- Bezprawnik -
- Firma -
- Wydała 1600 zł na okulary. Fiskus zgodził się, żeby odliczyła je od podatku
Wydała 1600 zł na okulary. Fiskus zgodził się, żeby odliczyła je od podatku
Przedsiębiorcy od dawna narzekają na niemożność wrzucenia w koszty zakupu okularów, które są potrzebne im samym do pracy. Organy podatkowe uznają bowiem, że mamy do czynienia z wydatkiem o charakterze osobistym. Być może należy spróbować podejść do problemu z innej strony.
W kwestii kosztów uzyskania przychodu nic się nie zmieniło
Czy okulary są potrzebne do pracy? Zależy, o kim mówimy i kogo spytamy. Jeśli na przykład zapytamy Krajową Informację Skarbową i akurat jesteśmy przedsiębiorcą, który myśli o własnym wzroku, to odpowiedź najprawdopodobniej będzie negatywna. Zakup okularów przez przedsiębiorców od lat stanowi modelowy wręcz przykład wydatku, którego nie da się zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.
Okulary dla pracownika w kosztach firmy, dla przedsiębiorcy — już nie
Trudno zanegować związek pomiędzy możliwością wykonywania działalności gospodarczej a koniecznością widzenia, co się robi. Świadczy o tym między innymi fakt bezproblemowego zaliczania do kosztów uzyskania przychodów dokładnie takiego samego wydatku, tylko dokonywanego na rzecz pracowników. Okulary na firmę są więc jak najbardziej możliwe, tyle że nie dla samego właściciela. Organy podatkowe stoją jednak na stanowisku, że mamy do czynienia z wydatkiem o charakterze osobistym. Przedsiębiorca i tak by kupił sobie okulary, żeby dobrze widzieć. O koszcie uzyskania przychodu może więc zapomnieć.
Tym razem nie chcę się szerzej rozwodzić nad tym, z jak wielkim absurdem mamy do czynienia. Być może bowiem podchodzimy do problemu ze złej strony. Może zamiast zaliczania zakupu własnych okularów do kosztów uzyskania przychodu, powinniśmy spróbować odliczyć go od podstawy opodatkowania?
Wystarczyło sięgnąć po inny przepis ustawy o PIT
Koncepcja ta przyszła mi do głowy po zapoznaniu się z interpretacją podatkową o sygnaturze 0115-KDIT2.4011.76.2025.2.MD wydaną przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej.
Mamy do czynienia z przypadkiem podatniczki, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Co istotne: posiada ona orzeczenie o niepełnosprawności z powodu choroby narządu wzroku. Zakupiła okulary korekcyjne zgodne z zaleceniem lekarza okulisty. Łącznie wydała 1600 zł. 300 zł sfinansował jej pracodawca ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych — dofinansowanie okularów działa bowiem niezależnie od rozliczenia podatkowego. Kobieta nie skorzystała z żadnego innego źródła dofinansowania.
W prośbie o interpretację zapytała nie o koszty uzyskania przychodu, lecz o możliwość odliczenia kwoty zakupu w ramach ulgi rehabilitacyjnej. Siłą rzeczy stanowisko wnioskodawczyni zakładało, że jak najbardziej może go dokonać. Dyrektor KIS uznał je za prawidłowe.
Ulga rehabilitacyjna pozwala osobie niepełnosprawnej odliczyć zakup okularów korekcyjnych w całości
Z pewnością znajdą się osoby zastanawiające się, co się takiego stało, że w tym przypadku zakup okularów o charakterze osobistym można odliczyć od podatku. Odpowiedź jest banalna: zupełnie inna podstawa prawna. W ramach tego samego odliczenia funkcjonuje zresztą choćby ulga na leki.
Podstawa prawna: art. 26 ustawy o PIT
Zupełnie pomijamy przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, które dotyczą kosztów uzyskania przychodu. Uwzględnienie wydatków, które wrzuciliśmy w koszty, jest zresztą wprost wykluczone w przypadku korzystania z ulg podatkowych. Interesuje nas art. 26 ust. 1 pkt 6) oraz ust. 7a pkt 3):
Podstawę obliczenia podatku, z zastrzeżeniem art. 29-30cb, art. 30da-30dh, art. 30e-30g i art. 30j-30p, stanowi dochód ustalony zgodnie z art. 9, art. 23o, art. 23u, art. 24 ust. 1, 2, 3b-3e, 4-4e, 6 i 21 lub art. 24b ust. 1 i 2, po odliczeniu kwot:
6) wydatków na cele rehabilitacyjne oraz wydatków związanych z ułatwieniem wykonywania czynności życiowych, poniesionych w roku podatkowym przez podatnika będącego osobą niepełnosprawną lub podatnika, na którego utrzymaniu są osoby niepełnosprawne;
7a. Za wydatki, o których mowa w ust. 1 pkt 6, uważa się wydatki poniesione na:
3) zakup, naprawę lub najem indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności, oraz wyposażenia umożliwiającego ich używanie zgodnie z przewidzianym zastosowaniem, niewymienionych w wykazie, o którym mowa w pkt 2a, z wyjątkiem sprzętu gospodarstwa domowego;
W praktyce ulga rehabilitacyjna nie przyda się przedsiębiorcom. Stanowi za to kolejny argument w sporze o koszty
Jaki w tym wszystkim tkwi haczyk? Siłą rzeczy orzeczenie o niepełnosprawności z powodu choroby narządu wzroku nie jest łatwo uzyskać. Sama liczba dioptrii nie jest tutaj decydująca. Najprościej rzecz ujmując, liczy się kilka czynników: ostrość widzenia po korekcji w lepszym oku, zakres pola widzenia, obecność chorób towarzyszących i wpływ zaburzeń widzenia na pracę zawodową. W przypadku pierwszego z tych kryteriów lekki stopień niepełnosprawności zaczyna się, gdy ostrość wzroku w lepszym oku nie przekracza 30 proc. normy. Samo orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim otwiera przy tym drogę do całego pakietu ulg i uprawnień.
Przedsiębiorca z orzeczeniem odliczy okulary od podatku
Czy przeciętny przedsiębiorca potrzebujący okularów do czytania albo do prowadzenia samochodu uzyska orzeczenie o niepełnosprawności? Ależ skąd. Łatwo sobie przy tym wyobrazić, że istnieją takie osoby. Istotne wydaje się zupełnie co innego.
Istnieją sytuacje — przyznaję, że dość szczególne i zarazem dramatyczne — w których nawet przedsiębiorca może odliczyć od podatku zakup okularów dla siebie. Tym razem obowiązująca interpretacja przepisów prawa podatkowego tego nie przekreśla.
Nawet tak ekstremalny przypadek udowadnia, że istnieje wyraźny związek pomiędzy noszeniem okularów a możliwością wykonywania pracy zawodowej, w tym także prowadzenia działalności gospodarczej. Mamy więc do czynienia z kolejnym argumentem za zmianą obowiązujących przepisów.










