1. Bezprawnik -
  2. Podatki -
  3. Opłata za kofeinę w energetykach w górę o 900 proc. Rząd ma plan na 2027 r.

Opłata za kofeinę w energetykach w górę o 900 proc. Rząd ma plan na 2027 r.

We wrześniu rząd przyjął projekt podwyżki tzw. podatku cukrowego, czyli opłaty od środków spożywczych. W jednym przypadku wzrost wyniesie aż 900 proc. Według planów nowe stawki mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku.

Podatek cukrowy wzrośnie od 1 stycznia 2027 r.? Oto nowe stawki

O planowanych zmianach informowała już we wrześniu „Gazeta Prawna”. Na jej łamach zacytowano wypowiedź Kancelarii Prezesa Rady Ministrów:

W Polsce coraz więcej osób zmaga się z nadwagą i otyłością, co zwiększa ryzyko chorób, m.in. cukrzycy i chorób układu krążenia. Jednym z czynników sprzyjających nadmiernej masie ciała jest częste spożywanie słodkich napojów. Zmiany mają zachęcać producentów do ograniczania zawartości cukru i innych składników nadających napojom słodki smak.

Dane to potwierdzają. Tak zmieniło się zdrowie Polaków w ciągu ostatnich 20 lat według badania WOBASZ3: palaczy ubyło niemal o połowę, ale otyłość praktycznie się nie zmniejszyła.

Wyższe stawki dotyczą opłat za kofeinę lub taurynę (które wchodzą w skład popularnych napojów energetycznych), a także zawartości cukru w 100 mililitrach napoju. Przypomnijmy, że od 2024 r. obowiązuje zasada: energetyki tylko dla pełnoletnich.

Teraz w planowane podwyżki podatku cukrowego – a to tylko część podwyżek podatków w 2027 roku – uderza część opozycji.

Podatek cukrowy: co zaczął PiS, PO kontynuuje

Powinienem wspomnieć, że tzw. podatek cukrowy został wprowadzony w 2021 roku jeszcze przez PiS, natomiast obecny rząd – skupiony wokół PO – wcale nie twierdzi, że jest to zły pomysł i że należy zrezygnować z tej opłaty. Zamiast tego rząd chce podnieść jej stawki. Uzasadnia to podobnie jak poprzednicy: wyższymi cenami, które mają ograniczać spożycie słodzonych napojów. Przepisy od początku budziły kontrowersje – poprzedni rząd planował nawet rozszerzenie podatku cukrowego, a spór o podatek cukrowy za piwo smakowe trafił aż do NSA.

Jednak nie wszyscy politycy zgadzają się na kolejne podwyżki podatków. Ostatnio poseł Konfederacji Ryszard Wilk opublikował na swoim koncie w serwisie X ciekawy post.

Nowe stawki opłaty cukrowej. Za kofeinę i taurynę zapłacimy 10 razy więcej

Ograniczę się tylko do danych liczbowych. Poseł Wilk przytacza wzrost stawek od 1 stycznia 2027 roku:

  • opłata podstawowa – wzrost z 50 do 70 gr za litr (wzrost o 40 proc.),
  • opłata za każdy gram cukru powyżej 5 g na 100 ml – wzrost z 5 do 10 gr za każdy dodatkowy gram (wzrost o 100 proc.),
  • opłata za kofeinę lub taurynę – z 10 gr do 1 zł za litr (wzrost aż o 900 proc.).

Tak, to nie literówka – stawka opłaty za kofeinę lub taurynę wzrośnie od stycznia 2027 roku aż dziesięciokrotnie: z obecnych 10 groszy do okrągłej złotówki. Oczywiście chodzi o stawkę opłaty, a nie o końcową cenę napoju. Według rządu dzięki podwyżkom do budżetu wpłynie dodatkowo ok. 1,3 mld zł rocznie.

Czy „leczenie Polaków” podatkiem cukrowym może się udać?

Polityk Konfederacji idzie dalej i przedstawia również symulację, według której półlitrowa butelka coli mogłaby kosztować w 2027 r. około 5,86 zł. To wyliczenie zakłada przerzucenie na konsumenta podwyżki opłaty wraz z VAT, bez uwzględnienia kaucji (zresztą kaucja za butelki na paragonie i tak zwykle widnieje jako osobna pozycja).

  • 2021 r.: cena 3,79 zł, w tym podatek cukrowy 45 gr (udział podatku w cenie produktu: 11,9 proc.),
  • 2026 r.: cena 5,49 zł, w tym podatek cukrowy 45 gr (udział podatku w cenie produktu: 8,2 proc.),
  • 2027 r.: cena ok. 5,86 zł, w tym podatek cukrowy 75 gr (udział podatku w cenie produktu: 12,8 proc.).

Czy (kolejna już) podwyżka cen sprawi, że będziemy kupować mniej słodzonych napojów, a dzięki temu prowadzić zdrowszy tryb życia? Możliwe. Możliwe też, że planowana podwyżka ma na celu przywrócenie pierwotnego udziału opłaty w cenie produktu, który wynosił ok. 12 proc.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover