- Bezprawnik -
- Prawo -
- Grzyby i jagody wolno, patyki już nie. Za ich zbieranie w lesie grozi mandat
Grzyby i jagody wolno, patyki już nie. Za ich zbieranie w lesie grozi mandat
Wielu uważa, że lasy państwowe należą do wszystkich, a więc można w nich robić niemal wszystko. Tymczasem nawet jeśli w większości przypadków wolno nam zbierać grzyby czy owoce leśne, to inne zasoby są objęte znacznie większymi ograniczeniami. Zakazów jest więcej, niż mogłoby się wydawać, a za niektóre pozornie niewinne zachowania - takie jak zabranie gałęzi czy szyszki - można ponieść konsekwencje.
Lasy państwowe są dla wszystkich, ale niewiele w nich można zrobić
Obecnie tereny leśne zajmują ok. 9,3 mln hektarów, co stanowi ok. 29% powierzchni całego kraju. Lasów więc u nas nie brakuje, choć ekolodzy zamartwiają się ich monokulturą, a więc lasami, w których wybitnie dominuje jeden gatunek drzew.
Inni jednak powinni martwić się, czy w sposób legalny korzystają z dobroci lasów. Zbliża się październik, a wraz z nim sezon opałowy. Przez całe wieki las był swoistym magazynem surowców wykorzystywanych do budowy domów i statków oraz pozyskiwania opału na zimę. Lepiej z tym jednak uważać, gdyż zbieranie zarówno większych konarów, jak i mniejszych gałęzi, jest prawnie zabronione.
O drobnym szkodnictwie leśnym mówi dokładnie art. 153. Kodeksu wykroczeń:
§ 1. Kto w nienależącym do niego lesie:
1) wydobywa żywicę lub sok brzozowy, obrywa szyszki, zdziera korę, nacina drzewo lub w inny sposób je uszkadza,
2) zbiera mech lub ściółkę,
3) zbiera gałęzie, korę, wióry, trawę, wrzos, szyszki lub zioła albo zdziera darń,
4) zbiera grzyby lub owoce leśne w miejscach, w których jest to zabronione, albo sposobem niedozwolonym, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
Paradoksalnie to właśnie grzyby i borówki (jagody leśne) są tymi leśnymi zasobami, które można legalnie zbierać w polskich lasach, choć trzeba pamiętać o pewnych ograniczeniach. Mowa m.in. o zakazie używania maszynek do zbierania borówek czy zbieranie ich na terenie parków narodowych lub rezerwatów przyrody.
Zasoby leśne a ochrona środowiska
Jak widać, nie można w żaden sposób uszkadzać drzewostanu, a w nienaruszonym stanie należy także pozostawić runo leśne i ściółkę, jeśli nie jest się właścicielem tego lasu. Zabronione jest nie tylko zbieranie gałęzi, konarów czy pniaczków (np. na opał). Nie wolno nawet zbierać wiórów, trawy, wrzosu, a nawet szyszek i ziół.
Za wykroczenia opisane w powyżej przytoczonym art. 153 Kodeksu wykroczeń grozi kara grzywny do 250 zł albo kara nagany. W praktyce konsekwencje mogą jednak zależeć od konkretnych okoliczności sprawy.
I tak powinniśmy się cieszyć, bo w niektórych europejskich krajach zakazane jest nawet zbieranie grzybów. Grzywny za takie naruszenia mogą wynosić nawet 10 000 euro, co jest równowartością ok. 43 000 zł według dzisiejszego kursu walut.










