Co z dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym w grudniu i styczniu? Rodzice nie powinni liczyć na zbyt wiele

Codzienne Zdrowie dołącz do dyskusji (24) 24.11.2020
Co z dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym w grudniu i styczniu? Rodzice nie powinni liczyć na zbyt wiele

Edyta Wara-Wąsowska

Na ostatniej konferencji prasowej premier Morawiecki potwierdził, że dzieci nie wrócą zbyt prędko do szkół – najwcześniej stanie się to 18 stycznia. Czy w takiej sytuacji rodzice otrzymają dodatkowy zasiłek opiekuńczy za grudzień i styczeń?

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy: na razie do 29 listopada

Kiedy premier ogłosił nowe obostrzenia 4.11 – a razem z nimi także całkowite zamknięcie szkół – szybko stało się jasne, że konieczny będzie powrót do dodatkowego zasiłku postojowego. Tak też się stało – na mocy nowego rozporządzenia świadczenie przysługuje obecnie do 29 listopada. Wcześniej (od września) – gdy w szkole wystąpiło ognisko koronawirusa, a klasa przechodziła tymczasowo na nauczanie zdalne – rodzice mogli starać się o zasiłek opiekuńczy jedynie na mocy ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Musieli jednak przy tym pamiętać, że na mocy tych przepisów zasiłek opiekuńczy przysługuje rodzicowi przez maksymalnie 60 dni w roku – i to na wszystkie dzieci.

Na sobotniej konferencji premier poinformował jednak o przedłużeniu zamknięcia szkół i ustanowieniu jednego, wspólnego dla całego kraju terminu ferii zimowych – od 4 do 17 stycznia 2021 r. W rezultacie uczniowie wrócą do szkół najwcześniej 18 stycznia (w pierwszej kolejności wrócą prawdopodobnie najmłodsze dzieci – wątpliwe jest, by szkoły otwarto wtedy całkowicie). To jednak rodzi pytanie – czy rodzicom będzie przysługiwać dodatkowy zasiłek opiekuńczy za grudzień i styczeń?

Dodatkowy zasiłek opiekuńczy do świąt wydaje się niemal pewny. Gorzej będzie po świętach

Na razie na stronie Rządowego Centrum Legislacji nie opublikowano jeszcze żadnego rozporządzenia w tej sprawie. Wydaje się jednak, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy za grudzień – a konkretnie do przerwy świątecznej – jest niemal pewny. Niestety, gorzej może być z przyznawaniem świadczenia za kolejny okres (de facto od świąt Bożego Narodzenia do końca ferii). W czasie przerwy świątecznej (od świąt do Nowego Roku) szkoły i tak są zamknięte – tak jest co roku. W tym roku szkolnym szkoły pozostałyby zamknięte (bez względu na okoliczności) de facto do 4 stycznia 2021 r. Za ten czas niemal na pewno rodzice nie będą mogli ubiegać się o zasiłek. Warto bowiem przypomnieć, że jest to możliwe tylko w przypadku zamknięcia placówek szkolnych z powodu koronawirusa – a w tym przypadku pandemia akurat powodem nie jest.

Co jednak z dodatkowym zasiłkiem opiekuńczym za dwa tygodnie stycznia, wtedy, gdy odbędą się ferie zimowe 2021 r.? Wszystko wskazuje na to, że to identyczny przypadek – szkoły podczas ferii zimowych również byłyby zamknięte, niezależnie od terminu ferii. Fakt, że wszyscy uczniowie będą mieć ferie w jednym terminie, ma wprawdzie związek z pandemią, ale należy pamiętać, że jedynie w kontekście terminu – a nie samych ferii jako takich. Dodatkowo szkoły w czasie ferii nie mają ustawowego obowiązku prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Tym samym rodzice prawdopodobnie będą mogli ubiegać się o dodatkowy zasiłek opiekuńczy jedynie za okres do świąt Bożego Narodzenia – choć może rząd postanowi ich pozytywnie zaskoczyć. Jakie są jednak na to szanse – każdy może odpowiedzieć sobie sam.