1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Skype wprowadza nagrywanie rozmów. Czy to legalne? Czy taki materiał może posłużyć za dowód?

Skype wprowadza nagrywanie rozmów. Czy to legalne? Czy taki materiał może posłużyć za dowód?

Bardzo wiele osób nagrywa prywatne rozmowy, w celu późniejszego ich wykorzystania. Nierzadko jest to pole do szantaży i wymuszeń, ale zdarza się, iż nagrana rozmowa stanowić ma rzekomy dowód. Niektórzy ludzie stają się domorosłymi śledczymi, którzy uzurpują sobie prawo do przeprowadzania operacji, noszących znamiona prowokacji. Czy takie działanie jest legalne?

Paweł Mering05.09.2018 16:08
Codzienne

Ostatnia aktualizacja Skype'a wprowadziła możliwość nagrywania rozmów. Oczywiście możliwość taka istnieje od dawna i wcale nie dotyczy ona jedynie programu Skype. Screencasty i screenshoty są wśród nas od dawna i dla bardziej rozgarniętego użytkownika nie jest problemem, aby uchwicić chwile, zawierające się w tzw. story Snapchata, czy Instagrama. Wprowadzenie takiej funkcji bezpośrednio do programu, służącego do rozmów, jest pewnym przełamaniem bariery domyślnej nieuchwytności rozmowy, która odbywa się w czasie rzeczywistym.

Legalność nagrywania rozmowy

Kwestię legalności samego faktu nagrywania rozmów należy rozważyć na różnych płaszczyznach: prawa karnego i prawa cywilnego. Kodeks karny, w artykule 267 stanowi

Powyższy przepis prawny dotyczy jednak (w odniesieniu do § 3 i § 4) rozmów, w których nie uczestniczymy. Nagrywanie rozmowy prywatnej, w której otrzymujemy informacje do nas kierowane - nie jest oczywiście przestępstwem z art. 267.

Zupełnie odrębną kwestią są wyjątkowe sytuacje, w których utrwalenie i przekazanie pewnych materiałów jest oczywistym przestępstwem. Taki przypadek reguluje artykuł 191a § 1 Kodeksu karnego

Legalność nagrywania rozmowy w świetle prawa cywilnego

Inna jest odpowiedzialność, która wynika z przepisów prawa cywilnego. Kodeks cywilny, w artykule 23 zaznacza, iż dobra osobiste człowieka są pod ochroną prawną. Doktryna zezwala na rozszerzanie katalogu dóbr osobistych i - w moim odczuciu - tajemnica rozmowy należy do tego katalogu, z czego utrwalanie osoby w formie video oczywiście może naruszać wizerunek człowieka.

Nawet Konstytucja RP reguluje tę kwestię, wskazując w artykule 49, że

Kolosalne wręcz znaczenie ma również to, co nagrywający z uzyskanym materiałem uczyni. Sam fakt nagrania i przechowywania rozmowy może prawdopodobnie naruszyć jedynie dobro, zwane popularnie "tajemnicą rozmowy".

Czy nagranie może posłużyć za dowód?

Niestety orzecznictwo czasem wskazuje na zupełnie odmienne poglądy. Nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi, gdyż nawet w przypadku spraw rozwodowych SN wskazuje inaczej. Dowodzi to jedynie, że granica między dobrem osobistym konkretnego człowieka, a dobrem społecznym jest bardzo nieostra. Sąd Najwyższy raz twierdzi, że tajemnica rozmowy jest wartością wyższą, niż - przykładowo - dobro współmałżonka, innym razem wyraża pogląd odmienny

Tak też wyrok SN z 25.04.2003 (IV CKN 94/01) wskazuje, że

Sytuacja nie jest jednoznaczna, jednak warto pamiętać, że nagrywanie rozmów, w których nie uczestniczymy jest przestępstwem. Nagrywając jednak rozmowę prywatną, ot tak po prostu, umyślnie naruszamy dobra osobiste naszego rozmówcy lub rozmówców.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi