1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. W taki sposób właściciele ukrywają prawdziwą cenę najmu. Uważaj na ten zapis

W taki sposób właściciele ukrywają prawdziwą cenę najmu. Uważaj na ten zapis

Osoby poszukujące mieszkania spotykają się z praktyką prezentowania pozornie niskiej ceny, która nie odzwierciedla pełnych kosztów. Dlaczego? Ponieważ w wytłuszczonej cenie oferty wynajmujący przeważnie podają jedynie wysokość czynszu najmu, a pomijają koszty w postaci np. czynszu administracyjnego czy opłat za garaż.

Taki zabieg sprawia, że potencjalny najemca może być zaskoczony, gdy po zsumowaniu wszystkich kosztów całkowita kwota znacznie przekracza jego pierwotne założenia budżetowe.

Czynszu administracyjnego nie wolno mylić z czynszem najmu

Czynsz administracyjny to opłata, którą wnosi się na rzecz administracji budynku, natomiast czynsz najmu jest kwotą płaconą wynajmującemu przez najemcę za prawo do korzystania z nieruchomości.

Opłaty zależne od zarządcy budynku można podzielić na trzy podstawowe grupy: utrzymanie części wspólnych, koszty administracyjne i fundusz remontowy. Administracja musi zatroszczyć się o utrzymanie w dobrym stanie klatek schodowych i wind, ludzie pracujący na rzecz spółdzielni muszą otrzymać wynagrodzenia, a z funduszu remontowego są finansowane np. naprawy dachu i komina, malowanie klatek czy ocieplanie budynku.

Gdy 2500 zmienia się w 4000 zł, czyli magia ogłoszeń mieszkaniowych

Pośrednicy nieruchomości i właściciele mieszkań utrudniają klientom orientację na rynku przez umieszczanie w ogłoszeniu – jako osobnych kategorii – czynszu administracyjnego, czynszu najmu i opłat dodatkowych. Niby nie jest to nic złego, ale w odbiorze społecznym nie wszystkim pasuje.  

Dzisiaj wiele ofert jest skonstruowanych w sposób, który na pierwszy rzut oka wydaje się atrakcyjny dla kogoś wprowadzającego w filtr wyszukiwarki interesujące go parametry, a dopiero po rozwinięciu opisu ogłoszenia okazuje się, że całościowa cena przekracza początkowe oczekiwania najemcy – bo np. z 2500 zł robią się raptem 4 tys.

Jasne, pełny koszt korzystania z mieszkania różni się w zależności od zużycia mediów. Z tego powodu właściciele nie narzucają wartości opłat z góry, lecz informują – w dalszej części ogłoszenia – o konieczności doliczenia „opłat dodatkowych” do podanej ceny najmu. Ale właśnie to rozdzielenie cen utrudnia najemcom rzetelną ocenę całkowitego kosztu po wstępnym przefiltrowaniu ogłoszeń.

Zanim się wprowadzisz, musisz zapłacić. I to niemało

Dodatkowo na rynku nieruchomości z powodzeniem dla właścicieli nieruchomości i ku utrapieniu najemców szerzy się trend pobierania kaucji w wysokości kilku tysięcy zł.

Przy wynajmie właściciel ma prawo pobrać kaucję za mieszkanie jako zabezpieczenie przed ewentualnymi zniszczeniami lub zaległościami w płatnościach. Jej wysokość ustala się umownie; zazwyczaj kaucja wynosi od jednego do trzech czynszów miesięcznych, aczkolwiek przepisy przewidują górne limity na poziomie równowartości 12 czynszów przy standardowym najmie, natomiast przy najmie okazjonalnym lub instytucjonalnym maksymalnie 6.

Konieczność wniesienia kaucji sprawia, że wejście do mieszkania staje się dla najemcy kosztowniejsze. Niemniej w ciągu miesiąca po wyprowadzce najemcy właściciel mieszkania ma obowiązek oddać mu kaucję, po ewentualnym potrąceniu należności wynajmującego z tytułu czynszu, opłat czy odszkodowania za szkody wyrządzone z winy najemcy, wykraczających ponad tzw. normalne zużycie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi