- Home -
- ecommerce -
- Pieniądze za zwrot należy przekazać jak najszybciej. O terminie 14 dni lepiej nawet nie myśleć
Pieniądze za zwrot należy przekazać jak najszybciej. O terminie 14 dni lepiej nawet nie myśleć
Jak szybko powinniśmy przelać konsumentowi pieniądze za zwrot towaru? Odpowiedź jest bardzo prosta: tak szybko, jak to możliwe. Owszem, w ustawie o prawach konsumenta znajdziemy termin 14 dni. Stanowi on jednak teoretycznie nieprzekraczalne maksimum. Warto także wspomnieć, że blokowanie środków klientowi nie jest najlepszym sposobem na jego utrzymanie.

Sklep internetowy ma ustawowy obowiązek niezwłocznego zwrócenia konsumentowi wszystkich płatności
Zwroty stanowią nieodłączny element ecommerce. Niemalże nieskrępowane prawo kupującego do odstąpienia od umowy stanowi dla sprzedawców pewną niedogodność, ale zarazem jest dużym atutem tej formy robienia zakupów. Mamy też całkiem szczególne czasy. Błyskawiczny rozwój nowoczesnych płatności bezgotówkowych sprawia, że konsumenci mogą oczekiwać, że pieniądze za zwrot otrzymają niemalże natychmiast. Pewnym ograniczeniem bywa tutaj czasem obowiązujący w polskich bankach system księgowań, który już ma swoje lata.
Jak to jednak wygląda od strony obowiązków sprzedawcy? Art. 32 ustawy o prawach konsumenta jest niezwykle jednoznaczny.
Słowem kluczowym jest tutaj oczywiście "niezwłocznie". Oznacza ono tyle, że sklep internetowy ma obowiązek przesłać pieniądze ze zwrot tak szybko, jak to realnie możliwe. Warto wspomnieć, że obejmuje on całą przesłaną przez kupującego kwotę. Pewien wyjątek stanowi tutaj pokrycie bezpośrednich kosztów odesłania towaru do sklepu. Te zgodnie z przepisami w przeważającej większości przypadków musi ponieść konsument. Wyjątek stanowią sytuacje wymagające jakiegoś naprawdę specjalistycznego transportu oraz coraz rzadsze przypadki sklepów wciąż praktykujących darmowe zwroty.
Pieniądze za zwrot możemy wstrzymać do momentu, aż się upewnimy, że towar rzeczywiście do nas wraca
Przywołany wyżej przepis określa także, w jaki sposób sprzedawca powinien oddać kupującemu pieniądze. Wbrew pozorom, nie mamy tutaj pełnej dowolności zorientowanej na osiągnięcie rezultatu.
Innymi słowy, powinniśmy oddać pieniądze za zwrot w taki sam sposób, w jaki je otrzymaliśmy. Jeżeli z jakiegoś powodu jest to niemożliwe albo niecelowe, to musimy zapytać kupującego, czy zgadza się na zwrot pieniędzy dokonany w jakiś inny sposób.
Jest jedna sytuacja, w której możemy wstrzymać pieniądze za zwrot. Trzeba przyznać, że jest to przypadek, z którym w praktyce będziemy się spotykali częściej, niż rzadziej.
Nie mamy obowiązku odsyłać kupującemu pieniądze, zanim ten zwróci nam towar, albo udowodni, że przesyłka ze zwrotem jest już w drodze. Trzeba przyznać, że wówczas pojawiają się pewne wątpliwości interpretacyjne dotyczące 14-dniowego terminu wskazanego w ustępie pierwszym. Rozsądek sugeruje, że powinniśmy zacząć go liczyć od momentu wysłania nam zwrotu.
W interesie sprzedawcy jest pilnowanie, aby rozliczenie się z konsumentem ze zwrotu nastąpiło możliwie szybko
Wydawać by się mogło, że obecnie rozważania nad terminami na zwracanie pieniędzy konsumentowi wydaje się mocno hipotetyczne. W końcu wspomniany już rozwój płatności bezgotówkowych sprzyja ich automatyzacji. Podobnie sam proces obsługi zwrotów w nowoczesnych sklepach internetowych w coraz mniejszym stopniu wymaga interwencji ze strony żywego pracownika. Wciąż jednak zdarzają się szczególne przypadki, gdy mogą wystąpić jakieś spowolnienie.
Najlepszym przykładem jest tutaj zwracanie towaru dokonywane w dużej mierze poza systemem sprzedającego. Mowa o zwrotach dokonywanych z konta gość, które wciąż często wymagają samodzielnego wypełnienia formularza zwrotu i załączenia go do przesyłki. Sam proces zlecania zwrotu sklep wraz z operatorem logistycznym mogą wziąć na siebie. Wciąż jednak zorientowanie się co jest w paczce i którego zamówienia ona dotyczy, może zająć trochę czasu. Może też się zdarzyć, że pojawi się jakiś błąd albo opóźnienie po stronie operatora płatności.
Pomimo postępującej automatyzacji warto więc trzymać rękę na pulsie i pilnować, by nasi klienci otrzymywali pieniądze za zwrot możliwie szybko. Przeciąganie sprawy nie leży w naszym interesie. Blokowanie konsumentowi środków w nieskończoność sprawia, że ten może się od nas zacząć domagać odsetek za opóźnienie zgodnie z art. 481 kodeksu cywilnego. Co jednak ważniejsze: konieczność czekania na zwrot środków zwykle wiąże się z irytacją, która z kolei może zniechęcić daną osobę do naszej marki.
zobacz więcej:
27.02.2026 14:45, Rafał Chabasiński
27.02.2026 13:19, Marek Śmigielski

Zastrzegłeś PESEL w mObywatelu? Jeśli zechcesz wypłacić z banku więcej niż ta kwota, zablokują cię na 12 godzin
27.02.2026 12:09, Aleksandra Smusz
27.02.2026 11:32, Mateusz Krakowski
27.02.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
27.02.2026 10:13, Mateusz Krakowski
27.02.2026 9:32, Piotr Janus
27.02.2026 8:51, Marcin Szermański
27.02.2026 8:17, Marek Śmigielski
27.02.2026 7:36, Rafał Chabasiński
27.02.2026 7:02, Marek Śmigielski
26.02.2026 16:03, Miłosz Magrzyk
26.02.2026 15:19, Marcin Szermański
26.02.2026 14:34, Jakub Bilski
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek




























