1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Kawalerka od 16 mkw., boks od 4 mkw. Tak mieszka się w Europie i Azji

Kawalerka od 16 mkw., boks od 4 mkw. Tak mieszka się w Europie i Azji

Uwielbiamy narzekać na ciasnotę w blokach, ale w zestawieniu ze światem wcale w beznadziejnej sytuacji nie jesteśmy. W Polsce obowiązuje jeden z bardziej rygorystycznych pod względem komfortu przepisów – mieszkanie musi mieć minimum 25 mkw.

Trumienne mieszkania w Hongkongu – 4–5 mkw. na cały dorobek

Ktoś powie, że 25 mkw. to mało, ale chyba aż tak źle nie jest, skoro w Hongkongu tysiące ludzi egzystują w przerażających „trumiennych kostkach” o metrażu… 4–5 mkw. To przestrzeń porównywalna z łazienką, w której trzeba zmieścić swój życiowy dorobek. W skrajnych przypadkach w mieszkaniu o powierzchni 37 mkw. wegetuje nawet 20 osób!

Minimalny metraż mieszkania w Europie – jak wypada Polska?

Każdy kraj rzeźbi swoje prawo tak, jak mu wygodnie. Wynika z tego miszmasz, w którym rodzime 25 mkw. ląduje gdzieś pośrodku – daleko nam do pałaców, ale na szczęście nie sprowadzamy się też do klatek dla chomika, a liczba mieszkań w Polsce rośnie. Na koniec 2025 roku mieliśmy ich 16,2 mln – o blisko 5 mln więcej niż w 1995 roku.

W Czechach, na Słowacji czy na Litwie klepią kawalerki od skromnych 16 mkw., w Holandii – od 18 mkw., w Finlandii i Danii rozpoczynają budowę od 20 mkw., we Włoszech od 28 mkw., a w Portugalii minimum to 35 mkw. W Niemczech o metrażu decydują landy, natomiast we Francji przyjmuje się 14 mkw. na każdego z pierwszych czterech domowników. Ale jeśli masz mniej niż 9 mkw. albo sufit poniżej 2,2 m, to legalnie już tego nie wynajmiesz. Nic dziwnego, że mikrokawalerki w Europie wcale nie są egzotyką.

Mieszkania i domy w Polsce się kurczą. Dwa pokoje na wagę złota

Do azjatyckiego ekstremum nam daleko, ale polski rynek nieruchomości się zmienia i nie sposób temu zaprzeczyć.

Przeciętny dom jednorodzinny kilkanaście lat temu miał 145 mkw., podczas gdy w II kwartale 2025 roku średnia wyniosła 127 mkw. W porównaniu z II kwartałem 2019 roku średnia powierzchnia mieszkania oddawanego przez dewelopera zmalała o 2 mkw. Odchudzanie metraży mieszkań jest skutkiem szalejących cen (koszt gruntu to nawet 30 proc. kosztu budowy metra kwadratowego).

Przebojem na polski rynek wdarły się mieszkania dwupokojowe o metrażu 35–50 mkw. To dla Polaków złoty środek – nie jest to mikroskopijna kawalerka, ale i nie wymaga astronomicznego budżetu – rzędu miliona złotych i więcej – potrzebnego na apartament w Warszawie czy Poznaniu.

Koszty utrzymania mieszkania pożerają budżety Polaków

Koszty utrzymania mieszkania pochłaniają coraz większą część dochodów Polaków – wynika z raportu Habitat for Humanity Poland. Odsetek osób przeznaczających na czynsz, media i ratę kredytu ponad połowę swoich dochodów wzrósł z 8 proc. w 2022 roku do 15 proc. w 2025 roku.

Według danych Otodom w lipcu 2026 roku średni koszt, jaki trzeba było ponieść tylko za pokój do wynajęcia w Warszawie, wynosił 1306 zł miesięcznie. Dla porównania w Krakowie i Gdańsku było to około 1240 zł.

Luka czynszowa i gniazdownicy

Bardzo dotkliwa jest tzw. luka czynszowa, w której tkwi co najmniej jedna czwarta polskiego społeczeństwa. To ludzie za bogaci na mieszkania komunalne i zarazem zbyt ubodzy na rynkowy najem lub kredyt, czego konsekwencją jest narastający problem gniazdowników. Gniazdownik to osoba dorosła mieszkająca z rodzicami z powodów ekonomicznych i społecznych. W Polsce żyje tak około 1,7 mln ludzi w wieku 25–34 lat.

Limit 25 mkw. a mikrokawalerki i patodeweloperka

Próba walki z ciasnotą limitem 25 mkw. sprawiła, że deweloperzy zaczęli budować patodeweloperskie mikrokawalerki pod płaszczykiem lokali użytkowych. Kupujący często nie zdają sobie sprawy, jak duże znaczenie ma status prawny mikrokawalerek. Mimo że w porównaniu z Hongkongiem mieszkamy w pałacach, bez mądrych zmian systemowych mieszkanie pozostanie w Polsce luksusem pożerającym połowę wypłaty.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover