
W internecie można znaleźć wiele stron i portali, a także profili w mediach społecznościowych, w których ich właściciele lub internauci opisują i oceniają różnego rodzaju alkohole. Wiele osób nurtuje pytanie, czy aby nie jest to łamanie prawa, gdyż zabroniona jest reklama i promocja alkoholu.
To prawda, że promocja i reklama alkoholu jest zakazana, ale nie dotyczy to wszystkich gatunków mocniejszych trunków. Wyjątkiem, którego to nie dotyczy, jest piwo i napoje na jego bazie, lecz jest to obwarowane wieloma zastrzeżeniami. Mówi o tym ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi:
Wynika z tego, że strona internetowa, gdzie znajdują się opisy alkoholi, oceny jakości, koloru, smaku, etc. może przysporzyć nie lada problemów właścicielowi i jej użytkownikom. Na szczęście właściciele takich stron nie stoją na straconej pozycji. Jeśli strona internetowa nie jest publiczna, czyli nie mają do niej dostępu wszyscy, to jest to swego rodzaju zabezpieczenie przed posądzeniem o reklamę i promocję alkoholu.
Wystarczy postarać się, by wchodzący na stronę musieli się zarejestrować, zaakceptować regulamin, z którego wynika, że w gronie użytkowników mogą znaleźć się jedynie osoby dorosłe, a także logować się charakterystycznym dla każdego loginem i hasłem. Dzięki temu unikamy posądzenia o powszechne i publiczne promowanie alkoholu, do którego mogą mieć dostęp nieletni.
Co ciekawe, jakiś czas temu politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego dążyli do tego, by z grona alkoholi objętych zakazem reklamy wykluczyć także cydr - m.in. w ramach wspomagania polskich przedsiębiorców, którzy ze swoich jabłek mogą produkować spore ilości tego napoju, a obwarowania reklamowe stawiają ich w gorszej pozycji w konfrontacji z tradycyjnym jasnym pełnym. Niestety, póki co na planach się skończyło.
Nasuwa się jednak pytanie o to czym jest reklama. Definicji jest kilka, ale tą najbardziej powszechną jest ta, która pochodzi z ustawy o radiofonii i telewizji:
Czy zatem strona albo vlog prowadzone z pasji łamią ustawowy zakaz reklamy alkoholu? Nie wydaje się - przynajmniej tak długo jak pasjonaci nie biorą od producentów pieniędzy.
Masz problemy z prowadzeniem strony, stworzeniem lub modyfikacją regulaminu, albo dopadł Cię troll regulaminowy i chciałbyś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
zobacz więcej:
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański

























