- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- "Kupuj co polskie" na paragonach Biedronki. Firma wcale nie musi być polska, by była uznana za wspierającą naszą gospodarkę
"Kupuj co polskie" na paragonach Biedronki. Firma wcale nie musi być polska, by była uznana za wspierającą naszą gospodarkę
Biedronka to jedna z największych sieci handlowych w Polsce. I chociaż należy ona do portugalskich właścicieli, to lubi promować się jako firma wspierająca polski biznes. Na paragonach, jakie wydaje klientom, jest zresztą dopisek informujący ile wydane zostało na „polskie produkty”. Co to w ogóle znaczy i jakie produkty biorą udział w akcji nazwanej „kupuj co polskie”?

Każdy, kto kupuje w Biedronce, może zauważyć, że na dole paragonów widnieje informacja:
Dzięki temu możemy się dowiedzieć, ile dokładnie z naszych zakupów zostało wydane na produkty w jakiś sposób związane z Polską. I tak np. jak wydaliśmy 100,00 zł na jakieś zakupy, to można przeczytać, że 90,00 zł zostało wydane na produkty związane z tą akcją.
Jednak im dłużej przyglądałem się tym paragonom, tym bardziej zacząłem zastanawiać się, jakie produkty są brane pod uwagę. Zwłaszcza gdy z pobieżnej analizy nie wychodziło mi, by kwota wydawana na produkty polskich firm zgadzała się z tą, która widnieje na dole paragonu.
Wachlarz tego, co wspiera polską gospodarkę jest potraktowany przez Biedronkę bardzo szeroko
Postanowiłem więc zweryfikować, jakie produkty biorą udział w akcji. To wyjaśniło wszystkie wątpliwości, ponieważ okazało się, że po prostu ich wachlarz jest bardzo szeroki. Otóż wchodząc na stronę sieci Biedronka, poświęconej tej akcji można się dowiedzieć, że:
Oznacza to, że aby jakiś produkt był uznany za polski i brany pod uwagę w akcji „kupuj co polskie”, a tym samym wydatki na jego produkty były ujęte w zestawieniu na dole paragonu wystarczy, żeby produkt nawet nie był w Polsce produkowany, a jedynie przetwarzany lub konfekcjonowany i nie musi to się odbywać przez firmę polską, lecz jedynie taką, która zatrudnia w Polsce pracowników.
"Kupuj co polskie" odnosi się więc nie tylko do firm polskich, ale też zagranicznych, które na polskim rynku po prostu są
To wyraźnie poszerza grono producentów, zwłaszcza że wiele firm, które w pamięci konsumentów wciąż wydają się być rodzimymi firmami ma już zagranicznych właścicieli. I tak np. marka Pudliszki, która od 1997 roku należy do koncernu Heinz, jako że produkcję wciąż ma w Polsce, może dalej być ujmowana w programie „kupuj co polskie”. Podobnie jest z Wedlem, Winiary czy wieloma innymi firmami.
Oczywiście nadal, z punktu widzenia polskiej gospodarki, lepiej jest kupić coś u firmy, która jest jakkolwiek związana z polską gospodarką niż od takiej, która żadnych związków nie ma. Sama akcja Biedronki jest też ciekawym zwróceniem uwagi na to, że to od jakich przedsiębiorstw kupujemy produkty, ma znaczenie. Warto jednak zawsze wiedzieć co dokładnie oznacza hasło „kupuj co polskie” i jak szeroko może być potraktowane.
zobacz więcej:
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus



























