- Home -
- Prawo -
- Kolejny wyrok unieważniony przez obecność "neosędziego". W naszym kraju można zabijać i gwałcić, a i tak nie zostanie się skazany
Kolejny wyrok unieważniony przez obecność "neosędziego". W naszym kraju można zabijać i gwałcić, a i tak nie zostanie się skazany
To się nigdy nie skończy. Przez bałagan w polskim systemie sądowniczym chyba każdy wyrok może zostać podważony lub wręcz unieważniony. Niedawny wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu jest chyba najlepszym tego przykładem.

Winny + błędy formalne = niewinny
W marcu 2025 r. Ukrainiec Serhij T. został skazany przez Sąd Okręgowy w Poznaniu na dożywocie. Sędzia prowadzący ten proces stwierdził, że dowody na winę podejrzanego są jednoznaczne, a opinie biegłych m.in. z zakresu psychiatrii, a także zeznania świadków oraz cała dokumentacja przemawiają przeciw oskarżonemu. Winę udowodniono bezsprzecznie bez cienia wątpliwości. Te jednak dość szybko się pojawiły, ale pod względem formalnym.
Decyzję o unieważnieniu wyroku podjął Sąd Apelacyjny w Poznaniu. Według sędziego Henryka Komisarskiego problemem jest skład sądu pierwszej instancji, w którym orzekał tzw. "neosędzia" Daniel Jurkiewicz. Termin "neosędzia" odnosi się do sędziów nominowanych przez kontrowersyjną, według części środowisk, Krajową Radę Sądownictwa.
Sędzia Komisarski argumentuje, że decyzje podjęte przez Jurkiewicza nie mogą być wiarygodne, bo jego nominacja jest wadliwa. Co ciekawe, to właśnie Komisarski kiedyś napisał opinię o Jurkiewiczu, która teoretycznie miała go wspierać w awansie. Teraz jednak twierdzi w rozmowie z Onetem, że jego ocena była... negatywna i że KRS pominęła kluczowy fragment odnoszący się do jakości pracy Jurkiewicza.
Komisarski podkreślił, że jego opinia zawierała zastrzeżenia co do "stabilności orzeczeń" i braku doświadczenia w prowadzeniu skomplikowanych spraw. Sąd Apelacyjny uznał, że to "bezwzględna przyczyna odwoławcza", czyli błąd proceduralny tak poważny, że unieważnia cały proces. W tym przypadku głośny proces o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.
Cały proces zacznie się od nowa
Do tragedii doszło w listopadzie 2023 roku. W domu w Puszczykowie znaleziono ciała kobiety i jej dwóch córek. Według śledczych najpierw zamordowana została matka, a dopiero potem dzieci w wieku 4,5 oraz 1,5 roku.
W domu był też nastoletni syn z poprzedniego związku matki, który spał na niższym piętrze i miał nie słyszeć ataku. Dowiedział się on następnie od Serhija T., że cała trójka trafiła do szpitala, próbując tym samym zatuszować swoją zbrodnię. Ostatecznie po kilku dniach Ukrainiec postanowił oddać się w ręce policji. Jak na ironię, oczekuje on sprawiedliwości, której... nie może się doczekać przez błędy formalne w polskim sądownictwie.
Do takich sytuacji może niestety dochodzić coraz częściej. Niedawno pisałem o innym głośnym przypadku, w którym wyrok 15 lat więzienia został poddany kasacji właśnie przez "neosędziego" zasiadającego w składzie sędziowskim.
Istniejący precedens może stanowić dla wielu naprawdę niebezpiecznych i winnych różnych zbrodni przestępców furtkę, która pozwoli na kasację otrzymanego wyroku i otwarcie nowej rozprawy sądowej. Wielu może w tym widzieć szansę na otrzymanie korzystniejszej decyzji sądu. Czy tak powinna wyglądać sprawiedliwość w naszym kraju? Śmiem wątpić.
zobacz więcej:
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz
14.04.2026 7:35, Filip Dąbrowski
14.04.2026 6:49, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 6:18, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 20:40, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 19:02, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 17:02, Miłosz Magrzyk

Uniknięcie KSeF w działalności nierejestrowanej może być prostsze, niż myślisz. Pod pewnym warunkiem
13.04.2026 16:13, Rafał Chabasiński
13.04.2026 15:26, Aleksandra Smusz
13.04.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 13:51, Marcin Szermański
13.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 12:26, Rafał Chabasiński
13.04.2026 11:31, Piotr Janus

Polska zgromadziła ponad 580 ton złota. To nie jest decyzja księgowa — to jawny komunikat do Moskwy i Waszyngtonu
13.04.2026 11:21, Filip Dąbrowski
13.04.2026 10:45, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski



























