- Bezprawnik -
- Energetyka -
- Koniec tańszego tankowania. We wtorek 1 września czeka nas szok cenowy
Koniec tańszego tankowania. We wtorek 1 września czeka nas szok cenowy
Poniedziałek 31 sierpnia jest ostatnim dniem z tańszym tankowaniem. Program CPN („Ceny Paliw Niżej") kończy się dziś o północy, a to oznacza, że od 1 września ceny paliw na stacjach mogą wyraźnie wzrosnąć. Litr oleju napędowego może kosztować nawet 8,33 zł — jeśli masz możliwość, zatankuj swój samochód jeszcze dzisiaj.
CPN kończy się już dziś. Ile kosztuje paliwo 31 sierpnia?
Pierwotnie program CPN obowiązywał od końca marca do końca czerwca bieżącego roku, ale w połowie sierpnia wrócono do tej osłony tarczowej. Podobnie jak wiosną i początkiem lata, rząd obniżył stawkę VAT z 23 do 8 proc., a także ustalał maksymalne ceny paliw na stacjach. Dziś prezentują się one następująco:
- benzyna 95 — 6,64 zł/l,
- benzyna 98 — 7,46 zł/l,
- olej napędowy — 7,31 zł/l.
To maksymalne stawki na dziś. W poniedziałek 31 sierpnia zatankujesz swój samochód po takich lub niższych stawkach. Co innego kolejnego dnia, gdy wygaśnie program osłonowy „Ceny Paliw Niżej", który w samym sierpniu kosztował budżet państwa niemal 500 milionów złotych. To ogromna kwota, a przecież mowa nie o całym miesiącu, lecz o zaledwie dwóch tygodniach — program CPN powrócił dokładnie 17 sierpnia 2026 r. Dla kierowców oznacza to, że tanie tankowanie kończy się wraz z dzisiejszą północą.
Diesel nawet za 8,33 zł za litr? Od 1 września to możliwe
Już od wtorku wraca 23-procentowa stawka VAT na benzynę (Pb 95 i 98) oraz olej napędowy. Co to oznacza w praktyce?
Jak pisze Interia Motoryzacja, bazująca na szacunkach e-petrol.pl, litr oleju napędowego może kosztować nawet 8,33 zł, a więc o ponad złotówkę więcej niż dzisiaj. Gdyby taki scenariusz okazał się prawdziwy, samochody z silnikiem diesla byłyby tankowane w cenie wyższej o niemal 14 proc. W przypadku pojazdów z bakiem o pojemności 50 litrów zatankowanie z rezerwy do pełna będzie droższe aż o 50 złotych.
50 złotych różnicy na tankowaniu — i to w zaledwie jeden dzień. Niestety powrót do wyższych cen jest pewny, a według przedstawianych szacunków granica 8 złotych za litr paliwa może zostać przekroczona właśnie w przypadku oleju napędowego. Ceny na stacjach paliw mogą zacząć się zmieniać już po północy.
Benzyna po 7,51 zł za litr. Podwyżka nawet o 87 groszy
Droższy będzie nie tylko diesel, ale i benzyna. W przypadku podstawowej E10 (95) jeden litr może kosztować od 1 września od 7,38 do nawet 7,51 zł, a więc o ok. 74–87 gr więcej.
Rząd nie planuje przedłużenia CPN na wrzesień
Minister energii Miłosz Motyka powiedział w rozmowie z PAP:
Zaplanowaliśmy program CPN do końca sierpnia, na tyle pozwoliło nam finansowanie z budżetu. Program działałby dalej, gdybyśmy mieli podpisaną, a nie odesłaną do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o ponadnormatywnych, nadzwyczajnych zyskach koncernów naftowych. To było działanie polityczne pana prezydenta. Prezydent zablokował finansowanie pakietu CPN na kolejne tygodnie i miesiące.
Dodał przy okazji, że rząd nie planuje przedłużać pakietu CPN, choć kilka miesięcy temu kilkukrotnie decydował się na taki krok. Minister winą za brak możliwości dalszego finansowania programu obarcza prezydenta Karola Nawrockiego, który niedawno nie podpisał ustawy o ponadnormatywnych zyskach koncernów naftowych, czyli podatku od nadmiarowych zysków rafinerii.










