańsk: zakup skanerów to jeszcze nie nowe zasady
Nie należy jednak rozciągać tych zasad na wszystkie polskie lotniska. Gdańsk w lipcu informował o uruchomieniu pierwszych dwóch skanerów nowej generacji, jednocześnie zastrzegając, że potrzebuje czasu na procedury i testy. Informacja o zakupie urządzeń nie jest jeszcze obietnicą identycznej kontroli dla każdego pasażera. Na razie koniec z przelewaniem szamponu do buteleczek obowiązuje więc punktowo, a nie w całym kraju.
W Krakowie dodatkowa kontrola, w Poznaniu doniesienia o termosach
W jednej ze znalezionych przeze mnie dyskusji na Reddicie z października ubiegłego roku, dotyczącej nowych zasad w Krakowie, pasażer opisał, że miał termos w bagażu, a obsługa musiała go otworzyć i zeskanować płyn. Relacja sugeruje więc dodatkowe sprawdzenie zawartości zamiast automatycznego nakazu jej wylania.
To jednak wciąż za mało, żeby obiecać każdemu podróżnemu bezproblemowy przewóz. Trzeba być zatem ostrożnym, żeby przypadkiem nie musieć wylewać swojej fancy kawy przywiezionej z wakacji w Etiopii podczas city breaka jesienią. Zamiast kawy z Etiopii wpiszcie sobie cokolwiek innego, co lubicie pić. Mnie tam nie było i póki co się nie wybieram. A jeśli coś jednak nie przejdzie kontroli, na Okęciu ratunkiem bywa paczkomat na lotnisku.
Skanery CT a limit 100 ml. Nowy skaner to jeszcze nie koniec ograniczeń
Różnice wynikają z wyposażenia punktów kontroli i dopuszczenia konkretnych rozwiązań do użytku. Skanery CT wykorzystują tomografię komputerową, tworząc trójwymiarowy obraz zawartości bagażu. Ułatwia to wykrywanie zagrożeń bez wypakowywania wszystkich rzeczy.
Potrzebne są jednak również odpowiednie zatwierdzenia. Komisja Europejska wskazała, że w lipcu ubiegłego roku zatwierdzono konfigurację urządzeń pozwalającą stosującym ją lotniskom dopuścić pojemniki do dwóch litrów. Sam napis „CT" nie gwarantuje zatem zniesienia limitu 100 ml. Dlatego limit płynów w bagażu podręcznym znika stopniowo, lotnisko po lotnisku.
W Polsce przeszedł? To nie rozstrzyga, co będzie przy powrocie
Zasada, którą musi pamiętać każdy podróżny. Świat jest różny, więc różne są i lotniska na całym świecie — także i w Europie. Nawet jeśli ktoś myśli, że to „tylko" przesiadka, to bardzo mocno może się zdziwić.
Przy przesiadce kontrola bezpieczeństwa od nowa
Bywają takie sytuacje, że przy przesiadce trzeba jeszcze raz przechodzić kontrolę bezpieczeństwa. I wtedy co z naszą pyszną herbatką? Nawiasem mówiąc, tak jest np. na Okęciu — kiedy wracałem w lipcu z Serbii przez Warszawę do Poznania, to musiałem na nowo wrzucać swoją torbę do skanera, wyjmować zawartość z kieszeni — i tak dalej, standardowa kontrola. Jeśli przez taką kontrolę przepadnie przesiadka, w grę wchodzi już zupełnie inna sprawa niż płyny, czyli odszkodowanie za opóźniony lot.
Gdzie nadal obowiązuje limit 100 ml
Tam, gdzie nadal obowiązuje standardowy limit, zwykłe napoje i kosmetyki przewozimy w pojemnikach do 100 ml, mieszczących się w jednej przezroczystej, zamykanej torebce o pojemności litra. Osobne wyjątki dotyczą m.in. niezbędnych leków i żywności dla niemowląt.










