- Bezprawnik -
- Moto -
- Narzekasz na kontrole trzeźwości? W USA musisz stać na jednej nodze i liczyć na głos
Narzekasz na kontrole trzeźwości? W USA musisz stać na jednej nodze i liczyć na głos
Pewnie nikt z nas nie lubi przechodzić kontroli trzeźwości. I nie chodzi tutaj oczywiście tylko o osoby, które jeżdżą samochodem po spożyciu alkoholu. Kontrola trzeźwości zawsze jest źródłem napięcia psychicznego, mimo że w Polsce wiąże się tylko z dmuchnięciem w alkomat. Inaczej jest jednak w Stanach Zjednoczonych, gdzie tamtejsi policjanci nadal stosują tzw. field sobriety test.
Czym jest Standardized Field Sobriety Test (SFST) w Stanach Zjednoczonych?
Dla mieszkańców większości krajów Europy tego typu testy trzeźwości mogą wydawać się nie tylko archaiczne i bezsensowne, ale także poniżające dla osoby, która jest im poddawana. I pewnie jest w tym dużo racji.
Horizontal Gaze Nystagmus (HGN), czyli kierowca śledzi przedmioty wzrokiem
Jednym z elementów Standardized Field Sobriety Test (SFST) w USA jest Horizontal Gaze Nystagmus (HGN). W tym wypadku kierowca stoi i patrzy na wskazany przez funkcjonariusza przedmiot, np. długopis lub latarkę. Ma śledzić go wyłącznie wzrokiem, bez poruszania głową. Funkcjonariusz przesuwa przedmiot w określony sposób i obserwuje mimowolne ruchy gałek ocznych (oczopląs).
Problem pijanych kierowców jest jednak bardziej złożony, niż nam się wydaje. Nie bez powodu także w Polsce kary dla pijanych kierowców są coraz surowsze.
Walk-and-Turn, czyli chodzenie po linii. Jeden z najbardziej znanych elementów testu trzeźwości w USA
Wielu Polaków może nie kojarzyć szczegółów tego typu testów w Stanach Zjednoczonych, ale chodzenie po linii to jeden z najbardziej słynnych elementów badania trzeźwości kierowców w USA.
W tym wypadku kierowca ma przejść po wyimaginowanej lub wskazanej linii, wykonując dziewięć kroków. Po dojściu do końca wykonuje określony zwrot, a następnie wraca dziewięcioma krokami. Funkcjonariusz zwraca uwagę m.in. na utrzymywanie równowagi, sposób wykonywania zwrotu i sposób stawiania kroków.
To zresztą niejedyna rzecz, która zaskakuje Europejczyków za oceanem – absurdalne przepisy USA to temat na osobną opowieść.
One-Leg Stand, czyli stanie na jednej nodze. Tak, to także element badania trzeźwości w USA
Tutaj dochodzimy do najbardziej kuriozalnego z europejskiego punktu widzenia elementu badania trzeźwości kierowców w USA, czyli stania na jednej nodze. Jednak samo stanie to nie wszystko. Kierowca utrzymuje także drugą nogę uniesioną zgodnie z instrukcją. Często funkcjonariusz policji każe mu jednocześnie liczyć na głos.
W standardowej procedurze kierowca ma utrzymać pozycję przez około 30 sekund. Funkcjonariusz obserwuje m.in. przechylanie się, używanie rąk do utrzymywania równowagi, opuszczanie uniesionej nogi oraz inne określone w procedurze oznaki.
Dziwisz się tym metodom? W Polsce uprawnienia policji podczas kontroli drogowej również obejmują badanie trzeźwości, ale sprowadza się ono zwykle do badania alkomatem.
Po co test SFST? Wbrew pozorom policja w USA ma także alkomaty
Obserwacja zachowania kierowcy i testy SFST mogą być elementem budowania podstaw do dalszych czynności, a pomiar alkoholu w wydychanym powietrzu u kierowcy jest kolejnym elementem postępowania.
W Polsce to właśnie wynik pomiaru przesądza o tym, co grozi za jazdę po alkoholu. Warto przy tym pamiętać, że nawet palenie papierosów przed jazdą może wpłynąć na wskazania alkomatu.
Nie zmienia to faktu, że tego typu metody są z punktu widzenia Europy nie tylko archaiczne, ale też czasochłonne i marnujące cenny czas funkcjonariuszy.
zobacz więcej:










