1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Wywieszasz ogłoszenie o zaginionym psie lub kocie? Możesz zapłacić 1500 zł kary

Wywieszasz ogłoszenie o zaginionym psie lub kocie? Możesz zapłacić 1500 zł kary

Wcale nie wolno nam wywieszać ogłoszeń, gdzie tylko przyjdzie nam do głowy. Wręcz przeciwnie: za umieszczanie ich bez zgody właściciela danego miejsca grozi nam grzywna. Nie ma przy tym znaczenia ani nasza intencja, ani nawet żadna „wyjątkowa sytuacja".

Możemy mieć szczytne intencje, a i tak skończyć ukarani grzywną

Załóżmy, że zaginął nam pies albo kot. Co w takiej sytuacji robimy? Siłą rzeczy próbujemy szukać zwierzaka na własną rękę. Później przechodzimy do publikowania ogłoszeń.

W dzisiejszych czasach nasze myśli mogą w pierwszej chwili ciążyć ku internetowi. Nie ma się co dziwić. Lokalne grupy w portalach społecznościowych w takiej sytuacji mogą się okazać niezwykle pomocne. Równocześnie jednak wielu z nas zdecyduje się także na tradycyjne papierowe ogłoszenia.

Ich największą zaletą jest to, że mogą pojawić się bezpośrednio w naszej okolicy. Docierają więc do przechodniów, którzy mają największą szansę na spotkanie zguby. Trzeba jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Ogłoszeń nie możemy sobie tak po prostu umieścić.

Bezprawne umieszczenie ogłoszenia obejmuje niemal każdy przypadek braku zgody właściciela

Przepisy prawa są takie same niezależnie od tego, czy będziemy się trzymać naszego przykładu, czy organizujemy akurat zbiórkę na leczenie chorego dziecka, staramy się dać do zrozumienia sąsiadom, żeby byli ciszej w godzinach nocnych, albo po prostu chcemy coś sprzedać. W dalszym ciągu stoimy przed przeszkodą w postaci art. 63a kodeksu wykroczeń.

§ 1. Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 1a. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec przepadek przedmiotów służących lub przeznaczonych do popełnienia wykroczenia, choćby nie stanowiły własności sprawcy, oraz nawiązkę w wysokości do 1500 złotych lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

Prawdopodobnie będziemy musieli po sobie posprzątać

Zacytowany wyżej przepis jest bardzo prosty. Nie możemy umieszczać żadnego szeroko rozumianego ogłoszenia bez zgody zarządcy danego miejsca. Najczęściej będzie to jego właściciel. W przypadku miejsc ogólnodostępnych być może w grę wchodzi gmina albo jakaś podległa jej spółka.

Jeżeli zignorujemy zakaz, grozi nam kara ograniczenia wolności albo grzywna. To nie wszystko. Nasze ogłoszenia mogą podlec przepadkowi, a więc zostać po prostu usunięte. Możemy także zostać zobowiązani do posprzątania po sobie albo zapłacenia do 1500 zł nawiązki. Ten sam przepis bywa zresztą stosowany w mniej oczywistych sytuacjach — dotyczy on choćby osób, które za nieprawidłowe parkowanie fundują innym karne naklejki za wycieraczką.

Uzyskanie zgody na wywieszenie ogłoszenia nie jest proste

W tej sytuacji nie sposób nie zadać sobie pytania: gdzie właściwie możemy tak po prostu wywiesić ogłoszenie? Wbrew pozorom nie będą to ogólnodostępne słupy ogłoszeniowe. Także w tym przypadku powinniśmy poprosić o zgodę podmiotu, który go postawił.

Warto także pamiętać, że ogłoszenia na takich słupach dość szybko bywają zaklejane przez innych chętnych. Nie jestem też pewien, czy w dzisiejszych czasach ktokolwiek zwraca na nie większą uwagę. Nierzadko za prawo do umieszczenia naszego ogłoszenia będziemy musieli uiścić opłatę.

Jeżeli chcemy skorzystać z czyjegoś płotu albo witryny sklepowej, powinniśmy oczywiście poprosić o zgodę właściciela. Tutaj mamy chyba największe szanse, by coś wskórać. Siłą rzeczy na własnym płocie możemy wieszać, co tylko chcemy.

Słupy energetyczne są zarządzane przez spółki będące operatorami systemu dystrybucyjnego. Praktycznie nigdy nie wydają zgody na oklejanie ich ogłoszeniami.

Powieszenie ogłoszenia na przydrożnym drzewie to najgorsze, co możemy zrobić

Nie polecam także przypadkowych miejskich drzew, które znajdują się pod zarządem gmin. Wiele samorządów wprost wydaje całkowity zakaz umieszczania na nich ogłoszeń. Przypominają o tym zarówno same gminy, jak i Policja. Sama roślinność podlega zresztą szczególnej ochronie — pokazuje to nawet historia mężczyzny, którego objęła kara za wycinkę drzew na posesji sąsiada.

W tym kontekście należy wspomnieć o możliwości popełnienia kolejnego wykroczenia, tym razem z art. 144 przywołanej wcześniej ustawy:

§ 1. Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność lub też dopuszcza do niszczenia roślinności przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem albo na terenach przeznaczonych do użytku publicznego depcze trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacji przez właściwego zarządcę terenu, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

§ 2. Kto usuwa, niszczy lub uszkadza drzewa lub krzewy stanowiące zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Wbicie gwoździa może zostać uznane za uszkodzenie drzewa

Najczęściej będzie nas interesować surowszy § 2. Wbicie gwoździa w drzewo, by wywiesić na nim ogłoszenie, może zostać uznane za jego uszkodzenie. Przyklejenie kartki taśmą klejącą pozostanie naruszeniem art. 63a k.w., ale przynajmniej nikt nam nie zarzuci zaszkodzenia roślinie.

Katalog czynów zabronionych przez kodeks wykroczeń bywa zaskakująco szeroki — samo wywieszanie treści na cudzej ścianie potrafi dotyczyć również graficiarzy, którzy mają w Polsce el dorado. Warto też pamiętać, że ukarać można nas nawet za blokowanie drogi, niezależnie od tego, czy sprawca przeciwko czemuś protestuje. Do listy dorzucić można całe grono mało znanych wykroczeń, o których istnieniu większość z nas nie ma pojęcia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover