1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. Naklejał karne naklejki na auta w Płocku. Teraz to on zapłaci 5 tys. złotych

Naklejał karne naklejki na auta w Płocku. Teraz to on zapłaci 5 tys. złotych

Nieprawidłowe parkowanie potrafi stworzyć sytuacje, które mogą przerodzić się nie tylko w interwencję służb, ale także w napięte stosunki między kierującymi samochodami. Tak też stało się w Płocku, gdzie pewien mężczyzna postanowił rozlepiać naklejki na samochodach, mające być swego rodzaju karą dla kierowców parkujących nieprzepisowo. Nie przewidział on jednak konsekwencji swoich czynów.

Mateusz Krakowski16.06.2026 7:48
Moto

Naklejał naklejki na samochody w Płocku. Teraz zapłaci wysoką grzywnę

Jak podaje portal panoramaplock.pl, samozwańczy bojownik o legalne parkowanie będzie teraz odpowiadał za swoje czyny.

O co chodzi w tej historii? O naklejanie „karnych naklejek” na źle zaparkowane samochody. Ktoś zapyta – no dobrze, ale co w tym takiego karygodnego. Ano to, że naklejki te były na tyle porządnie wykonane, że uszkodziły lakier pojazdu, na którym zostały umieszczone.

Tak o całej sprawie mówiła podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku:

Policjanci operacyjni z płockiego komisariatu, dzięki analizie nagrań monitoringu oraz wykonanym czynnościom operacyjnym, szybko ustalili i zatrzymali sprawcę. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do winy. Tłumaczył swoje zachowanie chęcią „zrobienia na złość”.

52-letni mieszkaniec Płocka poniesie konsekwencje swoich czynów

Trzeba przyznać, że sytuacja ta jest jednym z przykładów tego, że działanie na własną rękę i wymierzanie sprawiedliwości może szybko obrócić się przeciwko nam. To zresztą nie pierwszy raz, gdy naklejki za złe parkowanie kończą się problemami dla samego naklejającego.

Mieszkaniec Płocka będzie musiał ponieść konsekwencje swoich lekkomyślnych zachowań, a największe straty poniósł kierujący samochodem marki Lexus, który wyliczył koszty prac lakierniczych na 5 tys. złotych.

Mężczyzna miał jednak w zanadrzu więcej naklejek, co oznacza, że planował długoterminową, samozwańczą walkę ze źle parkującymi kierowcami.

Śmieszne naklejki za złe parkowanie były jeszcze niedawno bardzo popularne

Cała ta sprawa każe nam spojrzeć na szerszy kontekst tego problemu. Wielu kierowców (a może też przechodniów?) jeszcze kilka lat temu trudniło się tego typu walką ze źle parkującymi kierowcami, by w ten sposób skarcić tych, którzy parkują nieprawidłowo, szczególnie w większych miastach. Bywało, że taki karny los za nieprawidłowe parkowanie przybierał najrozmaitsze formy.

Złe parkowanie można zgłosić zdalnie

Zwalczanie złego parkowania na własną rękę zwykle kończy się większymi problemami niż samo wykroczenie. Warto pamiętać, że nieprawidłowe parkowanie możemy zgłosić w odpowiedni sposób i to całkowicie zdalnie.

Same naklejki to nie wszystko. Kierowcy robią sobie na złość także w inny sposób

O ile zostawianie „kartek obywatelskich” za szybą to najmniej szkodliwa czynność, o tyle np. zaklejanie zamków, które też niestety często miało miejsce, to skrajnie nieodpowiedzialne i oczywiście nielegalne działanie.

Jakie jeszcze bezprawne metody stosują krnąbrni kierowcy, aby przywołać innych korzystających z miejsc parkingowych do porządku? Często zdarza się np. owijanie samochodu folią stretch, a także klasyka, czyli słowne utarczki, które niejednokrotnie przybierają formę rękoczynów. Niektórzy wracają wręcz do pomysłu, by niewłaściwe parkowanie karać znacznie surowiej niż obecnie.

Warto też wiedzieć, że prawo do miejsca parkingowego bywa kwestią sporną – i nie zawsze rozstrzyga ją to, kto pierwszy zajął dane miejsce.

Pamiętajmy, że wszelkie spory na drodze warto rozwiązywać w spokoju, gdyż negatywne emocje zawsze są złym doradcą.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi